EuroCup 2018/2019: Nadiezdha Orenburg najlepsza

Dodano: 10.04.2019, 16:01


Nadiezdha Orenburg odrobiła stratę z pierwszego meczu w Orenburgu (71:75) i wygrała rewanżowe spotkanie z BLMA aż 75:57 wygrywając tym samym tegoroczną edycję EuroCup. W nagrodę przed rozpoczęciem kolejnego sezonu zagra ze zwycięzcą Euroligi w SuperPucharze.




Z 4-punktową zaliczką przystąpią do rewanżowego spotkania koszykarki BLMA, które po ciężkim meczu wracają z dalekiego Orenburga z tarczą. Ogromna w tym zasługa Heleny Ciak, która zakończyła mecz z double-double (18 punktów oraz 12 zbiórek) i bardzo dobrze radziła sobie z liderką Nadieżdy – Jones (19 punktów, 8 zbiórek). Środkowa kadry Francji mogła dodatkowo liczyć na pomoc Any Dabovic oraz Taylor Wurtz. „Gazelle” dość ofensywnie rozpoczęły spotkanie i prowadziły po 10 minutach 28:22, jednak gospodynie jeszcze do przerwy praktycznie wyrównały stan meczu (38:42).


Po zmianie stron Nadieżda dwukrotnie doprowadzała do remisu oraz kilkanaście razy była o punkt za rywalkami, jednak nie potrafiła objąć prowadzenia. W samej końcówce być może punkty za wagę wygrania rozgrywek zdobyła celnym rzutem zza linii 6,75 Whitcomb.

Nadiezdha Orenburg - BLMA
71:75 (22:28, 16:14, 18:17, 15:16)

Orenburg: Jones 19, Ygueravide 17, Wheeler 13, Nicholls 7, Medvedeva 6, Tikhonenko 4, Shilova 3, Novikova 2
Montpellier: Ciak 18 (12zb), Dabovic 13, Whitcomb 10, Wurtz 8, Bankole 7, Bernies 7, Tchatchouang 7, Duchet 3, Miyem 2

Wypełniona hala oraz wygrana na trudnym terenie w Orenburgu (75:71), pozwalała drużynie BLMA myśleć dość pozytywnie o spotkaniu rewanżowym. Jednakże jak to często bywa, wszystko dość szybko zweryfikował parkiet. Gospodynie tylko przez pierwsze minuty potrafiły nawiązać walkę z dość silną szczególnie pod koszem Nadieżdą (52-33 w zbiórkach dla zespołu z Rosji). Wszystko skończyło się jeszcze przed dłuższą przerwą, gdzie z niesamowitych pozycji zaczęła trafiać Erica Wheeler (21 punktów, 3x3) dając 8-punktowe prowadzenie po pierwszej połowie. BLMA wyraźnie odstawało od rywala również po przerwie, gdzie kolejny raz dała o sobie znać Brionna Jones (21 punktów, 12 zbiórek) nie mając godnego siebie rywala. Psuć zaczęło się również w ataku, gdzie sytuację za sytuacją marnować zaczęła główna broń gospodyń  - Helena Ciak (8 punktów, 3/7, 5 przewinień). Tym samym Nadieżda już w połowie czwartej kwarty mogła przygotowywać się do świętowania wygranej w EuroCup.


BLMA - Nadiezhda Orenburg
57:75 (16:18, 11:17, 12:19, 18:21)
(132:146)

Montpellier: Bankole 15, Miyem 10, Ciak 8, Whitcomb 7, Dabovic 6, Wurtz 6, Bernies 4, Tchatchouang 1
Orenburg: Wheeler 21, Jones 21 (12zb), Ygueravide 13, Tikhonenko 8, Medvedeva 6, Shilova 5, Nicholls 1 (12zb)