Euroliga: Fenerbahce oraz Nadezhda bliżej Final Four

Dodano: 11.03.2020, 19:00


Fenerbahce pokonało 84:75 w Stambule Bourges Basket i zrobiło pierwszy krok w stronę Final Four. W drugim meczu ASVEL Lyon aż 37 minut był "poza" grą z Nadieżdą Orenburg i w końcówce mógł przeważyć szalę zwycięstwa na swoją stronę, lecz do tego zabrakło szczęścia. Spotkania ZVVZ USK Praha - Famila Schio oraz UMMC Jekaterynburg - Uni Girona zostały odwołane z powodu pandemii koronowirusa.




W pierwszym meczu ćwierćfinałowym w Stambule, bardzo dobry początek gospodyń (31:19) oraz dalsza skuteczna gra jeszcze przed dłuższą przerwą – dała 14-punktowe prowadzenie po 20 minutach meczu (48:34). W pierwszej połowie z grymasem bólu na twarzy zeszła najpierw Alexia Chartereau z Bourges, a kilka minut później Laura Nicholls. Chartereau do gry wróciła, jednak wraz z koleżankami nie była w stanie powstrzymać Elizabeth Williams (30 punktów, 14 zbiórek) oraz przede wszystkim Aliny Iagupovej (18 punktów, 8 asyst). Po zmianie stron Ana Dabovic, Marissa Coleman czy też Elin Eldebrink robiły co mogły, jednak w dalszym ciągu straty były zbyt duże. Co nie udało się zrealizować w trzeciej kwarcie, mogło się udać w ostatnich minutach – gdzie po punktach Godin oraz Dabovic na 70 sekund przed końcową syreną było (80:75). Niestety dla przyjezdnych akcja Williams i kolejne błędy odebrały szansę na wygraną.


Bardzo słaba pierwsza połowa w wykonaniu gospodyń, dała 10-punktową stratę do Nadieżdy Orenburg (30:40) przed dłuższą przerwą. Głównie była to zasługa bardzo słabej skuteczności oraz dość prostych błędów w obronie, co umiejętnie wykorzystywały rywalki. Po zmianie stron mocniejsza obrona przynosiła efekty, jednak w dalszym ciągu brakowało punktów. Gdy wydawało się, że Lyon już się nie podniesie…, to w ostatniej kwarcie zawodniczki mistrza Francji rzuciły aż 32 „oczka” (o dwa więcej niż w całej pierwszej połowie) i były bliskie doprowadzenia do dogrywki. Na 34 sekundy przed końcową syreną celny rzut wolny Wheeler dał wynik 76:72, jednak w odpowiedzi akcję 2+1 zaliczyła Clark i wszystko było jeszcze możliwe. Nadieżda jednak ponownie odpowiedziała celnym rzutem zza linii 6,75 Shilovej, jednak i po tym trafieniu Lyon dalej był w grze za sprawą „trójki” Johannes (78:79). Wygraną drużyny z Rosji dał jeden celny rzut wolny Shilovej. Zespoł z Rosji aż 14 razy trafił zza linii 6,75 przy blisko połowie takiej ilości rywalek. Bardzo dobre spotkanie, szczególnie w pierwszej połowie rozegrała Nayo Raincock-Ekunwe (19 punktów, 11 zbiórek), a także Anastasiia Shilova (19 punktów, 6/7 za 3).


środa
15:00 UMMC Jekaterynburg - BLMA (odwołany)
(1-0) 84:75 Fenerbahce Stambuł - Bourges Basket (Williams 30pkt, 14zb - Dabovic 20)
19:00 ZVVZ USK Praha - Famila Schio (odwołany)
(0-1) 78:80 ASVEL Lyon - Nadezhda Orenburg (Johannes 24 - Raincock-Ekunwe 19pkt, 11zb)