#1 Hop-Bęc Orlen Basket Liga Kobiet 2023/2024

Dodano: 29.12.2023, 18:02


Kto w górę, a kto w dół w ligowej tabeli polskiej Orlen Basket Liga Kobiet? Poniżej zestawienie 11 drużyn, walczących o mistrzostwo Polski.



1. KGHM BC Polkowice z jedną porażką na koncie przewidzą ligowej tabeli, mając za sobą m.in. wygrane kolejne derbowe starcie z zespołem z Wrocławia. Na plus zakończyła się również potyczka z mistrzyniami Polski z Lublina, które jednak dość dzielnie walczyły na parkiecie rywala. Jedynej porażki „Pomarańczowe” doznały w Gorzowie Wlkp., co tylko zaostrza myśli o walce o mistrzostwo Polski pomiędzy ligową czołówką. Bardzo dobry sezon rozgrywa Dragana Stanković, będąca liderką zespołu oraz jej pewnym punktem. Na plus wypada również Brianna Fraser, która doskonale wykorzystuje swoją fizyczną przewagę nad rywalkami.

2. Na podium jest gorzowski AZS, który ma na koncie wygrane z finalistami z poprzedniego sezonu.  Trener Dariusz Maciejewski dobrze rotuje zespołem, co jest z całą pewnością dobrym rozwiązaniem przed zbliżającą się fazą play-off. W Gorzowie Wlkp. są ogromne apetyty na grę w finale, jednak na to potrzeba przede wszystkim zdrowia. Tego zabrakło w poprzednich sezonach, teraz jednak może być ten przełomowy. Bardzo dobrze gra Chloe Bibby, która raz po raz dominuje nad rywalkami. Skuteczna jest Elena Tsineke, a dobrze w zespół wkomponowała się Weronika Telenga. To właśnie Polka może okazać się największym „plusem” w walce o medale, gdyż jej forma oraz zdrowie i możliwość rotacji z innymi zawodniczkami jest bardzo cenna.

3. Bardzo dobrze w tym sezonie prezentuje się VBW Arka Gdynia, mająca na koncie osiem zwycięstw oraz stabilną formę liderek. Rennia Davis, Marissa Kastanek dziurawią kosz rywalek, a pod tablicami trudne do zatrzymania są Laura Miskiniene oraz Kamila Borkowska. Niezwykle cenna jest także forma Barbory Wrzesińskiej, która potrzebowała kilka spotkań aby pokazać ponownie na Pomorzu swoje umiejętności. Wrzesińska ciągnie zespół, tak samo jak to robiła z kadra Słowacji na ostatnim EuroBaskecie.

4. W ligowym czubie plasuje się Zagłębie Sosnowiec, które tak wysokie miejsce zawdzięcza przede wszystkim dobrej dyspozycji strzeleckiej Zoe Wadoux. „Swoje” robią także dwie wieże w postaci - Batabe Zempare i Quinn Urbaniak-Dornstauder, które mogą stanąć do walki z każdym rywalem. Najważniejszą jednak wiadomością jest powrót do gry Jessicy January, stanowiącej blisko 50% całej drużyny. Zagłębie pokonała już w tym sezonie gorzowski AZS oraz mistrzynie Polski z Lublina, co trzeba uznać za duży sukces dający jasny przekaz – to będzie drużyna, która powinna liczyć się w walce o medale.


5. Blisko pierwszej czwórki jest Ślęza Wrocław, którą przed rozpoczęciem sezonu opisywaliśmy jako „czarnego konia” i można powiedzieć – to prawda. Zespół pod batutą trenera Arkadiusza Rusina po bardzo słabym pierwszym ligowym spotkaniu, nabrał wiatru w żagle i ma już na koncie siedem zwycięstw. Ślęza potrafiła wygrać z zespołami z Gorzowa Wlkp. oraz Sosnowca, a w drugim derbowym spotkaniu przeciwko BC Polkowice grając w osłabieniu pokazała się z dobrej strony na pakiecie (mimo porażki 51:64). Liderką jest Alexa Held, która dziurawi kosze rywalek zza linii 6,75… a pod tablicami bardzo dobrze gra Schaquilla Nunn. Nie należy zapominać o Angel Baker, która potrzebowała trochę czasu aby odnaleźć się w drużynie.

