Po zwycięstwie w historycznych pierwszych derbach miasta, koszykarki MUKS-u Widzewa Łódź - beniaminek Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet - mają co świętować. Co mówili po meczu zawodniczki i trener zwycięskiej drużyny?
Anna Tondel (MUKS Widzew Łódź): - Cieszy mnie fakt, że wygrałyśmy to spotkanie, bo była ogromna presja. To był w końcu nasz pierwszy mecz w ekstraklasie, do tego derby. Radość jest podwójna, bo w końcu wygrałyśmy grając ze słabą skutecznością. Fajnie, że obrona była zespołowa, walczyłyśmy i z sercem podeszłyśmy do tego pojedynku.
Aleksandra Pawlak (MUKS Widzew Łódź): - To był mecz walki, skuteczność ani w jedną, ani w drugą stronę nie dopisywała. To był też mecz obrony. Kibice ŁKS-u nam nie ułatwiali, ale trzeba było podejść do tego spotkania z pełną koncentracją. Skupiałyśmy się tylko na tym, co dzieje się na boisku - musiałyśmy stoczyć wojnę psychologiczną.
Miodrag Gajić (trener MUKS-u Widzewa Łódź): - Można być zadowolonym z obrony, atak wyglądał słabo. Ale dla mnie to jest normalne w takich warunkach, graliśmy w końcu derby. Dużo kibiców, atmosfera była gorąca - tylko grać! Dziękuję moim zawodniczkom za wykonanie zadania w obronie.
KoszykowkaKobiet.pl
na podstawie: www.widzewkosz.pl
fot. www.widzewkosz.pl
Dodaj komentarz