EuroCup 2018/2019: "Wielki" niegdyś Galatasaray poległ w Toruniu, Wisła po walce ograła Tsmoki

Dodano: 30.10.2018, 19:26


Kilka lat temu Galatasaray Stambuł był czołową drużyną Euroligi, obecnie po „wielkim” zespole znad Bosforu zostały wspomnienia i tak też było w meczu  z  Energą. Wysoka wygrana "Katarzynek" i fatalna postawa rywalek. W Mińsku Wisła CANPACK do samego końca musiała walczyć o zwycięstwo z Tsmokami i wygrała 61:56. Ciekawie było w Brnie, gdzie zdobywca Pucharu Czech pokonał po trafieniach Jasmine Gill 66:64  wicemistrza EuroCup  z Wenecji. Wygrało także Artego, dzięki wyraźnej przewadze w pierwszej kwarcie (21:4).  Transmisja TV


W grupie A gorzowski AZS nie miał łatwego startu i przegrał w „polskim” mecze z Artego 74:92, nie prezentując swoją postawą praktycznie nic. Zabrakło nie tyle co skuteczności ale również stylu, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni gdy drużynę prowadzi Dariusz Maciejewski. Artego całkowicie zdominowało spotkanie i zasłużenie wygrało. W miniony jednak weekend AZS mógł „odpocząć” i jeszcze bardziej się zgrać, gdyż ligowy rywal nie był wymagający (113:55 z TS Ostrovia Ostrów Wlkp.). Czy da to pożądany efekt? Zobaczymy. Warto zaznaczyć, iż jest już Papova, która w kolejnym  meczu pokazała się z bardzo dobrej strony. A co u rywala z Moskwy? Prym wiodą byłe zawodniczki… Artego – Stallworth oraz ONeill (odpowiednio 13,7pkt, oraz 10,0pkt/m). ONeill ma dodatkowo za sobą bardzo dobry turniej #WWC Mistrzostw Świata, gdzie była zdecydowaną liderką swojego zespołu.

Bydgoskie Artego w lidze wygrało mecz z AZS UMCS Lublin, jednak nie zachwyciło. „Swoje” zrobiła Morrison oraz Stankovic. Dobrze wypadło także weteranka Agnieszka Szott-Hejmej (18pkt) oraz Karolina Poboży (10pkt). A co u rywala ze Szwecji? Telge od lat znajduje się w środku ligowej tabeli i od lat prezentuje podobną formę. W drużynie nie ma gwiazd, a wyniki zależą od całego zespołu. Liderkami punktowymi są 19-letnia Klara Lundquist (18,0pkt/m, 6,8zb/m), Teodora Turudic z Serbii (16,5pkt/m oraz 8,z8zb/m) oraz Ellen Astrom (14,3pkt/m).

W grupie B Energa zaskoczyła w pierwszy meczu negatywnie i przegrała w Moskwie z MBA. W grze obu drużyn widać było zbyt dużo chaosu, w czym zdecydowanie lepiej odnalazły się miejscowe. Torunianki po powrocie z Rosji rozegrały ligowy mecz z beniaminkiem z Gdańska i tutaj również nie było widać poprawy. Wszak wygrana została zaliczona, jednak to bardziej beniaminek ten mecz przegrał, niż Energa go wygrała. Tak więc przed zespołem Stefana Svitka bardzo dużo pracy aby nie zakończyć pierwszej rundy EuroCup z ujemnym bilansem. Środowy rywal to niegdyś potężny Galatasaray, który obecnie nie jest tak silny jak choćby w 2014 roku, gdy wygrywał Euroligę. W zeszłym sezonie udało się wygrać EuroCup, jednak skład od tego czasu bardzo się zmienił. Nie ma już znakomitej trenerki Mariny Maljković czy też Gintare Petronyte, Jeleny Dubljevic oraz Allie Quigley. Obecnie o sile drużyny decydują znane w Polsce Monika Grigalauskyte (ex Energa Toruń) oraz Victoria Macaulay (ex Energa Toruń), warto także zwrócić uwagę na Moriah Jefferson. Grę Galatasaray prowadzi reprezentacyjna „jedynka” Isil Alben. W rodzimej lidze bilans 1-2 daje obecnie dopiero 9. miejsce, a ostatni mecz to dotkliwa porażka z Fenerbahce (60:77).

Krakowska Wisła tym razem uda się na Białoruś, by zagrać z Tsmokami Mińsk. Obecny mistrz Białorusi w ciągu ostatnich 8 sezonów aż 5-krotnie stawał na najwyższym stopniu podium oraz rywalizuje z lidze EWBL, gdzie jest obecnie liderem grupy A. W drużynie nie ma wielkich nazwisk, a liderkami są Viktoria Hasper (20,7pkt/m, 8,7zb/m) oraz pozyskana ze słowackich „Czajek” Lenka Bartakova (10,3pkt/m, 5,3as/m). Wiślaczki w ostatnie ligowej kolejce pokonały PGE MKK Siedlce i być może jest to punkt zwrotny, który drużynie jest bardzo potrzebny. Słaby początek sezonu nie napawał optymizmem, gdzie również było to spowodowane kontuzjami.