6. Po słabym początku sezonu obecnie na miejscu premiowanym do fazy play-off, znajduje się zespół z Poznania. AZS mimo dobrego składu grał dość słabo, notując bolesne porażki. To jednak zmieniło się w grudniu, gdzie cała drużyna prezentuje się pozytywnie. Seria czterech zwycięstw dała możliwość walki o coś więcej niż tylko 8. miejsce i z całą pewnością mimo odejścia Chloe Wells jest to do zrealizowania.

7. Słaba gra, zmiany w składzie, kontuzje oraz momentami brak pomysłu na grę – tak przedstawiał się Mistrz Polski na początku sezonu. To już jednak za zespołem z Lublina, który po zmianach kadrowych gra dużo lepiej. Nie jest to może forma pozwalająca myśleć o obronie tytułu, jednak AZS również w poprzednim sezonie zasadniczym nie prezentował nic wielkiego. Liderką drużyny jest Elin Gustavsson, mająca do pomocy w ataku Kylee Shook! Dobrze grają Polski – Dominika Fiszer i Magdalena Ziętara, a także Dominika Ullmann. Ważną rolę po Shyle Heal dostała Veronica Burton, która jest w stanie dać całej drużynie dużo więcej niż Australijka.

8. W Toruniu w tym sezonie stworzony został podobny zespół, jak w ubiegłym (mało udanym) sezonie. Tym razem jednak wynik może być dużo lepszy, jednak potrzeba do tego także szczęścia. Elmedin Omanić chwali zawodniczki, dyryguje grą i nie mając gwiazd ma już na koncie trzy zwycięstwa. W ataku karty rozdaje Keishana Washington, a przy równie skutecznej grze Angeliki Stankiewicz, La Mama Kapinga Maweja oraz Asi Strong Energa jest groźna – świadczy o tym choćby wygrana z VBW Arką Gdynia.

9. Ciekawie prezentuje się zespół SKK Polonii, który prowadzi Jerome Fourier. Młodość oraz brak doświadczenia nie prezentuje się tak źle, jak wyglądało to przed startem sezonu. Zespół jest w stanie walczyć o play-off, a to już duży sukces. Do tego Polonia bierze udział w lidze EWBL, gdzie to jakże potrzebne i cenne doświadczenie zbiera. Liderkami są Kayla Wells oraz Anna Pawłowska, a przebłyski dobrej gry miewa Zada Williams.

10. Poprzedni sezon był bardzo zły dla drużyny z Bydgoszczy, jednak w tym jest zdecydowana poprawa i z całą pewnością można skupić się na walce o play-off niż o tej o utrzymanie. Trener Piotr Kulpeksza cztery mecze musiał czekać na zwycięstwa, a jak już były to dwa z rzędu. To wystarczyło, by odbić się od ligowego dna i być w grze o 8. miejsce. Duża w tym zasługa Keondry Calloway oraz Kariny Michałek, które pokazują pozostałem części zespołu w którą stronę trzeba iść. Gdyby dużo częściej włączała się w to także Oceana Hamilton, to kto wie… gdzie teraz byłby Basket 25.

11. Na ligowym dole z kompletem porażek i raczej bez szans na zwycięstwo jest MKS Pruszków, który jako jedyny zespół w tym sezonie jest już po zmianie trenera. Nic to jednak póki co nie dało, gdyż nie pozwala na to słaby względem innych drużyn skład. Spadek z ligi wydaje się nieunikniony, jednak do końca sezonu pozostało jeszcze kilka spotkań.