EuroCup 2018/2019: Wisła CANPACK przegrywa i kończy przygodę

Dodano: 20.02.2019, 11:46


Długa podróż do Mersin oraz bardzo niekorzystny wynik pierwszego meczu, nie dawał zbyt dużych szans na pozytywny wynik w rewanżu. Jednakże Biała Gwiazda przygodę z EuroCup zakończyła "tylko" 8-punktową porażką z liderem ligi tureckiej i może spokojnie skupic się wyłącznie na EBLK.  WIĘCEJ O PIERWSZYM MECZU oraz TRANSMISJA TV



Wisła CANPACK w dwumeczu z liderem ligi tureckiej, nie miała argumentów aby spróbować walczyć o awans. Jednakże w rewanżowym spotkaniu wstydu nie było i gospodynie dość spokojnie wygrały (86:78) zbytnio też nie forsując tempa, gdyż po wysokiej wygranej w pierwszym meczu – nie było takiej potrzeby. Pierwsza kwarta dała 11-punktowe prowadzenie drużyny z Mersin (26:15), lecz już kolejne odsłony były dużo bardziej zacięte. Wszystko to dało po 20 minutach wynik (48:39), a główną siła napędową Cukurovej była tradycyjnie Alina Iagupova (24 punkty). Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie, a im było bliżej zakończenia spotkania tym coraz bardziej gra stawała się spokojniejsza. Dobre spotkanie w zespole trenera Radzikowskiego rozegrała Jordin Canada (29 minut, 15 punktów oraz 11 asyst). Rywalki dość dużą przewagę miały natomiast pod tablicami, gdzie wygrały wyraźnie (39:25).

Cukurova Basketbol - Wisła CANPACK Kraków
86:78 (26:15, 22:24, 21:19, 17:20)
(179:151)
awans: Cukurova Basketbol

Mersin: Iagupova 24, Bone 19, Ndour 14, Mestdagh 9, Gray 9, Naumenko 5, Avci 4, Uzun 2
Kraków: Conde 16, Canada 15 (11as), Rodriguez 15, Russell 9, Ziętara 6, Aleksandravicius 6, Żurowska-Cegielska 5, Jakubiuk 4, Araujo 2

***

Ogromne emocje były w Gironie, gdzie gospodynie aby odrobić straty musiały walczyć do ostatniej sekundy. Początek spotkania stał pod znakiem skutecznej gry zespołu z Szekszardu, który prowadził po 10 minutach (23:12). W drugiej kwarcie Spar Citylift odrobił straty i prowadził (33:31). Po zmianie stron dramaturgia sięgała zenitu, gdy na 39 sekund przed końcową syreną drużyna z Girony prowadziła (70:65). W odpowiedzi tylko raz z linii rzutów wolnych trafiła Eldebrink i sprawa awansu była w dalszym ciągu otwarta. Gdy na zegarze do zakończenia spotkania pozostawało 16 sekund zza linii 6,75 trafiła Hampton co dawało 7-punktowe prowadzenie i awans. Przyjezdne mając co prawda jeszcze kilka sekund na odpowiedź, nie zdołały jednak nic zrobić.

Obrońca tytułu ze Stambułu w tym sezonie zawodzi nie tylko w lidze, lecz również w EuroCup. Dużo niższy budżet, brak gwiazd oraz trenerki Marina Maljković dał się bardzo we znaki. Galatasaray swoją przygodę z EuroCup zakończyć powinien już w fazie grupowej, jednak „szarpaną” grą udało się wywalczyć awans. Tym razem BLMA w dwumeczu udowodniło, kto bardziej zasługuje na awans i po raz drugi pokonało „mocny” Galatasaray – tym razem (70:57). Od początku spotkania drużyna z Francji kontrolowała przebieg spotkania, by w ostatniej kwarcie postawić kropkę nad „i”. Dobrze zagrała Helena Ciak (20 punktów) oraz Olesia Malashenko (15). Po drugiej stronie kolejny raz zawiodła skuteczność (36%) oraz liderki - Moriah Jefferson (5/12) – 14 punktów oraz Victoria Macaulay (6/13) – 12 punktów.

pozostałe mecze:
80:73 (153:152) Spar Citylift Girona - KSC Szekszard (Hampton 20 - McCall 21)
awans: Spar Citylift Girona

70:57 (134:107) BLMA - Galatasaray (Ciak 20 - Jefferson 14)
awans: BLMA

44:65 (112:160) Tarbes - ASVEL Lyon (Fauthoux 12 - Allemand 25)
awans: ASVEL Lyon

Pary ćwierćfinałowe (pierwsze mecze 6 i 7 marca, rewanże 14 marca), o awansie zadecyduje wynik dwumeczu.

07.03.2019 Nadezhda Orenburg (Rosja) - Perfumerias Avenida (Hiszpania)
07.03.2019 Famila Schio (Włochy) - Cukurova Basketbol (Turcja)

07.03.2019 Lyon ASVEL Feminin (Francja) - Spar Citylift Girona (Hiszpania)
06.03.2019 Carolo Basket (Francja) - BLMA (Francja)