Euroliga 2018/2019: CCC Polkowice z pierwszą wygraną, Sopron o krok od wygranej nad Fenerbahce. W Pradze kolejny dobry mecz Thomas i wygrana USK

Dodano: 07.11.2018, 21:30


Mistrz Polski nie miał problemów z wygraną nad Castors Braine 71:52, głównie dzięki dobrej dyspozycji Tiffany Hayes - 23 punkty. W Pradze USK pokonała 88:80 Bourges Basket, a Alysha Thomas rzuciła 22 punkty oraz zebrała 8 piłek. Dobrze zagrała także Katerina Elhotova (18 punktów). W Stambule Sopron do końca walczył z Fenerbahce, lecz w końcówce zabrakło skuteczności. Transmisja TV




Polkowiczanki tegorocznego startu w Eurolidze nie mogą zaliczyć do udanych, lecz w meczu z mistrzem Belgii jest najlepsza okazja na poprawę. Drużyna z Castors w ostatnim meczu do ostatnich sekund walczyła o wygraną z ESVBA-LA, lecz uległa 49:51. W rodzimej lidze dominacja nie podlega dyskusji, jednak tutaj przydarzyła się nieoczekiwana porażka 61:63 z Sint Katelijne. Dwa ostatnie mecze ligowe to wyniki 104:50 oraz 115:40, tutaj należy zwrócić uwagę, iż cała liga belgijska nie jest wymagająca. Tak więc CCC Polkowice, czas na pierwsze zwycięstwo, przewaga na papierze jest ogromna - czas pokazać to na parkiecie. Aby tego dokonać należy przede wszystkim zatrzymać Karlie Samuelson (16,8pkt/m) oraz Celeste Trahan-Davis (15,8pkt/m, 8,8zb/m). Sporo uwagi należy także poświęcić znanej z występów w CCC Marione Ortiz (5,8as/m), aby nie powtórzyła się sytuacja z meczu z Bourges.

Skład Castor Braine:
Sien Deviegher, Mariona Ortiz, Antonia Delaere, Celeste Trahan-Davis, Mareke Anderson, Albina Razheva, Manon Grzesinski, Ruth Hamblin, Karlie Samuelson, Emmanuella Mayombo, Maxuella Lisowa Mbaka, Abby Rendle

***

Zgodnie z przewidywaniami CCC nie miało problemów z pokonaniem mistrza Belgii (71:52). Już pierwsza kwarta pokazała, kto będzie w dniu dzisiejszym rozdawał karty (19:6). Kolejne minuty przed przerwą były co prawda remisowe, lecz bardzo ofensywne. Po zmianie stron wynik „otworzyła” Hayes i przewaga wynosiła już 16 punktów (40:24). Pudła Ortiz czy też Trahan-Davis nie pomagały przyjezdnym, które swoją dyspozycją coraz bardziej oddalały się od „Pomarańczowych”. 23 punkty rzuciła wspomniana Tiffany Hayes, a 11 Weronika Gajda. Liderka z Braine Trahan-Davis  tym razem zdobyła 12 „oczek” dodając do tego 9 zbiórek.

(1-2) CCC Polkowice - Castor Braine (1-2)
71:52 (19:6, 18:18, 18:12, 16:16)

Polkowice: Hayes 23, Gajda 11, Kaltsidou 9, Fagbenle 9, Leedham 7, Thomas 6, Kaczmarczyk 6
Braine-l'Alleud: Trahan-Davis 12, Razheva 9, Mayombo 6, Deleare 6, Anderson 6, Samuelson 5, Ortiz 4, Grzesinski 2, Hamblin 2

poprzedni mecz: 69:54 UMMC Jekaterynburg - CCC Polkowice
następny mecz: 28.11.2018 20:00 ESBVA-LA - CCC Polkowice

