Euroliga 2018/2019: BLMA oraz Nadieżda bliższe finału

Dodano: 28.03.2019, 10:01


Bardzo dobra gra Girony w ostatniej kwarcie (27:12), uchroniła wicemistrza Hiszpanii od dość wysokiej porażki w pierwszym meczu półfinałowym z BLMA. W drugim spotkaniu Famila Schio nie wykorzystała okazji i po słabej końcówce przegrała z Nadieżdą Orenburg 61:67. W obu parach sprawa awansu jest otwarta.



Przez 30 minut pierwszego spotkania półfinałowego w Gironie, zdecydowanie górą były koszykarki BLMA. Dobra i skuteczna gra Dabovic oraz Ciak dała po 30 minutach aż 18 punktów przewagi – 57:39. Zbyt duża ilość prostych strat oraz brak skuteczności wicemistrzyń Hiszpanii, stawiały gospodynie przed dość ciężkim zadaniem w rewanżowym spotkaniu. Jednakże poprawa gry w ostatnich 10 minutach (wygrana kwarta 27:12), dała „tylko” 3-punktową porażkę w dwumeczu. Girona ostatnie 8 minut gry wygrała 19:6, głównie dzięki 32 punktach Hampton (10/19 z gry, 4x3). W zespole z Francji zdobycz punktowa rozłożyła się na cały zespół, a liderką była wspomniana Dabovic (12) oraz Ciak i Bankole (po 10). Rewanż 27 marca o godz. 20:00 w Lattes.

UNI Girona - BLMA
66:69 (19:17, 9:19, 11:21, 27:12)

Girona: Hampton 32, Willimas 9, Palau 8, Oma 5, Reisingerova 4, Martinez 4, Colhado 2 (10zb), Buch 2
Montpellier: Dabovic 12, Ciak 10, Bankole 10, Miyem 9, Whitcomb 7, Tchatchouang 7, Bernies 6, Duchet 5, Wurtz 3

W drugim meczu 6 punktów zaliczki wywalczyły zawodniczki  Nadieżdy Orenburg, które jednak momentami prowadziły różnicą nawet 9-10 „oczek”.   Famila przez pełne 40 minut grała dość ospale, a jedyną zawodniczką ciągnąca grę była Allie Quigley (18 z 36 punktów w I połowie, 24 w całym meczu). Drużyna trenera Vincenta po zmianie stron była co prawda na minimalnym prowadzeniu i wydawało się, że udźwignie do końca ciężar spotkania tak jak w wyjazdowym meczu z Cukurova. Jednakże im  było bliżej ostatniej syreny, tym coraz bardziej spadała skuteczność. Kolejne dobre spotkanie rozegrała w zespole z Rosji rozegrał Brionna Jones (25 punktów oraz 13 zbiórek), która dość dobrze radziła sobie z Jantel Lavender. Całe spotkanie nie było jednak porywające dla oka, lecz przed rewanżem sprawa awansu jest w dalszym ciągu otwarta. Rewanż 27 marca o godz. 15:00 w Orenburgu.

Famila - Nadiezhda
61:67 (10:19, 26:20, 11:14, 14:14)

Schio: Quigley 24, Lavender 13, Dotto 7, Gruda 5, Lisec 4, Battisodo 4, Crippa 4
Orenburg: Jones 25 (13zb), Wheeler 16, Ygueravide 12, Nicholls 7, Shilova 4, Medvedeva 3