O honor, prestiż i play-off
Na górze wszystko jest już jasne. W tej sytuacji największe emocje będą towarzyszyć starciom bezpośrednich rywali w walce o awans do fazy play-off. Do ciekawego pojedynku dojdzie też w Gorzowie, gdzie liderujące w tabeli akademiczki podejmują nieco rozczarowaną swoją pozycją Wisłę, która - marząc o IV lokacie - wciąż musi gonić CCC , a i tak przez wielu jest z góry skazana na porażkę.
Hitem kolejki mogłoby być starcie prowadzących w tabeli gorzowianek z "Białą Gwiazdą". Mogłoby, ale czy tak będzie rzeczywiście? Gorzów jest pewny I pozycji w tabeli, a Wiśle nie wypada składać broni w nierównej walce o IV lokatkę z CCC. Krakowianki poprzedni mecz z MUKS-em rozstrzygnęły już w pierwszej kwarcie, ale później nie zachwyciły, a siedem zawodniczek z Poznania napędziło im sporo strachu. Gorzowianki też niedawno męczyły się w Lesznie, ale do tej chwili nikt nie znalazł na nie sposobu w lidze. Najprawdopodobniej będzie to rozgrzewka przed półfinałami, gdzie - po ewentualnym pokonaniu rywalek w I rundzie play-off - oba zespoły mają wszelkie szanse się spotkać. Stawką dzisiejszego meczu jest więc prestiż i przewaga psychologiczna przed kolejną fazą rozgrywek.
To właśnie polkowiczanki mają być zespołem, który wbije gwódź do trumny Wisły, uniemożliwiając im wspięcie się wyżej niż na V miejsce. Mogą to zrobić już dziś, pokonując na własnym parkiecie INEĘ AZS Poznań. Trzeciej lokaty CCC i tak już nie zajmie. Zespół z Polkowic ostatnio wysoko wygrał w Rybniku, a INEA nie poradziła sobie u siebie z Liderem Pruszków. Faworyt może być więc tylko jeden, ale drużyny z Poznania potrafią zaskakiwać...
Największe emocje mogą być tym razem w Pruszkowie. Ekipa Lidera grać będzie z Super-Pol Tęczą Leszno. Dla obu zespołów to może być mecz o wszystko, bowiem koszykarki z Pruszkowa mają szanse wskoczyć do "ósemki" właśnie kosztem lesznianek albo zawodniczek z Rybnika, ale przede wszystkim - potrzebują w tym celu zwycięstw. Tęcza ma na koncie trzy porażki pod rząd, ale ostatnio niespodziewanie nawiązała równorzędną walkę z liderkami tabeli, dając kibicom nadzieję, że będzie lepiej.
Druga część korespondencyjnego pojedynku rozegra się w Brzegu, gdzie Odra zagra z Utexem Row Rybnik. Odra z meczu na mecz spisuje się coraz lepiej - ostatnio, po zaciętej walce, wygrała kolejne trudne spotkanie w Bydgoszczy. Utex przegrał wysoko z CCC. Gospodynie będą chciały postawić kropkę nad "i", by świętować awans do fazy play-off, ale rybniczanki także mają o co walczyć, bo nie darowałyby sobie, gdyby "ósemka" wymknęła im się na finiszu.
A na deser, Energa - po niespodziewanym sukcesie w postaci wyjazdowego zwycięstwa nad Lotosem - podejmie ostatni zespół w tabeli, czyli ŁKS Siemens AGD Łódź. Drużyna gości ostatni raz wygrała niemal dwa miesiące temu, pokonując na własnym parkiecie Odrę Brzeg, ale jeśli marzy o utrzymaniu się w ekstraklasie, musi poprawić swój dorobek punktowy.
Damian Juszczyk (redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl)
<< Wracaj





Dodaj komentarz