Energa Basket Liga Kobiet: Maciejewski zrobił to po raz kolejny, AZS prowadzi już 2-0

Dodano: 14.04.2019, 20:08


40 minut Zoll oraz Papovej dało drugą wygraną gorzowskiego AZS’u we Wrocławiu i tym samym w serii best-of-3 drużyna trenera Maciejewskiego prowadzi już 2-0. Podobnie sytuacja wygląda w parze CCC - Arka, gdzie mistrz Polski po raz kolejny okazał się lepszy. Być może ostatnie mecze 18 kwietnia w Gorzowie Wlkp. oraz Gdyni.




AZS po raz drugi pokonał Ślęzę Wrocław i jest już o krok od udziału w wielkim finale EBLK. Wczorajszą wygraną drużyna trenera Maciejewskiego wykonała plan minimum, jednak mało kto spodziewał się otwarcia „2-0”. Tym razem w głównych rolach wystąpiły Sharnee Zoll (25 punktów, 9 asyst) oraz Maryia Papova (23 punkty, 10 zbiórek), które spędziły na parkiecie pełne 40 minut. Gorzowianki swoją przewagę wypracowały w drugiej kwarcie, którą wygrały 22:13 i prowadziły tym samym po pierwszej połowie 39:30. W tym momencie sprawa końcowego wyniku była jeszcze otwarta, tym bardziej, iż Ślęza rwanymi akcjami punk po punkcie odrabiała straty (53:59 po 30 minutach). W ostatniej kwarcie Juskaite, Zoll oraz Papova nie pozwoliły jednak na odebranie prowadzenia i porażkę. W zespole Arkadiusza Rusina liderką ponownie była Burdick (18 punktów, 15 zbiórek), a także przyzwoicie zagrała Dikeoulakou (14 punktów) – jednak było to wszystko za mało na dobrze dysponowany kolejny raz zespół z Gorzowa Wlkp.

1KS Ślęza Wrocław - InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp.
65:72 (17:17, 13:22, 23:20, 12:13)
stan rywalizacji: 0-2

Wrocław: Burdick 18, Dikeoulakou 14, Kastanek 13, Udodenko 7, Szybała 5, Palenikova, Miletic 2, Colson 2
Gorzów Wlkp.: Zoll 25, Papova 23, Linskens 10, Juskaite 10, Atkins 4

W drugim spotkaniu mistrza Polski z Arką Gdynia, wyrównana walka była jedynie w pierwszych 10 minutach. Im było bliżej zakończenia pierwszej połowy, tym CCC miało coraz to większą przewagę (37:23). Dużo dała wygrana 20:9 druga kwarta spotkania, gdzie skuteczne były przede wszystkim Fagbenle oraz Kaltsidou. Po zmianie stron drużyna z Pomorza mimo chęci, po raz kolejny nie miała pomysłu jak zmniejszyć straty. A gdy w połowie ostatniej kwarty przewaga mistrza Polski sięgała prawie 20 punktów stało się jasne, że po dwóch spotkaniach krok od finału będzie drużyna Marosa Kovacika. Po raz kolejny swoją przydatność do gry udowodniła MVP sezonu zasadniczego oraz finałowego spotkania Pucharu Polski - Temi Fagbelne.

CCC Polkowice - Arka Gdynia
68:50 (17:14, 20:9, 14:16, 17:11)
stan rywalizacji: 2-0

Polkowice: Fagbenle 19, Kaltsidou 14, Hayes 9, Leedham 8, Puss 5, Kizer 5, Tyszkiewicz 3, Owczarzak 3, Thomas 2
Gdynia: Balintova 18, Coffe 11, Cannon 8, Greinacher 6, Podgórna 5, Stelmach 4

półfinały (best-of-5, 2-2-1)
17.04.2019 18:00 Arka Gdynia - CCC Polkowice
17.04.2019 19:10 InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp. - 1KS Ślęza Wrocław

ew. 18.04.2019 00:00 InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp. - 1KS Ślęza Wrocław
ew. 18.04.2019 18:00 Arka Gdynia - CCC Polkowice

ew. 20.04.2019 00:00 1KS Ślęza Wrocław - InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp.
ew. 20.04.2019 19:00 CCC Polkowice - Arka Gdynia