USA odzyskuje tytuł wygrywając po dogrywce, Belgia na 4. miejscu!

Dodano: 28.07.2019, 21:29


Kadra Stanów Zjednoczonych dopiero po 45 minutach finałowego spotkania, mogła cieszyć się ze zwycięstwa oraz złotych medali mistrzostw świata w Bangkoku. W finale było bardzo blisko dość dużej niespodzianki, gdyż Australia była o krok od pozytywnego dla siebie zakończenia spotkania. Bardzo dobre 4. miejsce zajęła kadra Belgii z siostrami Massey, która w kolejnej drużynie młodzieżowej ma zawodniczki gotowe na grę w głównej drużynie.

Zanim jednak doszło do ostatecznego starcia, to ogromną niespodziankę w fazie ćwierćfinałowego sprawiła drużyna z Mali – pokonując aż 67:34 Łotwę. W trzech kwartach zespół z Łotwy nie potrafił rzucić więcej niż 8 punktów, a dodatkowo zanotował zaledwie 22% skuteczność z gry. Nie lepiej było po drugiej stronie, gdzie zaledwie 35% dało okazałą wygraną. Zespół do zwycięstwa poprowadziła 17-letnia Sika Kone (19 punktów oraz 22 zbiórki).

W pozostałych spotkaniach wygrywali faworyci, kolejno z Australii, Chin, Hiszpanii, Kanady, USA, Belgii oraz Japonii.

Łotwa - Mali 34:67
Australia - Kolumbia 62:53
Mozambik - Chiny 28:71
Korea - Hiszpania 51:60
Kanada - Argentyna 82:50
USA - Niemcy 79:61
Tajlandia - Belgia 47:88
Węgry - Japonia 68:76

Takie wyniki w ćwierćfinale połączyły ze sobą Mali z Australią, gdzie tym razem sensacji nie było i pewnie wygrała drużyna z kraju kangurów – 63:51, głównie dzięki Potter (18 punktów) oraz double-double Emma-Nnopu (12 punktów, 10 zbiórek). Natomiast w meczu Hiszpanii z Chinami, te pierwsze na 180 sekund przed zakończeniem spotkania prowadziły 53:44 – by… w kolejnych minutach rzucić zaledwie dwa „oczka” i być o krok od porażki. Chinki nie potrafiły doprowadzić do remisu, mimo wielu prób rzutów zza linii 6,75.

Mali - Australia 51:63
Chiny - Hiszpania 52:55
Kanada - USA 46:81
Belgia - Japonia 63:43

O ile w ćwierćfinałach taka gra Hiszpanek starczyła do wygranej, to już w półfinale dużo lepiej dysponowane Australijki pewnie wygrały 64:55 i zakończyły sen zespołu z Półwyspu Iberyskiego o grze w finale. Przełomowa dla losów spotkania była druga kwarta, wygrana aż 25:10 przez brązowe medalistki MŚ U19 z 2015 roku.


Drugi półfinał od samego początku stał pod znakiem lekkiej przewagi drużyny z USA, jednak Belgijki na kolejnym turnieju pokazały się bardzo dobrej strony. 21 punktów Mbaki czy też double-double sióstr Massey (Billy – 13 punktów, 11 zbiórek oraz Becky – 10 punktów oraz 11 zbiórek) postawiło Belgię w bardzo dobrym świetle, jeśli chodzi o kolejne lata. Zespół ma kim grać i już teraz można śmiało powiedzieć, że będzie miał kto zastąpić Wauters oraz pomóc pod koszem Meesseman.

Australia - Hiszpania 64:55
USA - Belgia 67:59

W meczu o brązowe medale Hiszpania stanęła na wysokości zadania i wygrała z Belgią, mając dość dużą przewagę pod tablicami – 44 do 31. Zespół do wygranej poprowadziła Mendes (14 punktów, 6 zbiórek), jednak wygrała przede wszystkim technika a nie siłowa gra jaką preferowała Belgia.

Hiszpania - Belgia 58:52


Wisienką na torcie było natomiast spotkanie finałowe, gdzie Australia postawiła dość twarde warunki i była o krok od sprawienia ogromnej niespodzianki i wygranej nad Stanami Zjednoczonymi. Ani przez moment żadna ze stron nie potrafiła osiągnąć bezpiecznej przewagi, a co za tym idzie złapać chwili oddechu. Na 180 sekund przed końcową syreną trafienie Shelley dało wynik 64:59 i… wszystko w  swoje ręce wzięła Van Lith oraz Howard. Przyniosło to zniwelowanie strat do jednego „oczka” – 63:64, jednak duża w tym zasługa Australijek, które były nieskuteczne. Przełamała to Nnopu na 51 sekund przed końcową syreną i coraz bardziej czuć było zbliżającą się niespodziankę. Ostatecznie remis i dogrywkę dała skuteczna akcja liderki USA - Van Lith, która dostała znakomite podanie pod kosz i jedyne co musiała zrobić to tylko trafić. W dodatkowym czasie gry ponownie punktowała Van Lith, która dała wygraną.


Cała drużyna USA zebrała aż 62 piłki przy 50 rywalek, z czego po 11 zebrały Aliyah Boston oraz Hillmon-Baker. Wspomniana Hailey Van Lith zakończyła spotkanie z dorobkiem 16 punktów, a „oczko” więcej rzuciła Paige Bueckers dodając do tego 8 zbiórek.

Po drugiej stronie Jazmin Shelley rzuciła 18 punktów, a Isobel Anstey dodała 16 punktów oraz 12 zbiórek. Na wyróżnienie zasłużyła także Agnes Emma-Nnopu (9 punktów, 10 zbiórek).

Australia - USA 70:74 OT

MVP wybrana została Paige Bueckers (USA), a pierwszą „5” uzupełniły jeszcze: Rhyne Howard (USA), Alexandra Fowler (Australia), Lola Pendande (Hiszpania) oraz Billie Massey (Belgia).

Klasyfikacja końcowa:
1. USA
2. Australia
3. Hiszpania
4. Belgia
5. Chiny
6. Kanada
7. Mali
8. Japonia
9. Korea
10. Węgry
11. Kolumbia
12. Argentyna
13. Niemcy
14. Łotwa
15. Mozambik
16. Tajlandia

Historia Mistrzostw Świata U19 (4 ostatnie lata):
2011 - USA, Hiszpania, Brazylia
MVP (Diamond Danae-Ariza De Shields z USA)

2013 - USA, Francja, Australia
MVP (Breanna Steward z USA)

2015 - USA, Rosja, Australia
MVP (A'Ja Wilson z USA)

2017 - Rosja, USA, Kanada
MVP (Maria Vadeeva z Rosji)