Hop-Bęc Energa Basket Liga Kobiet 2019/2020

Dodano: 20.11.2019, 12:01


Arka Gdynia na czele, Energa Toruń pod kreską – tak prezentuje się forma wszystkich drużyn Energa Basket Ligi Kobiet po pierwszych meczach ligowych. A co z pozostałymi drużynami oraz statystykami indywidualnymi?





1. Arka Gdynia (7/0)
Obecnie najlepsza drużyna EBLK i jedyna, która wygląda dość stabilnie aby w tym sezonie cieszyć się ze złotych medali. Czy tak będzie? Póki co dużo zależy od formy Maryia Papovej oraz Barbory Balintovej, która rozgrywa jeden z najlepszych sezonów w swojej karierze. Ważnym ogniwem jest także Rebecca Allen, która kilka dni temu wywalczyła z kadrą Australii awans na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Za twórczynię dotychczasowych sukcesów ligowych można także uważać Marisse Kastanek, która zadebiutowała ostatnio w Reprezentacji Polski i była w niej wiodącą postacią.

(+) Barbora Balintova


Barbora Balintova po sześciu udanych sezonach w Good Angels Kosice, rozgrywa najlepszy obecnie sezon w swojej karierze w Arce Gdynia

2. Artego Bydgoszcz (5/1)
Wicelider tabeli chce w tym sezonie wrócić na ligowe podium i wydaje się, że ma wszystko aby tego dokonać. Po raz kolejny dobre „przejęcie” nastąpiło po sąsiedzku i tym sposobem w Artego znalazła się Laura Miškinienė, która od samego początku została zdecydowaną liderką drużyny. Jeśli jeszcze więcej da z siebie Brianna Kiesel oraz przede wszystkim pokaże się Jennifer O’Neill możemy spodziewać się udanego finiszu, czy będzie to jednak tylko w sezonie zasadniczym czy także w play-off? Zobaczymy.

Duże brawa dla Karoliny Poboży, która w obecnym sezonie ma w sobie dużo więcej pewności siebie oraz odwagi.

(+) Laura Miškinienė

3. CCC Polkowice (5/1)
Mistrz Polski oraz zdobywca Pucharu Polski będzie musiał się w tym sezonie dość dużo napracować, aby obronić tytuł. Sama Artemis Spanou i Ana-Maria Filip nie są w stanie zagwarantować wygranych, co pokazał choćby wysoko przegrany mecz w Gdyni. Jeśli popatrzymy dalej, to dobra gra uzależniona jest szczególnie od Marii Conde oraz Danielle Robinson. O ile w przypadku tej pierwszej liczy się zdobywanie punktów, to w drugim przypadku nie mamy typowego instynktu strzelca. Nie zależnie od składu, wszystko z niego po raz kolejny będzie chciał wyciągnąć Maroš Kováčik, który wiele razy w swojej karierze pokazał już, że potrafi to zrobić nie mając gwiazd.

(+) Maria Conde

4. Ślęza Wrocław (4/2)
Drużyna Arkadiusza Rusina początek obecnego sezonu ma dość dobry, jednak czy po raz kolejny skład bez „nazwisk” będzie w stanie walczyć o medale? Zależeć będzie to w głównej mierze od gry w obronie, z czego słyną zespoły prowadzone przez byłego trenera Reprezentacji Polski. Dobrze musi być także w ataku, a tutaj można liczyć na zagraniczny zaciąg w postaci Britney Jones, Any Pocek oraz Cierry Burdick. Coraz lepiej radzi sobie także Dominika Owczarzak, o której może być jeszcze głośno.

(+) Cierra Burdick

5. DGT Politechnika Gdańska (3/4)
Tuż za najlepszą „4” w przerwie reprezentacyjnej plasuje się… Politechnika Gdańska. Drużyna z Pomorza do tej pory wygrała to co miała wygrać, jednak styl nie był porywający. Bardzo wysokie porażki przytrafiły się z zespołami z Bydgoszczy, Gorzowa Wlkp. oraz Polkowic. Dwa tygodnie przerwy powinny podziałać na drużynę pozytywnie, gdyż było to dość sporo czasu dla Vadima Czeczuro aby „odblokować” zespół. Dotyczy to także najlepszej na parkiecie Presley Hudson, która ma w sobie jeszcze sporo zapasu…

(+) Presley Hudson


Agata Ostrowska wskoczyła do głównej rotacji Politechniki Gdańskiej i radzi sobie w niej dośc dobrze

6. PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. (3/3)
Wicemistrz Polski nowy sezon rozgrywa dość podobnie, jak poprzedni. Nie ma zgrania, nie ma skuteczności, nie ma nic co było w fazie play-off i pozwoliło wywalczyć srebrne medale. Obecnie jest tylko Kahleah Copper, która rzuca ponad 26 punktów na mecz i spędza na parkiecie ponad 31 minut. Jeśli popatrzymy dalej to nierówny poziom ma Laura Juskaite, której drużyna Dariusza Maciejewskiego bardzo potrzebuje. Nie ważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy – w tym przypadku może się to po raz kolejny sprawdzić.  Ważne także jest to czy więcej z siebie dadzą Green, Maiga oraz przede wszystkim Jackson.

