Final Eight Pucharu Węgier

Dodano: 12.02.2021, 11:59


Od 24 do 28 lutego br. w hali sportowej Gabányi László w Budapeszcie, zmiana terminu i formatu związana jest z pandemią COVID-19 oraz przesunięciem wielu ligowych spotkań.



W turnieju udział wezmą Sopron Basket, KSC Szekszard, UNI Gyor, Ludovika-FCSM Csata, Aluinvent DVTK, PEAC-Pécs, VBW CEKK Cegléd oraz TFSE-MTK. Ze względu na wspomnianą pandemię Puchar Węgier potrwa aż pięć dni. Ćwierćfinały odbędą się w środę (24 lutego), półfinały  w piątek (26 lutego), a mecz finałowy i o brązowy medal w niedzielę (28 lutego).

W tym sezonie po raz kolejny głównym faworytem do zwycięstwa jest drużyna z Sopronu, która szykuje się także do walki o Final Four Euroligi. Całkowita dominacja jest także potwierdzona w rodzimej lidze (bilans 17/0), a główna w tym zasługa doświadczonej i już 36 – letniej Zsofii Fegyverneky oraz Jeleny Brooks, Brian January i Tiny Jovanovic. Nie sposób także pominąć sprowadzone Megan Walker i Gabby Williams, które pod czujnym okiem Davida Gaspara tworzą po po raz kolejny w Sopronie „team”. Na plus wypada także wracająca po komplikacjach związanych z zakażeniem COVID-19 i problemach z sercem Bernadett Hatar, jak i Dalma Czukur.

Dużo lepiej niż w poprzednich sezonach radzi sobie UNI Gyor, który do samego końca sezonu ligowego będzie walczyć z KSC Szekszard o 2. miejsce w tabeli. Prym w zespole wiodą Brianna Kiesel, Beatrice Mompremier czy też Debora Dubei. Wszystko mocno „trzyma” była znakomita koszykarka, która od tego sezonu występuje w roli głównego szkoleniowca – Dalma Ivanyi.

Trzecią siłą w lidze węgierskiej jest drużyna z Szekszardu, która może przede wszystkim liczyć na Maje Skoric i Cyeshe Goree. To jednak nie wszystko, gdyż zbilansowany skład nie mógłby istnieć bez Ericy McCall, Sary Krnjic i Reki Balint. Cel na ten sezon to zdetronizowanie zespołu z Sopronu – czy się to uda?

Warto także więcej wspomnieć o DVTK Miskolc, który chciał w tym roku zagrac również w Eurolidze. Tym razem się nie udało, jednak w Miszkolcu mają plan na przyszłość. Nowa hala, większy budżet i gra na europejskich parkietach ma być codziennością. Obecnie trzeba się skupić na zmaganiach ligowych, a tutaj główne role powinny odegrać Keyona Hayes oraz doświadczona Dora Medgyessy. Dobrą robotę pod tablicami robi Chanel Makongo, która z powodzeniem walczy ze swoimi rywalkami z czołowych klubów ligowych.

Ciekawie prezentują się także Ludovika-FCSM CSATA z Budapesztu, gdzie gra m.in. Bernadett Horvath, Reka Lalik czy też Vivien Borondy. W drugim zespole z Budapesztu (TFSE-MTK) kolejny rok z rzędu prym wiodą Chanise oraz Alisia Jenkins, które mogą liczyć na Reke Bernath. Taki trzon drużyny, pozwoli być może walczyć nawet o najlepszą „czwórkę” po sezonie zasadniczym.

W turnieju zagrają także PEAC-Pécs, który plasuje się obecnie w drugiej części tabeli. W zespole grają m.in. bardzo dobrze znana z polskich parkietów Tijana Ajdukovic czy też nadzieja łotewskiej koszykówki – Paula Strautmane. Ostatnią drużyną jaka zagra w Budapeszcie będzie drużyna z Cegledu, która z roku na rok próbuje także swoim sił w EuroCup. Obecnie skład opiera się na byłej zawodniczce Castors Braine – Marionie Ortiz oraz doświadczonej Katerinie Sotiriou. Jest także Tinara Moore, jednak póki co daje to tylko walkę o ostatnie miejsce premiowane awansem do play-off. Wszystkim tym „rządzi” z ławki grecki szkoleniowiec Kostas Keramidas, który prowadził kadrę Grecji podczas EuroBasketu w 2017 roku oraz Mistrzostw Świata rok później.

Pary ćwierćfinałowe tworzą:
13:00 VBW CEKK Cegléd – PEAC Pécs
15:30 UNI Győr – Aluinvent DVTK
18:00 TFSE MTK – Atomerőmű KSC Szekszárd
20:30 Ludovika FCSM Csata – Sopron Basket

piątek
15:00 VBW CEKK Cegléd/PEAC Pécs - UNI Győr/Aluinvent DVTK
17:30 TFSE MTK/Atomerőmű KSC Szekszárd - Ludovika FCSM Csata/Sopron Basket

niedziela
17:00 o 3. miejsce
19:30 finał

W ubiegłym roku finałowe stracie Pucharu Węgier było kolejnym spotkaniem pomiędzy drużynami z Sopronu a Szekszardu, gdzie… również kolejny raz swoją wyższość udowodnił uczestnik Euroligi. W „finale pocieszenia” ZTE Női Kosárlabda Klub wysoko wygrał z TFSE-MTK Budapest.

W ciągu ostatnich 20. edycji Pucharu Węgier aż 8x wygrywała drużyna z Sopronu, która dodatkowo w ostatnich trzech latach sięgała po to trofeum... trzykrotnie.

Historia Pucharu Węgier od 2000 roku:
2020 Sopron Basket - Atomerőmű KSC Szekszárd 54:42
2019 Sopron Basket - Atomerőmű KSC Szekszárd 81:72
2018 Sopron Basket - Atomerőmű KSC Szekszárd 64:66
2017 VBW CEKK CEGLÉD - UNIQA Sopron 64:94
2016 Aluinvent DVTK Miskolc - UNIQA Sopron 69:60
2015 UNIQA-Euroleasing Sopron - Aluinvent DVTK Miskolc 87:58
2014 UNIQA Euroleasing Sopron - PEAC-PÉCS Női Kosárlabda Klub 61:65
2013 UNIQA Euroleasing Sopron - UNI Gyor 77:50
2012 UNI SEAT Győr - UNIQA Euroleasing Sopron 56:68
2011 MKB-Euroleasing Sopron - Pécs 2010 73:67
2010 MKB-Euroleasing Sopron - MiZo Pécs 2010 70:72
2009 MiZo-Pécs 2010 - MKB-Euroleasing Sopron 61:57
2008 MKB-Euroleasing Sopron - Mizo-Pécs 2010 77:63
2007 MKB-Euroleasing Sopron - Szeviép-Szeged 76:70
2006 MiZo-Pécs - MKB-Euroleasing Sopron 65:62
2005 MiZo-Pécsi VSK - Diósgyőri KSK 73:57
2004 Szolnoki MÁV - Orsi-Soproni VSE 76:74
2003 Pécsi VSK - Soproni Postás 62:61
2002 Pécsi VSK - Soproni VSE 64:41
2001 Pécsi VSK - Soproni VSE 64:63
2000 Pécsi VSK - Soproni Postás 79:43