***

Grupa A
Gorzowski AZS zachwycił dopiero w ostatniej kwarcie (wygranej 27:16) i tym samym zanotował pierwsza wygraną w grupie A. Wcześniej koszykarki Spartaka dość mocno „trzymały” się gospodyń i po 20 minutach prowadziły 41:38. AZS jeszcze przed zakończeniem trzeciej kwarty udanie finiszował i za sprawą Prezelj wyszedł na prowadzenie 61:60. Początek czwartej kwarty to seria 8:0 oraz dalsza dobra gra Zoll i Atkins, dało to 10-punktowe prowadzenie (86:76) na 35 sekund przed końcową syreną. Słabszy mecz zaliczyła Papova (10pkt 3/10), a do wygranej poprowadziły drużynę Zoll (24pkt, 9as) oraz Atkins (20pkt, 8zb). Spotkanie z double-double zanotowała Kyara Linskens (16pkt oraz 11 zb). Po drugiej stronie brylowała Jennifer Oneill (23pkt, 7 zb).

(1-1) InvestInTheWest ENEA Gorzów Wlkp. - Sparta&k M.R. Vidnoje (1-1)
88:76 (21:22, 17:19, 23:19, 27:16)

Gorzów Wlkp.: Zoll 24, Atkins 20, Linskens 16 (11zb), Juskaite 12, Papova 10, Rytsikava 4, Fikiel 2
Moskwa: O'Neill 23, Nuritdinova 14, Stallworth 13, Abaiburova 12, Kurilchuk 7, Kolosovskaia 4, Sema 3

poprzedni mecz: 92:74 Artego Bydgoszcz - InvestInTheWest AZS Gorzów Wlkp.
następny mecz: 08.11.2018 19:00 Telge Basket - InvestInTheWest AZS Gorzów Wlkp.

***

Szwedzkie Telge otworzyło mecz, jednak kolejne 19 punktów z rzędu było dziełem wicemistrza Polski z Bydgoszczy. Taki obrót wydarzeń całkowicie ustawił mecz, zwłaszcza gdy po 20 minutach było już 45:24. Kolejne minuty były zdecydowanie bardziej wyrównane, jednak o końcowy wynik Artego nie musiało się martwić. Na parkiecie zameldowała się już Monica Engelman (7min, 2zb, 2as), a liderką była Dragana Stankovic (18). Mecz z double-double zaliczyła Julie McBride (11zb, 11as), a po 15 „oczek” dodały Międzik oraz Morrison. Cała drużyna zagrała na dobrym – 52% skuteczności oraz miała zdecydowaną przewagę pod tablicami (43-30). Po drugiej stronie zawiodła przede wszystkim Teodora Turudic (8pkt 3/16), a liderką była 19-letnia Klara Lundquist (26pkt 11/21).

(0-2) Telge Basket - Artego Bydgoszcz (2-0)
63:85 (4:21, 20:24, 19:24, 20:16)

Södertälje: Lundquist 26, Astrom 11, Holmqvist 9, Turudic 8, Ahlin 8, Gustafsson 1
Bydgoszcz: Stankovic 18, Morrison 15, Międzik 15, McBride 11 (11as), Radocaj 10, Poboży 9, Szott-Hejmej 7

poprzedni mecz: 92:74 Artego Bydgoszcz - InvestInTheWest AZS Gorzów Wlkp.
następny mecz: 08.11.2018 18:00 Artego Bydgoszcz - Spartak Moskwa

m zw por kosze + kosze - różnica pkt
1 Artego Bydgoszcz 2 2 0 177 137 40 4
2 InvestInTheWest ENEA Gorzów      
2 1 1 162 168 -6 3
3 Sparta&k M.R. Vidnoje 2 1 1 149 144 5 3
4 Södertälje 2 0 2 119 158 -39 2

***

Grupa B
33:26 - Energa prowadziła po pierwszej połowie meczu z Galatasaray. Wszystko to za sprawą dobrej drugiej kwarty, wygranej przez gospodynie 17:12 oraz bardzo dobrej gry Fields  (13 punktów, 6/8). Obrońca tytułu ze Stambułu o ile w pierwszych minutach zagrał jeszcze przyzwoicie, to im było bliżej końca pierwszej połowy - tym gra wyglądała coraz gorzej. Nie istniała praktycznie Macaulay (1/6) oraz Jefferson (1/4), problemy były także pod tablicami. Oba zespoły zagrały także na bardzo niskiej skuteczności (36% 14/38 - 35% 12/34), dodatkowo Galatasaray ani razu na 8 prób nie trafił zza linii 6,75. Więcej

