Reprezentacja Polski 3x3: „Jesteśmy przez inne Federacje uważani za bardzo silną drużynę”

Dodano: 21.06.2020, 11:08


Choć epidemia COVID-19 pokrzyżowała szyki i spowodowała pewne opóźnienia to już 20 czerwca rozpocznie się pierwsze zgrupowanie Reprezentacji Polski 3x3. Kadrowiczki w Pruszkowie będą trenować wspólnie z kadrą U23 3x3 mającą za sobą dość dobry rok w Lidze Narodów U23.



Reprezentacja Polski 3x3 po dobrym ubiegłym sezonie, udziale w Mistrzostwach Europy 3x3 w Debreczynie oraz w cyklu Women’s Series z niecierpliwością czekała na początek nowego sezonu. Jednakże wszystko jeszcze przed startem pokrzyżowała wspomniana pandemia „koronawirusa”, która zmieniła całkowicie cykl przygotowań drużyn na całym świecie oraz doprowadziła do odwołania bądź przełożenia części turniejów FIBA 3x3.

- Bardzo się cieszę, że możemy po tym dość długim czasie spędzonym w domach wrócić już do treningów oraz zgrupowań. Z niecierpliwością my jako sztab, a także zawodniczki tylko czekaliśmy na ten moment kiedy tylko będziemy mogli rozpocząć przygotowania. Dziewczyny czekały na to z utęsknieniem, szczególnie po zeszłorocznym sezonie. Z całą pewnością nowy sezon nie będzie wyglądał tak jak ten w zeszłym roku – mówi główny szkoleniowiec Reprezentacji Polski 3x3 Karolina Szlachta.

W porównaniu z poprzednim sezonem jest kilka znaczących zmian, a także nowych twarzy. Jest m.in. Karolina Stefańczyk, Klaudia Gertchen czy też mająca za sobą bardzo dobry sezon w 5x5 21 – letnia Martyna Jasiulewicz reprezentująca barwy Zagłębia Sosnowiec. Są także zawodniczki, które walczyły w Lidze Narodów U23.

- Póki co mamy pierwsze zgrupowanie, które rozpoczynamy dość późno. Zaczynamy końcem czerwca, a do tego będą na zgrupowaniu całkiem nowe zawodniczki. Będzie trzeba je wdrożyć w koszykówkę 3x3, przy czym należy pamiętać, że dla niektórych będzie to całkowita nowość. Mam nadzieję jednak, że uda się to zrealizować w ciągu siedmiu dni zgrupowania.


Kadra Polski 3x3 podczas cyklu Women's Series

Skład Reprezentacji Polski na zgrupowanie w Pruszkowie:
- Martyna Cebulska
- Klaudia Gertchen
- Martyna Jasiulewicz
- Marzena Marciniak
- Marta Nowicka
- Magdalena Parysek
- Anna Pawłowska
- Sylwia Siemienas
- Klaudia Sosnowska
- Karolina Stefańczyk

Sztab szkoleniowy:
- Karolina Szlachta/trener
- Michał Wesołowski/fizjoterapeuta

Pierwsze zgrupowanie po tak długiej przerwie zawsze daje kilka znaków zapytania i z całą pewnością będzie potrzeba trochę czasu aby wszystko wróciło do normy. Ważny elementem już teraz będzie mieszanie zawodniczek, tak aby w każdej chwili były one gotowe na walkę w głównej drużynie.

- W Pruszkowie skupimy się przede wszystkim na przygotowaniu zawodniczek po tak długiej nieobecności na parkietach, jak i rywalizacji sportowej. Chcielibyśmy także uniknąć kontuzji, więc tutaj główny czynnik będzie ukierunkowany na te przygotowania. Mamy zaplanowane dwa turnieje wewnętrzne, które będziemy chcieli rozegrać aby dziewczyny zobaczyły też jak to wszystko wygląda. Z całą pewnością będziemy mieszać drużyny, aby zawodniczki U23 grały z seniorkami i na odwrót. Sprawdzimy także ich siłę oraz będziemy chcieli wdrożyć nasze systemy gry, aby zawodniczki wiedziały jak to wygląda. Myślę, że nasze przygotowania będą się skupiać przede wszystkim na tym oraz, iż zawodniczki kadry U23 będą nas w tym wspierać i pomagać poprzez wspólne zgrupowania i wyjazdy. Chcemy taką współpracę zrobić aby miały one dużo łatwiejsza możliwość dostania się do drużyny seniorskiej – dodaje Szlachta.

W całej Europie powoli ruszają także turnieje, dzieje się tak choćby w Serbii, Czechach czy też na Słowacji. U naszych obu sąsiadów, jak co roku odbywa się cykl turniejów – jednak tym razem z powodu pandemii nie jest on tradycyjnym już 3x3 Central Europe Tour, lecz osobnymi cyklami turniejów w danym kraju. Czy będzie można na nich zobaczyć drużyny złożone z kadrowiczek? O tym przekonamy się już wkrótce, gdyż bardzo wiele zależy od Polskiego Związku Koszykówki jaki ma plan na żeńską koszykówkę 3x3 w tym roku.

