Energa Basket Liga Kobiet: Nowy sezon na start!

Dodano: 03.10.2018, 20:26


Już w czwartek o godz. 18:00 inauguracyjny mecz Energa Basket Ligi Kobiet w sezonie 2018/2019. Jaki on będzie? Z całą pewnością może to być rok, gdzie rozgrywki zdominuje jedna drużyna – aktualny mistrz Polski z Polkowic. Jednakże duże niespodzianki sprawić mogą ekipy z Gorzowa Wlkp., Torunia, Bydgoszczy, Krakowa czy też Gdyni. Transmisja meczu otwarcia w SPORTKLUB. Portal KoszykowkaKobiet.pl - oficjalny partner Energa Basket Ligi Kobiet.

 


Basket 90 Gdynia Arka Gdynia – PGE MKK Siedlce
czwartek (godz. 18:00)

Arka Gdynia z nową nazwą ma ochotę rozpocząć nowy sezon od zwycięstwa, jednak rywal jakim jest PGE MKK Siedlce  nie jest już tak słaby jak w poprzednich sezonach. Przede wszystkim w drużynie jest trzecia najlepsza punktująca ubiegłego sezonu Oksana Mołłowa, która tym razem będzie miała dość wyraźną pomoc od wracającej na polskie parkiety Harris czy też niskiej skrzydłowej ze Slavii Praga – Kristi Bellock. A co w Gdyni? Z całą pewnością jest ochota na ugranie „coś” więcej w lidze niż pierwsze runda play – off oraz walka w Eurocup. Dużo w budowaniu składu pomógł „rozbiór” Good Angels Kosice oraz brak zakontraktowania wyraźnych liderek. Tak więc Barbora Balintova, Anna Jurčenková, Rebecca Allen czy też Emma Cannon mają dać wyraźną poprawę wyniku. Jest jeszcze notującą bardzo dobre ostatnie dwa sezony w Gorzowie Wlkp. Paulina Misiek. Czytaj więcej: SKARB KIBICA 2018/2019


Pozostałe mecze rozegrane zostaną w sobotę oraz niedzielę. Derbowe spotkanie Energa Toruń – Artego Bydgoszcz miało zostać początkowo rozegrane w niedzielę, jednak z powodu niedostępności w Toruniu zostało ono przełożone dopiero na 19 grudnia br.

Drużyna z Lublina po walce w poprzednich sezonach o górną część tabeli, występie w lidze EEWBL – tym razem powinna naszym zdaniem być ligowym średniakiem i walczyć o play-off. Jest Brianna Kiesel, Dejana Butulija czy też Kateryna Rymarenko, jednak straty są zdecydowanie większe. Po pierwsze brak Uju Ugoki, a po drugie Feyondy Fitzgerald. AZS mimo wszystko nie powinien mieć problemów z pokonaniem głównego kandydata do spadku jakim jest zespół z Ostrowa Wielkopolskiego.

AZS UMCS Lublin Pszczółka AZS UMCS Lublin - TS Ostrovia Ostrów WielkopolskiTS Ostrovia Ostrów Wielkopolski
sobota (godz. 19:00)

Poznański AZS awansował do EBLK i pokazał, iż jest w stanie nie tylko się utrzymać, ale także nawiązać walkę z wyżej notowanymi zespołami. Jak będzie teraz? Jest Magdalena Parysek-Bochniak, Irena Matovic, Khaalie Hillsman oraz najważniejsze – pozostała „jedynka” Jazmine Davis. Po drugiej stronie Arkadiusz Rusin, który zawsze gra o pełną pulę. Jednak w tym sezonie Ślęza jest bez swojego kapitana Sharnee Zoll – Norman oraz w znacznie zmienionym składzie. Duże nadzieje podkłada się w Sydney Colson oraz Lea Miletić.  Były mistrz Polski mimo wszystko zapewne będzie miał charakter, lecz czy będzie on wystarczający aby walczyć o czołową „czwórkę”? W meczu z zespołem z Poznania wyraźnego faworyta nie ma i możliwy jest wynik w każdą stronę.


Enea AZS Poznań - 1KS Ślęza Wrocław
Ślęza Wrocław
sobota (godz. 18:00)

Halo, halo! Pomorze i Trójmiasto ma nową drużynę w najwyższej klasie rozgrywkowej i tutaj można upatrywać nie tylko ciekawych derbów „Ojca z Synem” (Mieczysław Krawczyk, Paweł Krawczyk – przyp. Red.), lecz również walki naszym zdaniem z drużynami będącymi tuż za czołową „ósemką”. Jaka naprawdę będzie ekipa PG? Tego nie wie nikt. Pierwszy mecz sezonu z utytułowaną „Białą Gwiazdą” nie da z całą pewnością na to jeszcze odpowiedzi, gdyż w Krakowie faworyt może być tylko jeden – Rodriguez, Araujo, Conde, Canada, Russell powinny poradzić sobie z beniaminkiem. Pamiętajmy jednak o tym, iż w poprzednim sezonie przegrać miało również PGE MKK Siedlce, a byliśmy świadkami ogromnej niespodzianki i porażki Wisły CANPACK.


Wisła CP Kraków Wisła CanPack Kraków - Sunreef Yachts Politechnika Gdańska
sobota (godz. 17:00)

Mistrz Polski naszym zdaniem zakończy sezon bez porażki i głównym celem będzie „coś” więcej niż faza play – off Euroligi. Czy będziemy świadkami dominacji jednej drużyny podobnie jak w czeskiej ZBL? Plejada gwiazd z Tiffany Hayes na czele może dać EBLK potężnego „kopa” promocyjnego, do tego dochodzi Temi Fagbenle czy też Jasmine Thomas. W meczu z Widzewem niespodzianki nie ma co szukać, mimo „ławki” rywala z Elmedinem Omaniciem.


CCC PolkowiceCCC Polkowice - Widzew Łódź Widzew Łódź
niedziela (godz. 19:00)