Barbora Bálintová walczy o EuroBasket, VBW Arka Gdynia w Eurolidze

Dodano: 16.11.2020, 18:54


25 – letnia rozgrywająca kadry Słowacji oraz VBW Arki Gdynia, w ostatnich dniach wygraną z Holandią przedłużyła swoje szanse na udział w EuroBaskecie. Teraz czas wrócić na parkiety Energa Basket Ligi Kobiet i powoli myśleć o kolejnej „bańce”, tym razem tej euroligowej w Stambule.



Jak mówi trener reprezentacji Polski oraz Nadieżdy Orenburg, Maroš KováčikBálintová talent miała od małego, teraz pokazuje jak jest on duży. Nie sposób się nie zgodzić ze słowami Słowaka, który bardzo dobrze zna rozgrywającą VBW Arki m.in.  z czasów sukcesów Good Angels Kosice.

Dla Bálintovej obecny sezon, jest trzecim w barwach drużyny z Gdyni i może być jeszcze lepszy niż poprzednie. Podobnie jest także w kadrze Słowacji, gdzie odgrywa główną rolę, co było także widać w ostatnim spotkaniu kwalifikacyjnym do EuroBasketu z Holandią. Drużyna trenera Juraja Suji aby móc jeszcze myśleć o turnieju finałowym, musiała pokonać gospodynie „bańki”. Pierwsza bardzo słaba połowa nie zapowiadała nic dobrego, jednak tuż po zmianie stron dosłownie eksplodowała cała Słowacja. Skuteczne akcje Oroszovej, Dudasovej, Jurcenkovej oraz właśnie Bálintovej, szybko zniwelowały straty oraz w kolejnych minutach powiększały tylko przewagę.

Bardzo dużą rolę w sukcesie odegrała właśnie rozgrywająca zespołu z Pomorza, która w całym spotkaniu rzuciła 20 punktów i rozdała 8 piłek. - Przyjechałyśmy do Amsterdamu, aby wygrać mecz i udało się tego dokonać. W pierwszej połowie nie grałyśmy jednak zbyt dobrze i myślę, że miałyśmy problem ze znalezieniem wspólnego rytmu. Wszystko za sprawą tego, iż nie grałyśmy ze sobą już długo i nie było też wielu wspólnych treningów. Po przerwie jednak zagrałyśmy bardziej agresywnie w obronie, co było kluczem do naszego sukcesu. Pozwoliłyśmy im zdobyć tylko 21 punktów w drugiej połowie, co również należy uznać za sukces – mówi Barbora Bálintová.

- Każda z nas dodała małą cegiełkę do bardzo ważnej wygranej, która przedłużyła nasze szanse na dalszą walkę o EuroBasket – dodaje.

Droga jednak na parkiety we Francji oraz w Hiszpanii, jest jeszcze daleka i tak też uważa sama Bálintová – Do awansu jeszcze daleka droga, najpierw musimy wygrać dwa pozostałe mecze i wtedy dopiero będziemy mogły powiedzieć – mamy to!


Po okienku kwalifikacyjnym przed liderką kadry Słowacji, teraz dwa mecze EBLK z Enea AZS Poznań oraz Ślęzą Wrocław i faza grupowa Euroligi. W tym sezonie walka na euroligowych parkietach odbędzie się podobnie, jak kwalifikacje do EuroBasketu w „bańkach”. VBW Arka Gdynia w grupie B zmierzy się z Fenerbahce Stambuł, ASVEL Lyon oraz ZVVZ UKS Praha.

Rywale są bardzo mocni i zdecydowanym faworytem są gospodynie „bańki” ze Stambułu, które mają w swoim składzie m.in. Satou Sabally, Jasmine Thomas, Kiah Stokes, Kia Vaughn czy też gwiazdę włoskiej koszykówki – Cecilie Zandalasini.

Ciekawie prezentuje się także skład zespołu z Lyon, gdzie w tym sezonie gra wschodząca gwiazda serbskiej koszykówki Aleksandra Crvendakic oraz Alysha Clark, Michelle Plouffe, Nayo Raincock-Ekunve i Marine Johannes. Ogromną moc zespołu stanowiła także Ana Dabovic, jednak z obecnego sezonu wyeliminowała ją kontuzja. W zespole jest także niespełna 15 – letnia Justy Jocyte, które ma już za sobą debiut w kadrze Litwy oraz jest pod stałą opieką Akademii Tony Parkera.

Słabiej nie jest ze zwycięzcą Euroligi z 2015 roku, która ma w swoim składzie Marie Conde, Ivane Dojkic, Katerine Elhotovą, Brionne Jones, Teje Oblak czy też znakomitą Alysse Thomas. Wszystko kolejny rok z rzędu prowadzi urodzona w Żylinie na Słowacji Natália Hejková.

Spotkania rozegrane zostaną kolejno 1, 3 oraz 4 grudnia, natomiast runda rewanżowa odbędzie się w 19, 21 oraz 22 stycznia 2021 roku. Do kolejnej fazy awansują po dwa najlepsze zespoły z każdej grupy.

- Wszyscy w zespole wierzymy w siebie i wiemy, że możemy osiągnąć dobry wynik w Eurolidze. Chcemy także kontynuować dobre występy, jakie mają miejsce obecnie na polskich parkietach. Nie możemy się doczekać, aby znowu razem zagrać po tak długiej przerwie. Ta część sezonu co jest przed nami, jest najważniejsza i damy z siebie wszystko – kontynuuje Bálintová.

- Od początku sezonu atmosfera w zespole jest znakomita, dużo dają także bardzo dobre wyniki w sezonie. To bardzo pomaga i mam nadzieję, że będzie tak także podczas euroligowych spotkań – kończy słowacka rozgrywająca.