- Mam także nadzieję, że uda się wyjechać na parę turniejów. Ogromnym plusem jest fakt, że jesteśmy przez inne Federacje uważani za bardzo silną drużynę. Mamy parę propozycji wyjazdów i rozegrania spotkań z drużynami przygotowującymi się do kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich. Uważam, że jest to bardzo miłe dostawać takie propozycje ze względu na to, że uważani jesteśmy za bardzo dobrego sparing partnera w tym momencie. Niestety wypadliśmy z możliwości walki w kwalifikacjach, mamy jednak przed sobą Mistrzostwa Europy 3x3, które zostały przeniesione na drugą połowę roku.

Jeśli poparzymy na obecny skład to rzuca się w oczy brak dwóch „żądeł”  w osobach Aldony Morawiec oraz Agnieszki Szott-Hejmej. To właśnie one, a także Martyna Cebulska i Klaudia Sosnowska wywalczyły w Rydze udział w Mistrzostwach Europy 3x3, a także bardzo dobrze prezentowały się w turniejach Women’s Series oraz 3x3 Central Europe Tour. Polska wzięła udział łącznie w 7 turniejach cyklu Women’s Series, osiągając najlepsze 2. miejsce w Pradze.

Wyniki kadry Polki na turniejach Women’s Series w 2019 roku:
- Poitiers (7. miejsca)
- La Rochelle (4. miejsce)
- Praga (2. miejsce)
- Bukareszt (3. miejsce)
- Montreal (5. miejsce)
- Udine (4. miejsce)
- Edmonton (6. miejsce)

- W tym roku z powodu kontuzji wypadła nam Aldona Morawiec, jednak mam nadzieję, że dołączy do nas jak poczuje się na siłach i będzie jeszcze w stanie rywalizować na boiskach 3x3. Jednak zdrowie jest najważniejsze i cieszę się, że walczy o to aby móc wrócić do gry. Życzę jej jak najlepiej, gdyż na to całkowicie zasługuje. Aldona jest ogromnym „pracusiem” i myślę, że spokojnie uda się jej to zrealizować. Na tym zgrupowaniu zabraknie niestety także Agnieszki Szott-Hejmej, a wiemy jakim ona jest również „pracusiem”. Ze względów zdrowotnych ale również osobistych nie może wziąć udziału w pierwszym zgrupowaniu, lecz będziemy na nią czekać na kolejnych.


Agnieszka Szott-Hejmej sprawdziła się w koszykówce 3x3

Obecna lista 10 zawodniczek, to nie koniec rotacji oraz sprawdzania przydatności do zespołu. Koszykówka 3x3 rządzi się swoimi prawami, a im więcej mocnych drużyn w danym kraju tym więcej rankingowych punktów. Także jest o co i (kim) walczyć, gdyż dwa silne zespoły plus mocna drużyna U23 3x3 to podstawa.

- Jest także kilka dziewczyn, które mam w głowie i miałam na liście, a nie może ich być z racji pobytu na zgrupowaniu kadry 5x5. Mam nadzieję, że w późniejszych zgrupowaniach te zawodniczki do nas dołączą i będziemy tworzyć naprawdę świetny team z którego to mogą powstać dwa bardzo mocne zespoły.

Wtedy też będzie decyzja sztabu oraz zawodniczek, kto tak naprawdę pojedzie na Mistrzostwa Europy 3x3. Czeka nas bardzo dużo ciężkiej pracy i myślę, że będzie jeszcze cięższa niż przed rokiem. W zeszłym roku było nam o tyle łatwiej, gdyż mogliśmy brać udział w turniejach Women’s Series gdzie tak naprawdę forma przychodziła z turnieju na turniej. Dziewczyny zobaczyły wtedy jak się rywalizuje oraz na jakim poziomie rozgrywane są prawdziwe mecze w koszykówce 3x3. Niestety mecze jakie rozgrywaliśmy do kwalifikacji do Mistrzostw Europy oraz same kwalifikacje, nie były na tak dużym poziomie i nie wymagały tyle wysiłku, co później jak się okazało było potrzebne w cyklu Women’s Series. Ogromnie się cieszę, że mogliśmy w nim wziąć udział co dało nam bardzo dużo możliwości. Dzięki temu jesteśmy obecnie w tym miejscu gdzie jesteśmy i spokojnie możemy przygotowywać się do Mistrzostw Europy 3x3.

Wiedząc na co stać Karolinę Szlachtę i jej podejście do tematu koszykówki 3x3, śmiało można powiedzieć, że jest to właściwa osoba do prowadzenia Reprezentacji Polski 3x3. Dobre wyniki w zeszłym roku nie były przypadkiem i tylko można żałować, iż obecny już na starcie został zmieniony.

- Cały sztab, a także zawodniczki chcemy zrobić wszystko aby na zbliżającym się turnieju finałowym pokazać się z jak najlepszej strony i osiągnąć jak najlepszy wynik. Niestety do tego jest potrzebna ciężka praca, którą to mam nadzieję, że zrobimy przez te wakacje i będziemy cieszyć swoją grą wszystkich kibiców i wszystkich dookoła – kończy Karolina Szlachta.

siem