Mistrzostwa Świata 3x3: Chiny, Węgry, Francja – kolejność na świecie

Dodano: 24.06.2019, 12:00


Kadra Chin spadła kosztem Rosji na 2. Miejsce w rankingu FIBA3x3, jednak zdobyła cos ważniejszego – Mistrzostwo  Świata po wygranej nad Węgrami. Brązowe medale dla Francji, która pokonała Australię.




W pierwszym półfinale Chinki po morderczej walce i dogrywce pokonały mistrza Azji – Australię 15:14. Sam początek spotkania stał pod znakiem przewagi Chinek, które prowadziły już nawet 6:2. Australijki nie umiały się przebudzić i miały dość duże problemy aby nie tylko zatrzymać wysoką i silną Zhang, lecz także trafiać do kosza. Przełamanie nastąpiło w ostatnich minutach spotkania, gdy punkty Cole, Kunek oraz ponownie Cole z linii rzutów wolnych dały remis po 13. W dogrywce wszystko było możliwe, gdyż do wygranej potrzebne były dwa punkty. Pierwsze zapunktowały Chinki, jednak trochę to trwało. W odpowiedzi trafiła Cole, jednak punkty na awans do finału zdobyła Zhang. Ogromne emocje przy wypełnionych trybunach były doskonałą promocją koszykówki 3x3.

Chiny - Australia 15:14 (Jiang 6, Wu 5, Zhang 4 - Cole 7, Kunek 4, Garrick 2, Froling 1)


Drugi półfinał to starcie Francji z Węgrami, gdzie przypominając sobie wcześniejsze spotkania Węgierek można było być zdania, iż to one znajdą się w finale. Tak też było na boisko od samego początku, gdzie „Trójkolorowe” były o krok za rywalkami. 9:4 oraz 10:5 i dobra gra Goree oraz Medgyessy doprowadziła do ostatecznej wygranej i pewnego awansu również na turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich. W zespole z Francji robiła co mogła Paget, jednak dzisiaj Węgierki były po prostu za silne.

Francja - Węgry 10:14 (Filip 4, Paget 3, Guapo 2, Toure 1 - Medgyessy 8, Papp 3, Theodorean 2, Goree 1)

Spotkanie o 3. miejsce miało wyłonić ostatnią drużynę jaka zagra w turnieju kwal. do Igrzysk Olimpijskich w Tokio w 2020 roku. Oczy wszystkich zwrócone były na bardzo ładnie grające od samego początku turnieju Australijki, które miały w swoich szeregach MVP mistrzostw Azji Bec Cole. O ile jeszcze obie drużyny były blisko siebie do połowy spotkania, to ostatnie minuty należały do teamu z Europy. Pięć, sześć punktów oraz wynik 18:9 i 20:9 na minutę przed zakończeniem dał praktycznie wygraną Francji. 21 punkt zdobyła Paget.

Australia - Francja 9:21 (Cole 4, Garrick 3, Kunek 2 - Toure 7, Filip 6, Guapo 4, Paget 4)

Finałowy mecz bardzo dobrze rozpoczęły Chinki, by po kilku akcjach prowadzić 7:0. Węgierki czekały na przełamanie, które przyszło w postaci punktów Goree. Jednakże w dalszym ciągu nie było sposobu na zatrzymanie Zhang, która robiła co chciała w polu 3 sekund. Zza łuku próbowała podreperować dorobek punktowy Medgyessy, jednak i tutaj były dość duże problemy ze skutecznością. Chinki konsekwentnie realizowały w dalszym ciągu swój plan, który zakładał granie za Zhang. Przynosiło to efekt, a na minutę przed zakończeniem dawało to już siedem punktów przewagi i praktycznie wygraną.

Chiny - Węgry 19:13 (Zhang 8, Wu 5, Li 4, Jiang 2 - Goree 5, Medgyessy 5, Papp 2, Theodorean 1)


W All-Star-3 znalazły się  (MVP) JiaYin Jiang z Chin, Migna Touré z Francji oraz Cyesha Goree z Węgier. Najwięcej punktów w całym turnieju - 46 rzuciła Bec Cole z Australii.

Słabo w całym turnieju wypadły Holenderki, które swój udział zakończyły już na fazie grupowej po przegranej w decydującym spotkaniu o awans 12:13 z Chinami. Gospodynie ostatecznie uplasowały się dopiero na 12. miejscu tuż za Szwajcarią, która w swoich szeregach miała wyróżniająca się Marielle Giroud. Cały turniej kadra z Europy Zachodniej kończyła w trójkę.



Mimo braku miejsca na podium dobrze wypadły Australijki, które oprócz Cole oraz Kunek miały Maddie Garrick. Wspomnieć należy także o były mistrzyniach Europy z Włoch, które od początku turnieju grały słabo. Nic nie dawały przebłyski bardzo dobrej gry "Ray Ray", która w pojedynkę nie mogła zapewnić wyjścią z grupy.

Poziom 3x3 na świecie z każdym miesiącem rośnie, stad też powoli będzie coraz mniej przypadkowych drużyn na czołowych lokatach. Kolejny sprawdzian to kwalifikacje do Mistrzostw Europy, które odbędą się na Ukrainie, Łotwie oraz w Rumuni. Kadra Polski swoje spotkania rozegra w Rydze (Łotwa), gdzie w fazie grupowej zmierzy się z gospodyniami oraz Maltą.

Końcowa kolejność:
1. Chiny
2. Węgry
3. Francja
4. Australia
5. Hiszpania
6. Rosja
7. Rumunia
8. Włochy
9. Czechy
10. Nowa Zelandia
11. Szwajcaria
12. Holandia
13. Japonia
14. Ukraina
15. Łotwa
16. Iran
17. Mongolia
18. Andora
19. Turkmenistan
20. Indonezja