(+) Kahleah Copper

7. AZS UMCS Lublin (3/3)
Do Lublina wrócił Krzysztof Szewczyk, a wraz z nim przybyła także wracająca po rocznej przerwie Giedre Labuckiene. To właśnie od niej oraz wracającej po kontuzji Brianie Day dość dużo zależy jeśli chodzi o walkę na tablicach. Drużyna z Lublina może do zakończenia pierwszej rundy sezonu zasadniczego jeszcze sporo namieszać, jeśli poziom utrzymają Alexix Peterson oraz Jovana Popovic. Waleczność jest także po stronie Julii Adamowicz oraz Agnieszki Szott-Hejmem, które grają w kadrze narodowej – odpowiednio 5x5 oraz 3x3.

(+) Alexix Peterson

8. Wisła Kraków (3/2)
25-krotny Mistrz Polski w tym sezonie nie myśli o walce o ligowe podium, a o miejscach 5-8  przed fazą play-off. Z tym teoretycznie nie powinno być problemów, jednak czy aby na 100%? Dużą rolę w zwycięstwach odgrywają dwie zawodniczki – Krystal Vaughn oraz Chloe Wells. Bez jednej z nich nie ma raczej mowy walczyć o wygrane, szczególnie jeśli zbyt mało jeszcze doświadczenia posiada obiecująca Litwinka Gabija Meškonytė. Stefan Svitek ma o czym myśleć i ma też nad czym pracować, chociaż ostatnie wygrane ligowe spotkanie z Ślęzą Wrocław pokazało dobre strony zespołu.

(+) Krystal Vaughn

9. CosinusMED Widzew Łódź (1/5)
Łódzka drużyna kolejny sezon w EBLK, rozpoczęła podobnie jak poprzednie. Duże zmiany, krótka ławka i zawrót głowy co będzie dalej. Tym razem ciężar zdobywania punktów spoczywa głównie na Katarinie Vuckovic, która na parkiecie spędza blisko 34 minuty. Podobnie wygląda sytuacja wracającej do koszykówki po przerwie Ewelinie Gali, która wróciła również do Reprezentacji Polski. Jest także Julia Drop, która także przywdziewa trykot z orłem na piersi. W przypadku Drop widać spore możliwości z czego stara się korzystać trener Szawarski.

(+) Julia Drop

10. Enea AZS Poznań (2/3)
W Poznaniu Elmedin Omanic od samego początku ma o czym myśleć i nad czym pracować. Po przerwie na mecze kwalifikacyjnego do Mistrzostw Europy, ból głowy jest jeszcze większy z powodu kontuzji Aleksandry Pawlak. To właśnie od reprezentantki Polski zależało wiele, a także można było liczyć na dość spory zastrzyk punktowy w każdym meczu. Walka o ligowe punkty będzie zacięta do samego końca, a wiele zależeć teraz będzie od Ginette Mfutili. Więcej niż obecnie muszą dać także Keondria Calloway oraz Lea Miletic.

(+) Aleksandra Pawlak

11. AZS Uniwersytet Gdański (0/6)
Beniaminek nie zaznał jeszcze w tym sezonie smaku zwycięstwa i… szybko się na to nie zanosi. Drużyna Włodzimierza Augustynowicza w EBLK gra takim samym składem, jak w I-lidze – a to za mało. W starciu w dużo bardziej doświadczonymi drużynami oraz zawodniczkami zespół nie ma co liczyć na zwycięstwa. W ostatnich meczach co prawda sprowadzono „posiłki” w postaci Gabrielle Ortiz oraz Taijah Campbell, lecz pierwsza gra dość słabo, a druga leczy kontuzję.

12. Energa Toruń (0/6)
Bez wygranej i pod kreską także toruńska Energa, zaczynająca ligowe zmagania w bólach oraz bez ENERGI. Nowy skład, nowy sztab szkoleniowy, szereg zmian, przetasowań oraz wysokich porażek nie nastrajają zbyt dobrze na kolejna część sezonu zasadniczego. Obecnie grą kierują – Maja Šćekić oraz Nina Dedić, jednak to za mało. Czy da coś sprowadzenie Tatatiany Grigorevej?

(+) Maja Šćekić

***

A jak przedstawia się na chwilę obecną statystycznie (indywidualnie) Energa Basket Liga Kobiet?

minuty
1. Keondria Calloway (Enea AZS Poznań) - 35,5 min/mecz
2. Gabrielle Rae Ortiz (AZS Uniwersytet Gdański) - 34,0 min/mecz
3. Ewelina Gala (CosinusMED Widzew Łódź) - 33,5 min/mecz

punkty
1. Kahleah Copper (PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.) - 26,5 pkt/m
2. Ginette Mfutila (Enea AZS Poznań) - 20,4 pkt/m
3. Krystal Vaughn (Wisła Kraków) - 19,2 pkt/m
...
15. Ewelina Gala (CosinusMED Widzew Łódź) - 13.3 pkt/m

zbiórki
1. Cierra Burdick (Ślęza Wrocław) - 11,3 zb/m
2. Laura Miškinienė (Artego Bydgoszcz) - 11,0 zb/m
3. Ginette Mfutila (Enea AZS Poznań) - 9,4 zb/m
...
17. Agnieszka Kaczmarczyk (PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.) - 6.3 zb/m

asysty
1. Maja Šćekić (Energa Toruń) - 6,2 as/m
2. Chloe Wells (Wisła Kraków) - 6,0 as/m
3. Miljana Bojović (CCC Polkowice) - 5,8 as/m
...
8. Paulina Kuras (AZS Uniwersytet Gdański) - 4.6 as/m