Czas na FIBA 3x3 Woman’s Series - pierwszy turniej dla Australii

Dodano: 30.05.2019, 16:39


W zeszłym roku FIBA 3x3 zapowiadała, a w tym roku zatwierdziła i wystartowała z Woman’s Series. Inauguracyjny turniej odbył się w Chengdu (Chiny), a docelowo łącznie odbyć się ma od 8 do 12 turniejów w 2019 roku. Póki co brak w nich Reprezentacji Polski, która może dołączyć do takich krajów jak Chiny, Francja, Australia, Ukraina, Holandia czy też Stany Zjednoczone.



Od 31 maja do 1 czerwca w chińskim Chengdu, zmierzyło się ze sobą osiem drużyn. Turnieje żeńskie są odpowiednikiem męskiego FIBA 3x3 World Tour, który z roku na rok coraz bardziej rośnie w siłę.

W pierwszej edycji zagrały:
- grupa A (Francja, Mongolia, Australia, USA)
- grupa B (Ukraina, Chiny, Japonia, Holandia)

Bezpośredni awans do półfinałów wywalczyły zwycięzcy grup, a zespoły z miejsca 2 oraz 3 zagrały systemem mieszanym spotkania ćwierćfinałowe.



W Chinach na boisku pojawiły się m.in. Alice Kunek oraz Rebecca Cole – MVP zakończonych tydzień temu Mistrzostw Azji, gdzie Australia wywalczyła złote medale. Były również dobrze znane z koszykówki 5x5 Ana Maria Filip, Marie-Eve Paget z Francji czy też Ukrainka Krystyna Filevych. Nie mogło także zabraknąć sióstr Bettonvil z Holandii!

Kolejne turnieje odbędą się w w Turynie (14/15 czerwca), Potiers (5/6 lipca),  Jekaterynburgu (9/10 lipca) oraz Lignano (13/14 lipca). Drużyny podczas turniejów są rozstawiane wg punktów rankingowych oraz ilości gier.

Ranking światowy FIBA 3x3:
1. Chiny 7,277,599
2. Rosja 6,333,813 (1 w Europie)
3. Mongolia 5,949,444
4. Rumunia 4,704,060 (2 w Europie)
5. Francja 4,244,604 (3 w Europie)
...
27. Polska 892,816 (14 w Europie)
...
162. Myanmar 162

***

W pierwszym dniu bezpośrednio do półfinałów awansowały Australia (grupa A) oraz Chiny (grupa B), a dwa pozostałe miejsca powalczą Holandia z USA (wygrany zagra z Australią) oraz Francja z Japonią (wygrany zagra z Chinami). WYNIKI

W meczach ćwierćfinałowych porażki doznały Amerykanki oraz Francuski, które przegrały kolejno z  Holandią oraz Japonią. Wyrównane były spotkania półfinałowe, gdzie mistrz Azji pokonał Holandię 12:10, a  Japonki wygrały z Chinkami 19:16. W finale po raz kolejny błysnęła Rebecca Cole, która dała wygraną nad Japonią. WYNIKI