***

Dość wysoko poprzeczkę zawiesił w Grecji Olympiakos drużynie Dynama Kursk. Wyrównana pierwsza połowa, dała zaledwie 4-punktową przewagę (39:35) oraz zapowiadała emocje po przerwie. Jak się zapowiadało, tak też było – gdyż gospodynie nie odpuszczały i po serii 11:0 prowadziły 46:39. Skutecznie grały liderki – Johnson (13pkt) oraz Spyridopoulou (11pkt), a dobra obrona udanie zatrzymywała rywalki. Jednak nie trwało to długo, gdyż dysponujący ogromną siłą po obu stronach parkietu zespół Dynama w kolejnych minutach punkt po punkcie odrabiał straty i w 31 minucie odzyskał prowadzenie po trafieniu Steward (55:54). W ostatnich sekundach mistrz Grecji jeszcze raz zaatakował, jednak ostatecznie faworytki utrzymały lekką przewagę i wygrały. Nie był to dobry mecz dla liderek mistrza Euroligi z 2017 roku (Steward 18pkt 4/12, Charles 14pkt 4/11).


14 punktów i 9 zbiórek Crvendakic oraz double-double Zahui w postaci 10 punktów i 13 punktów nie wystarczyło wicemistrzowi Euroligi oby pokonać w Stambule Fenerbahce. Po 20 minutach gry koszykarki z Sopronu prowadziły 39:34, by praktycznie przez całą trzecią kwartę bronić dobrego wyniku. Jednak w samej końcówce tejże kwarty po trafieniu Sottany gospodynie odzyskały prowadzenie (46:45). Jak się okazało w dalszych minutach, już go nie oddały mimo, iż rywalki ogromnie naciskały i nie odpuszczały. Sopron przed końcową syreną jeszcze kilka razy był o jedno „oczko” za Fenerbahce oraz miał aż 5 szans na doprowadzenie do remisu, jednakże zabrakło skuteczności. Anastasiya Verameyenka rzuciła dla zwycięzców 22 punkty oraz zebrała 10 piłek, Giorgia Sottana dorzuciła 17 a 11 Kelsey Plum.

Pozostałe mecze:
51:80 Nadieżda Orenburg - UMMC Jekaterynburg (Jones 12 - Griner 23)
67:73 Olympiakos Pireus - Dynamo Kursk (Sotiriou 16 - Stewart 18pkt, 11zb)
69:67 Fenerbahce Stambuł - Sopron Basket (Verameyenka 22pkt, 10zb - Dupree 13)
88:80 ZVVZ USK Praga - Bourges Basket (Thomas 22 - Raincock-Ekunwe 17)
90:79 Carolo Basket - Hatay BB (Lewis 17 - Ben Abdelkader 16)
56:68 TTT Ryga - Avenida Salamanka (Vitola 19 - Dominguez 16)
69:50 ESBVA-LA - Famila Schio (Bar 14 - Lavender 14)

GRUPA A
m zw por kosze + kosze - różnica pkt
1 UMMC Jekaterynburg 3 3 0 248 156 92 6
2 ZVVZ USK Praha 3 3 0 240 208 32 6
3 Bourges Basket 3 2 1 227 203 24 5
4 ESBVA-LM 3 2 1 171 198 - 27 5
5 CCC Polkowice 3 1 2 181 194 -13 4
6 Castors Braine 3 1 2 164 182 -18 4
7 Nadezhda 3 0 3 188 237 -49 3
8 Famila Schio 3 0 3 160 201 -41 3
GRUPA B
m zw por kosze + kosze - różnica pkt
1 Dynamo Kursk            
3 3 0 226 198 28 6
2 Perfumerias Avenida 3 2 1 236 226 10 5
3 Fenerbahce 3 2 1 214 209 5 5
4 Carolo Basket 3 2 1 232 236 -4 5
5 TTT Riga 3 1 2 202 212 -10 4
6 Hatay BB 3 1 2 241 247 -6 4
7 Sopron Basket 3 1 2 226 218 8 4
8 Olympiacos 3 0 3 190 221 -31 3

Awans do kolejnej rundy uzyskają po 4 najlepsze zespoły z każdej grupy. Drużyny z miejsca 5 oraz 6 awansują do EuroCup.