Mistrzostwa Świata 2018: USA ze złotym medalem, Hiszpania numerem 3 na świecie

Dodano: 30.09.2018, 17:22


Stany Zjednoczone dość łatwo obroniły tytuł mistrzyń świata, pewnie pokonując Australijki 73:56. W meczu o brązowy medal Hiszpanki wytrzymały w ostatniej kwarcie napór Belgijek i wygrywając 67:60 zdobyły brązowym medal. Liderką kadry trenera Mondelo było Marta Xargay (17 punktów). MVP dla Breanny Stewart ze Stanów Zjednoczonych.  Transmisja TV



finał
Nie tak jak powinno dla Australijek rozpoczęło się finałowe spotkanie ze Stanami Zjednoczonymi (0:10), gdzie całkowicie wyłączona przez Griner była najgroźniejsza broń Australii – Liz Cambage (2/7). Przy dalszym braku skuteczności nie wytrzymała Brondello i zmuszona była wziąć czas. Podziałało to na tyle, że 17-krotny mistrz Oceanii odrobił część strat i w 15 minucie przegrywał 21:26. Do końca pierwszej połowy nic się nie zmieniło i obrońca tytułu spokojnie kontrolował przebieg spotkania. Jednakże oba zespoły grały na bardzo niskiej skuteczności (31% Australia – 25% USA). Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie, w dalszym ciągu ton wydarzeniom nadawała kadra USA. Bezradna Australia bez swojego największego „żądła” nie umiała nic zrobić. Na 6 minut przed końcową syreną różnica wynosiła 21 „oczek” – 63:42. W jednostronnym spotkaniu bardzo dobrą pracę wykonały w Griner oraz Charles. MVP wybrana została Breanna Stewart (USA), a w pierwszej piątce znalazły się także Liz Cambage (Australia), Diana Taurasi (USA), Emma Meesseman (Belgia) oraz Astou Ndour (Hiszpania).



Australia - USA
56:73 (15:20, 12:15, 11:26, 18:12)

Australia: Smith 10, Cambage 7 (14zb), Magbegor 6, O'Hea 6, Bunton 5, Talbot 4, Madgen 4, Lavey 3, Whitcomb 3, Allen 2
USA: Griner 15, Taurasi 13, Stewart 10, Loyd 9, Bird 6, Charles 6, Ogwumike 4, Plum 2, Claderon 2, Tuck 2, Wilson 2, Delle Donne 2


mecz o 3. miejsce
Spotkanie o brązowy medal dużo lepiej rozpoczęły Belgijki, które po 180 sekundach prowadziły 10:3 przy całkowicie biernej postawie rywalek. Czas wzięty przez trenera Mondelo podziałał i kolejne trafienia zza linii 6,75 Cruz oraz Ndour doprowaziły do remisu. Hiszpanki pozbierały się także w obronie i nie pozwalały na zbyt wiele szczególnie Meesseman oraz Kim Mestdagh. Dodatkowo pod koszem bardzo dobrze walczyła także Nicholls, która może punktów nie zdobywała – lecz była bezcenna w obronie. W drugiej części spotkania gospodynie niesione dopingiem wypełnionej Santiago Areny raz po raz dziurawiły kosz rywalek, by po 30 minutach prowadzić 55:43. Gdy wydawało się, że mistrz Europy pójdzie za ciosem, seria 9:0 BalgianCats oraz przewinienie techniczne Ndour dało tylko punkt różnicy.  Hiszpanki jednak jeszcze raz pokazały charakter i piorunująca odpowiedź poniosła je na podium mistrzostw świata.


Hiszpania - Belgia
67:60 (15:55, 17:12, 23:16, 12:17)

Hiszpania: Xargay 17, Torrens 15, Ndour 13, Ouvina 9, Nicholls 6 (10zb), Cruz 3, Palau 2, Gil 2
Belgia: Meesseman 24, Kim Mestdagh 15, Allemend 8, Linskens 4, Hanna Mestdagh 3, Wauters 2, Delaere 2, Carpreaux 2



Końcowa kolejność:
1. USA
2. Australia
3. Hiszpania (gospodarz)
4. Belgia
5. Francja
6. Chiny
7. Kanada
8. Nigeria
9. Japonia
10. Turcja
11. Grecja
12. Senegal
13. Łotwa
14. Korea
15. Argentyna
16. Portoryko



mecz o 5. miejsce
Chinki prowadziły po 10 minutach gry 27:19, jednak już na przerwę prowadząc jednym „oczkiem” schodziły „Trójkolorowe” – 37:36. Dobra gra Grudy (16 punktów) oraz Johannes (11) z każdą kolejną minutą budowała jeszcze wyższe prowadzenie w dalszej części meczu. Spotkanie rozstrzygnęła seria 18:0 Francji, która dała aż 17-punktowe prowadzenie.

Chiny - Francja
67:81 (27:19, 9:18, 14:24, 17:20)

Chiny: Shao 16, Li 12, Yang 9, Yuan Li 8, Sun 8, Yueru Li 6, Wang 4, Siyu Wang 3, Han 1
Francja: Grua 16, Johannes 11, Chartereau 10, Michel 8, Tchatchouang 7, Epoupa 6, Miyem 6, Ciak 6, Bernies 6, Ayayi 5

mecz o 7. miejsce
Nigeryjki na zakończenie turnieju były bardzo bliskie sprawienia kolejnej niespodzianki i wywalczenia 7. Miejsca. Aby to osiągnąć zabrakło szczęścia, gdyż po 30 minutach zaciętej rywalizacji to Nigeria prowadziła 54:49. W 35 minucie w dalszym ciągu żadna ze stron nie uzyskała znacznej przewagi, gdyż był remis po 62. O końcowym wyniku zadecydowały ostatnie sekundy, gdy minimalnego prowadzenia Kanady (73:70) po celnym rzucie wolnym Langlois nie udało się już odrobić i doprowadzić minimum do dogrywki. Ostatnie trafienie zanotowała Nyingifa – 72:73.


Kanada - Nigeria
73:72 (21:17, 9:18, 19:19, 24:18)

Kanada: Nurse 17, Langlois 14, Raincock-Ekunwe 10, Achonwa 8, Fields 6, Colley 6, Ayim 5, Plouffe 4, Gaucher 3
Nigeria: Nyingifa 17, Akhator 13, Kalu 13, Elonu 11, Amukamara 8, Imovbioh 4, Okoye 3, Ogoke 3