Energa Basket Liga Kobiet: PSI Enea Gorzów Wlkp. wygrywa z CCC, VBW Arka już w finale

Dodano: 31.03.2021, 21:57


Gorzowski AZS pokonał w trzecim meczu na własnym parkiecie CCC Polkowice, czym odniósł pierwszą wygraną w fazie półfinałowej. Tym samym "Pomarańczowe" w serii do trzech zwycięstw prowadzą już tylko 2-1. Czwarty mecz odbędzie się w czwartek o godz. 18:00, również w Gorzowie Wlkp. W finale jest już VBW Arka, po wysokiej wygranej w Bydgoszczy.

25 punktów (9/11 z gry) Shatori Walker-Kimbrough, poprowadziło PSI Enea Gorzów Wlkp. do bardzo ważnego zwycięstwa w walce o awans do finału. Początek spotkania był zacięte, nawet mimo chwilowej 7 – punktowej przewagi gospodyń w drugiej kwarcie (27:20). CCC celnymi akcjami odrobiło straty i na dłuższą przerwę oba zespoły schodziły z remisem po 47. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie, a punkty Shatori Walker-Kimbrough, Megan Gustafson czy też Borislavy Hristovej pozwalały coraz bardziej realnie myśleć o walce o zwycięstwo. W ostatnich minutach trzeciej kwarty, seria 6:0 drużyny trenera Dariusza Maciejewskiego dała ponownie 7 – punktowe prowadzenie (71:64). Kropkę nad „i” postawiła na trzy minuty i 31 sekund przed końcową syreną Cheridene Green (89:76). Megan Gustafson zakończyła mecz z double-double w postaci 11 punktów oraz 16 zbiórek. W zespole z Dolnego Śląska – 25 „oczek” uzbierała Aaryn Ellenberg-Wiley, a 21 dodała Keisha Hampton.

- Jeżeli ktoś myślał, że się położymy przed CCC to się grubo mylił. Dzisiaj pokazaliśmy naprawdę fantastyczny charakter i cały czas szła motywacja w tym kierunku. Musimy iść do przodu, walczyć o każdą piłkę, gdyż inaczej nie wygramy z CCC. Jedyne co musimy poprawić to walkę na tablicach, gdyż 11 zbiórek w ataku i 18 punktów zdobytych z tzw. „drugiej szansy” to jest zdecydowanie za dużo i stwarzało rywalowi cały czas kontakt z nami. Byliśmy dzisiaj bardzo dobrze dysponowani w ataku, wyciągnęliśmy wnioski i zmieniliśmy trochę system grania. A jak będzie jutro, to zobaczymy. Mentalnie musimy zagrać tak samo jak w tym meczu i wtedy mamy szansę na sukces, naprawdę CCC jest bardzo groźnym i kompletnym zespołem co widać. Są tak także indywidualności, które kiedy kończy się taktyka to zostaje gra 1na1 - powiedział po meczu Dariusz Maciejewski.

PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. – CCC Polkowice 91:82 (22:20, 23:25, 26:19, 20:18)

stan rywalizacji: 1-2

Gorzów Wlkp.: Walker-Kimbrough 25, Hristova 14, Green 14, Kaczmarczyk 13, Owczarzak 11, Gustafson 11, Dźwigalska 3
Polkowice: Ellenberg-Wiley 25, Hampton 21, Stanković 18, Nacickaite 10, Gertchen 3, Telenga 3, Gajda 2



Zakończyła się natomiast rywalizacja w drugiej parze, gdzie VBW Arka Gdynie nie miała problemów z pokonaniem osłabionej brakiej Julie McBride i Kariny Michałek – KS Basket 25 Bydgoszcz. Zespół z Pomorza sukces zagwarantowała seria 17:0 w drugiej kwarcie, dająca wynik (45:28) po 20 minutach gry. Do gry po kontuzji wróciła Alice Kunek, która była liderką zespołu – 16 punktów.

FaleLokiKoki Rosmedia Basket-25 Bydgoszcz – VBW Arka Gdynia 60:90 (21:21, 7:24, 19:24, 13:21)

stan rywalizacji:0-3 awans: VBW Arka Gdynia

Bydgoszcz: Evans 14, Burdick 12 (10zb), Stankiewicz 10, Boonstra 7, Faleńczyk 7, Sobiech 3, Międzik 3
Gdynia: Miskiniene 18, Kunek 16, Greinacher 13, Podgórna 8, Spanou 8, Kastanek 7, Balintova 6, Borkowska 6