Kadra jest „czysta”, mecz z Wielką Brytanią w sobotę

Dodano: 11.11.2020, 17:37


Reprezentacja Polski od poniedziałku przebywa w Stambule, gdzie w sobotę rozegra spotkanie kwalifikacyjne do EuroBasketu z Wielką Brytanią. Oprócz wyczekiwania na mecz, było również wyczekiwanie na kolejne wyniki testów RT-PCR.



Cała drużyna od czasu przylotu i zakwaterowania w hotelu przebywa w ściśle izolowanej przestrzeni, która ma chronić przed zakażeniem ewentualnym zakażeniem COVID-19. Podczas tej wyjątkowej sytuacji wszystko jest inne, inne są także procedury opracowane przez FIBA Europe.

W „bąbelku” obowiązuje brak możliwości przemieszczania się, wszystko w hotelu jest szczelnie pozamykane, ograniczona jest także możliwość przebywania na świeżym powietrzu, a także wyznaczone są godziny przebywania na hotelowym tarasie. Jednak tylko w ten sposób można w bezpieczny sposób rozegrać listopadowa „okienko” kwalifikacyjne, co dotyczy każdego „bąbelka” stworzone przez FIBA Europe w tym okresie.

A jak to wygląda „od kuchni”, o tym opowiada Martyna Koc. - Przyleciałyśmy tutaj w poniedziałek i Polski Związek Koszykówki próbował przełożyć mecz na czwartek. Niestety to się nie udało i gramy z Wielką Brytanią dopiero w sobotę, a do tego czasu nie możemy wychodzić poza hotel. Nie możemy nawet korzystać z przepięknego ogrodu, który wraz z hotelem położony jest nad samą cieśniną. Przepiękny ogród z przepięknym basenem, który także możemy oglądać tylko z okna. Od 15 do 21 mamy za to udostępniony taras z baru kawowego i tak naprawdę wyjście na tej taras w określonych godzinach oraz przejścia z hotelu do autokaru i na halę, to nasz jedyny kontakt ze świeżym powietrzem. Dodatkowo hotel jest bardzo wysoki i duży, więc okna również nie są choćby uchylane.

- Każda drużyna zakwaterowana jest na osobnym piętrze, jesteśmy zakwaterowane pojedynczo w pokojach oraz nie możemy korzystać z głównych wind hotelowych. Aby się przemieszczać to musimy korzystać z bocznych wind dla obsługi hotelu, mamy także osobne wejścia i całkowicie nie mamy kontaktu z gośćmi hotelowymi. Każda drużyna ma także osobne miejsce gdzie jada posiłki, także jest to bardzo specyficzna sytuacja. Jest to jednak już kolejny dzień i coraz łatwiej jest się w tym wszystkim odnaleźć. Najgorsze były pierwsze godziny, gdzie te wszystkie ograniczenia tak bardzo przerażały. Teraz staramy się już funkcjonować tak, aby się skupić na swoim rytmie i myśleć całkowicie o tym po co tutaj przyleciałyśmy.

W Stambule cała drużyna oraz sztab została także poddana kolejnemu testowi RT – PCR, który musiał zostać zrobiony bez względu na wszystko. Wszystkie wyniki okazały się negatywne, co pozwoliło już dzisiaj myśleć tylko i wyłącznie o sobotnim meczu. Testy to jednak nic przyjemnego jak mówi Martyna Koc, która ma już ich za sobą dość dużo w ostatnim czasie. - To kolejna tzw. wątpliwa przyjemność, gdyż te testy nie należą do najprzyjemniejszych rzeczy w życiu. Natomiast jest to warunek oraz niezbędna i niepodważalna konieczność, do jakiej podchodzimy na zasadzie – trzeba to zrobić i tyle. Jednak jeśli chodzi o niepewność to zdecydowanie jest, gdyż nie wiemy jak to wygląda. Wiemy, że wirus rozprzestrzenia się bardzo szybko i teraz kwestia na ile szybko. Staramy się myśleć pozytywnie, wszystkie czujemy się dobrze i nikomu nic absolutnie nie dolega.




