Euroliga: Faza grupowa zakończona, VBW Arka bez wygranej

Dodano: 04.12.2020, 21:34


Po pierwszej rundzie fazy grupowej Euroligi, z kompletem zwycięstw są faworyci z Jakaterynburga z bilansem 3/0. Komplet wygranych mają także Sopron Basket oraz Perfumerias Avenida, jednak tutaj mają do rozegrania zaległe spotkania (wycofanych) z udziału w tej fazie drużyn. VBW Arka Gdynia wyjazd do "bańki" w Stambule nie zaliczyła do udanych - bilans 0/3.



Znakomite kolejne spotkanie rozegrały koszykarki z Lyonu, które tym razem nie dały szans Fenerbahce. Zespół z Francji od samego początku grał bardzo dobrze, raz po raz „kasując” ataki rywalek oraz zdobywając punkty. O wszystkim zadecydowała pierwsza połowa, wygrana przez ASVEL (51:37). Kolejne minuty były wyrównane, jednak doświadczenie i przede wszystkim spokój mistrza Francji dały wygraną. Fenerbahce w trzecim kolejnym meczu polegało głównie na indywidualnych popisach swoich koszykarek, jednak tym razem nie była to Satou Sabally – a… Kayla McBride (28 punktów, 4 asysty, 3 zbiórki). Sabally została dość dobrze zatrzymana i w ciągu 36 minut rzuciła zaledwie 7 punktów (3/10) oraz zebrała 12 piłek. Po drugiej stronie 17 „oczek” rzuciła Alysha Clark, a po 14 dodały Helena Ciak i Aleksandra Crvendakic.


W Sopronie natomiast mają z czego się cieszyć, gdyż dwa mecze to dwa zwycięstwa. Dzisiaj zostało ono odniesione nad wczorajszym pogromcą Bourges Basket. O wszystkim zadecydowała ostatnia kwarta, w której to gospodynie turnieju wypracowały bezpieczną przewagę. Kropkę nad „i” postawiła w 38 minucie Jelena Brooks (68:59). To właśnie wspomniana Brooks oraz Gabby Williams, rzuciły po 18 „oczek”, a po 8 dodały Zsofia Fegyverneky i Tina Krajisnik.

Kolejną bolesną porażkę odniosło Dynamo Kursk, które tak samo jak w spotkaniu z Nadieżdą Orenburg fatalnie zagrało drugie 20 minut meczu. Po pierwszej połowie rosyjska drużyna miała dwa „oczka” przewagi, jednak po trzecia kwarta przegrana została aż (10:24) i w ostatnich minutach nie było już co ratować. 24 punkty i 6 zbiórek dla Avenidy uzbierała Tiffany Hayes, a 16 dodała Katie Lou Samuelson. Emese Hof dorzuciła do tego double-double w postaci 14 punktów oraz 13 zbiórek, a wszystkiemu przyglądał się „mistrz” Roberto Iniguez. W zespole z Kurska ponownie dość przeciętnie zagrała Arike Ogunbowale (17 punktów, 7/17), a także Stephanie Mavunga (14 punktów, 5/16).

Starcie VBW Arki z ZVVZ USK Praha - to był show liderek zespołu z Czech, tripple – double uzbierała Alyssa Thomas (19 punktów, 12 asyst oraz 11 zbiórek), a Brionna Jones dodała do tego (28 punktów oraz 10 zbiórek). Na te dwie zawodniczki Gundars Vetra nie znalazł sposobu przez 40 minut, a było to kluczem do nawiązania walki z mistrzem Czech. Gdynianki od początku „goniły” wynik, przegrywając po 20 minutach (34:42). Po zmianie stron trafienie Ivany Dojkic w końcówce trzeciej kwarty dało 9 – punktowe prowadzenie (60:51). Ostatnia kwarta to nawet 17 „oczek” przewagi zespołu trenerki Hejkovej, która tym sposobem miała już pewną wygraną w kieszeni.