(1-1) Energa Toruń - Galatasaray Stambuł (1-1)
77:55 (18:14, 17:12, 20:8, 24:21)

Toruń: Fields 17, Kunek 14, Svaryte 12 (11zb), Stankiewicz 8, Skobel 7, Schmidt 6, Sarauskaite 4 (12zb), Trzeciak 4 (11zb), Tłumak 3, Mandic 2
Stambuł: Alben 12, Onar 10, Jefferson 8, Abdi 8, Macaulay 6, Grigalauskyte 4, Topuz 4, Guclu 3

poprzedni mecz: 86:82 MBA Moskwa - Energa Toruń
następny mecz: 07.11.2018 17:00 Niki Lefkada - Energa Toruń

m zw por kosze + kosze - różnica pkt
1 MBA Moscow 2 2 0 168 138 30 4
2 Energa Toruń                                    
2 1 1 159 141 18 3
3 Galatasaray                         
2 1 1 136 138 -2 3
4 Niki Lefkada 2 0 2 117 163 -46 2


***

Grupa C
Krakowianki w drugim meczu grupowym odniosły drugie zwycięstwo, jednak trzeba było walczyć o nie do samego końca. Wszystko to za sprawą dość słabej końcówki, szczególnie w obronie – gdzie po wypracowaniu 9 „oczek” przewagi w połowie ostatniej kwarty (54:45) do głosu zaczęły dochodzić powoli rywalki. Punkty Lapo oraz 33-letniej doświadczonej Murauskayi zniwelowały straty do tylko 6 punktów. W kolejnych akcja brak skuteczności z obu stron przerwała Hasper i na 90 sekund przed końcową syreną było 55:58. W ostatnich akcjach większym spokojem wykazała się jednak Biała Gwiazda i udanie dociągnęła korzystny dla siebie wynik.  Wiślaczki wygrały spotkanie, mimo bardzo słabej skuteczności (33% 23/69 przy 41% 23/55) rywalek. Liderką była Russell, która zakończyła mecz z double-double (14pkt oraz 14zb). O dwa „oczka” więcej do końcowego wyniku dodała Canada.

(1-1) Tsmoki Mińsk - Wisła CANPACK Kraków (2-0)
56:61 (20:17, 6:12, 11:16, 19:16)

Mińsk: Muraskaya 12, Hasper 11 (11zb), Mc Cray 10, Theriot 9, Bartakova 8, Stsiapanava 4, Lapo 2
Kraków: Canada 16, Rusell 14 (14zb), Conde 13, Mujovic 5, Rodriguez 4, Araujo 4, Oroszova 3, Ziętara 2

poprzedni mecz: 76:58 Wisła CANPACK Kraków - Inventa Kursk
następny mecz: 08.11.2018 17:00 Besiktas Stambuł - Wisła CANPACK Kraków

m zw por kosze + kosze - różnica pkt
1 Wisła CANPACK Kraków      
2 2 0 137 114 23 4
2 TSMOKI-MINSK                                  
2 1 1 124 124 0 3
3 Inventa Kursk 2 1 1 126 143 -17 3
4 Besiktas JK 2 0 2 130 136 -6 2

***

Do fazy play-off z każdej grupy awansują po dwa najlepsze zespoły oraz po dwie najlepsze drużyny z 3. miejsc z konferencji A (grupa A, B, C, D, E) oraz B (grupa F, G, H, I, J). Następnie z 24 drużyn wg rankingu (zdobytych punktów) ułożone zostaną pary play-off. Do 1/8 finału dołączone zostaną 4 zespoły dopadające z Euroligi. W fazie play-off każdą rundę gra się systemem mecz i rewanż. Pozostałe grupy tworzą:

Grupa D:
Eniey Krasnoyarsk (Rosja)
Mersin BB (Turcja)
Orman Genclik (TUR)
ACS Sepsi-SIC (Rumunia)

Grupa E:
Basket Umea (Szwecja)
BC Beroe (Bułgaria)
Cukurova (Turcja)
Botas SK (Turcja)

Grupa F:
Spar CityLift Girona (Hiszpania)
UNI Gyor (Węgry)
Clube Uniaq Sportiva (Portugalia)
Lointek Gernika (Hiszpania)

Grupa G:
Umana Venezia (Włochy)
DVTK Miskolc (Węgry)
KP Brno (Czechy)
Nantes Reze (Francja)

Grupa H:
Szekszard (Węgry)
Basketball Nymburk (Czechy)
MBK Ruzomberok (Słowacja)
ZKK Cinkarna Celje (Słowenia)

Grupa I:
BLMA (Francja)
CEKK Cegled (Węgry)
Rutronik Stars Keltern (Niemcy)
Asvel Feminin (Francja)

Grupa J:
Basket Landes (Francja)
Elfic Fribourg (Szwajcaria)
Tarbes Gespe Bigorre (Francja)
BBC Sint Katelijne Waver (Belgia)