Jak wiadomo z zespołem nie ma trenera Maroša Kováčika oraz kilku osób ze sztabu szkoleniowego. Wszystko przez pozytywne wyniki testów RT – PCR, które zablokowały możliwość wylotu do Stambułu. - Chcemy wygrać ten mecz nie tylko ze sportowej ambicji ale również dla naszego trenera Maroša Kováčika, który nie może tutaj być z nami. Wiemy, że trener ma ogromne serce dla tej drużyny i chcemy odwdzięczyć mu się za jego zaangażowanie. Dotyczy to także reszty sztabu, który musiał niestety zostać w Polsce z powodu pozytywnych wyników testu RT-PCR. Serdecznie ich wszystkich z tego miejsca pozdrawiam! – kończy Martyna Koc.

Mecz z Wielką Brytanią odbędzie się w sobotę o godz. 19:00, który będzie także rewanżem za listopadową porażkę w Wałbrzychu. Czy jednak tym razem kadra Polski wygra z uczestnikiem ostatnich kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich?

Brytyjki zagrają osłabione brakiem Joey Leedham-Warner, Karlie Samuelson, a także Rachael Vanderwal. Jednak będą najgroźniejsze „żądła” w postaci Temi Fagbenle oraz Cheridene Green. Groźna będzie także Chantelle Handy, która już nie raz pokazała swoją strzelecką formę.

Uwaga wszystkich skupiona będzie przede wszystkim na zatrzymaniu mającej 193 cm wzrostu Fagbenle, a także o 3 centymetry niższej Green. Obie są mocnymi punktami swoich drużyny klubowych w tym sezonie, odpowiednio z Wenecji oraz Gorzowa Wlkp.

- Od zawsze wiadomo było, że przegrana więcej uczy niż wygrana. Tak samo jest w naszym przypadku, gdzie staramy się uczyć się na błędach i wyciągamy wnioski z przegranej z Wielką Brytanią. Będziemy starały się naprawić to co nie wyszło podczas pierwszego meczu i ewentualnie doszlifować to co było dobre w tym spotkaniu. Skład Wielkiej Brytanii też jest inny niż wtedy, jednak ta największa siła dalej pozostała. Dużą przewagę mają pod koszem, natomiast my mamy bardzo dobrą chemię w zespole. Wiemy, że naszą siłą co wielokrotnie powtarzałam już jest zespół. Na prawdę jestem bardzo dobrej myśli i wchodzimy na ten parkiet w sobotę ze świadomością żeby wygrać i innej możliwości na dzień dzisiejszy nie przyjmujemy do wiadomości - kończy doświadczona skrzydłowa kadry Polski.

Skład kadry:
- Julia Adamowicz/Enea AZS Poznań
- Agata Dobrowolska/Ślęza Wrocław
- Julia Drop/CCC Polkowice
- Weronika Gajda/CCC Polkowice
- Agnieszka Kaczmarczyk/PolskaStrafaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
- Marissa Kastanek/VBW Arka Gdynia
- Martyna Koc/DGT AZS Politechnika Gdańska
- Karolina Poboży/Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
- Kamila Podgórna/VBW Arka Gdynia
- Amalia Rembiszewska/VBW Arka Gdynia
- Agnieszka Skobel/Kangoeroes Mechelen (Belgia)
- Zuzanna Sklepowicz/ AZS-UMCS Lublin
- Angelika Stankiewicz/KS Basket 25 Bydgoszcz
- Weronika Telenga/CCC Polkowice

Sztab szkoleniowy:
- Karol Kowalewski/trener reprezentacji
- Martin Pospíšil/asystent trenera
- Bartosz Pasternak/trener przygotowania motorycznego
- Marcin Lubik/fizjoterapeuta
- Piotr Kołodziej/fizjoterapeuta
- Marcin Błoński/lekarz