FIBA 3x3 World Cup: Niesamowita Japonia, Polska z kompletem porażek i na 19. miejscu

Dodano: 02.06.2023, 22:28


Z kompletem zwycięstw bezpośrednio do ćwierćfinału awansowała kadra Chin, która jednak musiała o to walczyć z Włochami. Bliżej półfinału są także Australijki, mimo porażki z Niemkami. Z turnieju po bardzo słabej grze odpadła Polska, kończąc rywalizację z kompletem porażek i na 19 na 20 drużyn miejscu.



W grupie D bezpośredni awans do fazy ćwierćfinałowej zapewniła sobie kadra Chin, która jednak w starciu z Włochami o zwycięstwo musiała walczyć do samego końca. Ponownie sukces dała dobra i skuteczna gra Lili Wang – 10 punktów. Udanego dnia nie miały Włoszki, które przegrały oba mecze. Spotkanie o 2. miejsce padło łupem bardzo dobrze grającego Izraela, gdzie 9 punktów rzuciła Drew Edelman. Ogromną niespodzianką jest brak w kolejnej rundzie Litwy, której na dobre nie wyszły zmiany w składzie. O wszystkim przesądziła porażka z Izraelem, gdzie rzut na miarę zwycięstwa chybiła Kamilė Nacickaitė.


21:7 Chiny - Rumunia
15:14 Izrael - Litwa
18:21 Włochy - Chiny
13:17 Rumunia - Litwa
18:21 Włochy - Izrael

1. Chiny 4/0
2. Izrael 3/1
3. Włochy 2/2
4. Litwa 1/3
5. Rumunia 0/4


W grupie B pewna swego po pierwszym dniu była Australia, która jednak zakończyła fazę grupową z jedną porażką. Przytrafiła się ona po znakomitym meczu kadry Niemiec, które zakończyło się wynikiem 19:21. Kropkę nad „i” postawiła Sonja Greinacher, rzucając 14 punktów. Po drugiej stronie 12 „oczek” było dziełem Mareny Whittle! Z bardzo słabej strony pokazała się w całym turnieju Polska, która zakończyła rywalizację z kompletem porażek. Bardziej niż porażki w grze biało-czerwonych martwi ich styl, który był nijaki. Kompletnie nieprzygotowany zespół w koszmarny sposób pożegnał się z turniejem, przegrywając wyraźnie z Japonią. W tym meczu blisko rekordu punktowego była Yua Emura, która rzuciła 18 z 21 punktów całego zespołu! Do samego końca o awans walczył Egipt, jednak mimo dobrej dyspozycji nie sprostał w ostatnim meczu Japonii.


11:18 Polska - Niemcy
11:22 Egipt - Australia
21:11 Japonia - Polska
19:21 Australia - Niemcy
18:21 Egipt - Japonia

1. Australia 3/1
2. Niemcy 3/1
3. Japonia 3/1
4. Egipt 1/3
5. Polska 0/4

W fazie play-in zagrają:
13:00 A1 USA – Japonia
13:25 A2 Niemcy – Czechy
15:10 B1 Francja – Włochy
15:35 B2 Izrael – Hiszpania

W ćwierćfinałach zagrają:
18:20 Austria - A1
18:45 Chiny - A2
20:20 Kanada - B1
20:45 Australia - B2


Końcowa kolejność drużyn, które odpadły w fazie grupowej:
13. Egipt 1/3 (66)
14. Brazylia 1/3 (66)
15. Litwa 1/3 (59)
16. Holandia 1/3 (58)
17. Węgry 1/3 (56)
18. Mongolia 0/4 (56)
19. Polska 0/4 (54)
20. Rumunia 0/4 (47)

- W ostatnim dniu rywalizacji grupowych, nie odbyło się bez niespodzianek. Fatalny turniej zaliczyła Polska, która z pewnością jechała do Wiednia z innym celem. Niestety brązowe medalistki Mistrzostw Europy z 2022 roku,  nie były przygotowane do tego turnieju. Kompletny brak koncepcji wpłynął na przegrane, a zawodniczki w obu dzisiejszych meczach nie potrafiły nawet wykorzystać przekroczonego limitu przewinień rywalek. Co stało się przez rok z zespołem, który był poukładany, grał finezyjną i ładną dla oka koszykówkę i potrafił wychodzić nie z takich opresji? Można byłoby zrozumieć młody zespół, lecz nie zawodniczki doświadczone i mające już za sobą niejeden występ na tak dużym turnieju. Wydaje się, że wszystko zrobi się samo i wszyscy położą się przed Polską. Na tym turnieju świat pokazał, że idzie do przodu a biało-czerwona drużyna niestety została w miejscu - mówi ekspert portalu KoszykowkaKobiet.pl

- Australia mimo przegranej z Niemkami, zachowała fotel lidera. Tutaj cieszy powrót do wysokiej dyspozycji drużyny niemieckiej, co napawa tylko optymizmem przed fazą pucharową. Zmiana składu nie wyszła na dobre kadrze Litwy, co po części spowodowane było to kontuzją w sezonie 5x5 jednej zawodniczki (Monika Grigalauskyte – przyp.red.). Osobiście dziwi mnie brak w składzie Gintare Petronyte, która w ubiegłym roku była jego ważnym ogniwem. Jeśli chodzi o Kamile Nacickaite, to nie sprostała ona roli liderki na tym turnieju i nie była w stanie poprowadzić swojej drużyny do awansu. Kadra Litwy żegna się z turniejem w słabym stylu, a to tego nie byliśmy raczej przyzwyczajeni.
Świetny turniej gra Japonia, która z meczu na mecz jest coraz trudniejsza do zatrzymania. Yua Emura zaledwie 20-letnia zawodniczka okrzyknięta przez kibiców zasiadających na trybunach MVP, sama praktycznie pokonała bezradną Polskę (18 z 21 punktów – przyp. red.) Tak więc bardzo interesująca, będzie rywalizacja o ćwierćfinał ze Stanami Zjednoczonymi. Mam nadzieję, że dynamika, spryt, połączony z uśmiechem i dobrą zabawą zwycięży, gdyż ten zespół ogląda się fantastycznie.Niespodzianką jest gra Izraela, który wszedł do turnieju głównego z kwalifikacji i to wygrywając mecz „ostatniej szansy”.  W tym wypadku niesamowita determinacja i woła walki, przeprowadziły zespół do dalszej fazy – dodaje.

- Chiny jako faworyt grupy bez większych problemów wszedł do ćwierćfinału, a jedyną drużyną potrafiącą nawiązać walkę były Włochy. Jednakże zespół z Półwyspu Apenińskiego w meczu przeciwko Izraelowi  trochę spuścił z tonu, jednak mimo dwóch porażek dalej liczy się w grze. W tym wypadku cieszy „oko” powrót do gry „Rae Rae”, a także jej nowej drużyny. Jest to zespół, który w tym turnieju,  może jeszcze namieszać i mam nadzieję, że się tak stanie.