Fenerbahce Stambuł - ASVEL Lyon 70:84 (12:22, 25:29, 16:16, 17:17)


Stambuł: McBride 28, Stokes 12 (12zb), Zandalasini 11, Sabally 7, Vaughn 7, Canitez 5
Lyon: Clark 17, Crvendakic 14, Ciak 14, Tanqueray 9, Raincock-Ekunwe 9, Johannes 6 (10as), Fauthoux 4

Basket Landes - Sopron Basket 59:70 (16:22, 15:20, 18:10, 10:18)

Landes: Vukosavljevic 12 (10zb), Gaye 12, Ayim 11 (10zb), Chery 6, Suarez 5, Paget 5, Domanger 4, Plouffe 2, Dumerc 2
Sopron: Brooks 18, Williams 18, Krajisnik 8, Fegyverneky 8, January 7, Walker 7, Johnson 4

Dynamo Kursk - Avenida Salamanca 74:89 (25:25, 24:22, 10:24, 15:18)

Kursk: Ogunbowale 17, Mavunga 14 (14zb), Zahui 13, Frolkina 12, Kozik 12, Musina 4, Bentley 2
Salamanca: Hayes 24, Katie Lou Samuelson 16, Hof 14 (13zb), Rodriguez 9, Karlie Samuelson 8, Milic 6, Dominguez 5, Cazorla Medina 4, Aragonés 3

VBW Arka Gdynia - ZVVZ USK Praha 76:85 (17:21, 17:21, 19:18, 23:25)

Gdynia: Kunek 24, Miskieniene 12, Spanou 12, Slamova 8, Balintova 8, Kastanek 5, Greinacher 4, Rembiszewska 3
Praha: Jones 28 (10zb), Thomas 19 (12as, 11zb), Oblak 11, Elhotova 9, Rezan 8, Dojkic 7, Vorackova 3

UMMC Jekaterynburg - TTT Ryga 104:71 (29:15, 28:25, 27:19, 20:12)

Jekaterynburg: Stewart 22, Quigley 20, Jones 19, Torrens 16, Vadeeva 14, Vandersloot 4, Beglova 3, Beliakova 3, Papova 2, Zavialova 1
Ryga: Laksa 13, Kreslina 13, Drammeh 10, Jakobsone 9, Huff 8, Thomas 8, Udodenko 6, Brumermane 4

UNI Girona - Famila Schio 85:81 (23:21, 23:18, 15:21, 24:21)

Girona: Vasic 16, Araujo 14, Labuckiene 13, Palau 9, Reisingerova 8, Gray 8, Elonu 7, Ferrari 6, Oma 4
Schio: Gruda 28 (11zb), Achnowa 15, Harmon 13, Sottana 11, Mestdagh 8, Dotto 4, Andre 2

W pierwszej serii fazy grupowej nie wzieły udziału dwie tureckie drużyny (Izmit oraz Galatasaray), które wykluczył z tego pozytywny wynik testu RT-PCR. Druga "bańka" rozegrana zostanie od 17 do 23 stycznia 2021 roku, a system spotkań pozostanie taki sam. Dwie najlepsze drużyny z każdej grupy w sezonie regularnym awansują do ćwierćfinałów, a drużyny z trzecich miejsc nie „awansują” do EuroCup (brak terminów na rozegranie spotkań). Ćwierćfinały (14 oraz 20 marca) mają zostać rozegrane również w „bańkach”. Turniej Final Four odbędzie się w kwietniu.

Grupa A:
1. Perfumerias Avenida 2/0
2. Nadezhda Orenburg 1/1
3. Dynamo Kursk 0/2
4. Izmit Belediyespor 0/0

Grupa B:
1. LDLC ASVEL Feminin  2/1
2. ZVVZ USK Praha 2/1
3. Fenerbahce Oznur Kablo 2/1
4. VBW Arka Gdynia 0/3

Grupa C:
1. UMMC Jekaterynburg 3/0
2. Uni Girona 2/1
3. Famila Schio 2/1
4. TTT Ryga 0/3

Grupa D:
1. Sopron Basket 2/0
2. Basket Landes 1/1
3. Bourges Basket 0/2
4. Galatasaray Stambuł 0/0

Jeśli przyjrzymy się pod kontem statystycznym pierwszej fazie rozgrywek grupowych, to na czele jest Arike Ogunbowale (23,0pkt/m) z Dynama Kursk. Kolejne miejsca zajmują kolejno Tiffany Hayes (22,5pkt/m) z Perfumerias Avenida oraz Kayla McBride (21,3pkt/m) z Fenerbahce Stambuł.