Mistrzostwa Europy U18: Polska kończy na 11. miejscu

Dodano: 11.08.2018, 20:31


W ostatnim meczu turnieju w Udine, Polska po znakomitej drugiej połowie spotkania wygranej 47:18  pokonała Serbię 74:48. Ostatnią kwartę Polki rozpoczęły od serii 13:0, co zadecydowało o tak wysokiej wygranej. W finale ogromną niespodziankę sprawiły Niemki, które pokonały Hiszpanki 67:54! Więcej o kadrze Polski U18

o miejsca 11 - 12
Polki w ostatnim meczu w Udine zmierzyły się z Serbkami, gdzie stawką było 11. Miejsce w turnieju. Rywalki dość dobrze rozpoczęły spotkanie i po 4 minutach prowadziły 13:7, jednak Biało-Czerwone szybko wzięły się do pracy i stratę odrobiły (trafienie Zięmborskiej w 11 minucie dało remis po 15). Niestety to czego brakowało m.in. we wczorajszym meczu z Chorwacją, brakowało także w pierwszym fragmencie drugiej kwarty w meczu z Serbią – skuteczności. Wykorzystały to rywalki za sprawą dobrze dysponowanej Stefanovic, która walczyła po obu stronach parkietu. Wszystko to dało 8-punktowe prowadzenie 24:16, jednak w dalszych akcjach kolejnych „prezentów” od Polek nie umiały wykorzystywać Serbki. Przełamanie nastąpiło dopiero pod koniec pierwszej połowy, gdzie celne rzuty dały trzy „oczka” straty po 20 minutach gry (27:30).

Po przerwie dwa celne rzuty wolne Zięmborskiej dały „oczko” przewagi – 35:34, a kolejne skuteczne akcje Kulińskiej czy też Klimek szybko zbudowały 10-punktową przewagę (44:34). Dobra i skuteczna gra dało po 30 minutach wynik 49:40, a cała trzecia kwarta wygrana została 22:10. Ostatnia kwarta rozpoczęła się od serii 13:0 Polek (62:40), co pozbawiło szans na wygraną rywalki.

Polska - Serbia
74:48 (13:15, 14:15, 22:10, 25:8)

Polska: Klimek 18, Kulińska 13, Zięmborska 12, Grzenkowicz 10, Hipp 8, Leszczyńska 5, Wińkowska 5, Puter 2, Wojtala 1
Najwięcej dla Serbii: Mitrovic 13, Stefanovic 7, Nadeljkov 6

W finale ogromną niespodziankę sprawiły Niemki, które drugą kwartę meczu z Hiszpanią wygrały aż 24:11. Skuteczna gra dała po 20 minutach prowadzenie 43:24 na bardzo wysokim procencie skuteczości - 60% przy 29% rywalek. Po zmianie stron "hiszpańki chaos" w dalszym ciągu nie mógł opuść drużyny, co przełożyło się na porażkę. W meczu o brązowy medal Węgierki po walce do ostatnich sekund pokonały Łotyszki 58:56. Na 9 sekund przed końcową syreną zza linii 6,75 trafiła Nikola Ozola, jednak na doprowadzenie do dogrywki przez Łotyszki zabrakło czasu.

Pierwsza piątka turnieju: MVP - Nyara Sabally (Niemcy), Aleksa Gulbe (Łotwa), Maria Pendande (Hiszpania), Leonie Fiebich (Niemcy), Barbara Angyal (Węgry)

Awans z dywizji B wywalczyły drużyny Litwy, Białorusi oraz Izraela.

Klasyfikacja końcowa:
1. Niemcy
2. Hiszpania
3. Węgry
4. Łotwa
5. Belgia
6. Czechy
7. Francja
8. Rosja
9. Chorwacja
10. Włochy
11. Polska
12. Serbia
13. Bośnia i Hercegowina
14. Irlandia - spadek do dywizji B
15. Szwecja - spadek do dywizji B
16. Słowenia - spadek do dywizji B

o miejsca 9 - 12
Spotkanie z Chorwacją w pierwszych 20 minutach gry, nie stało na wysokim poziomie. Oba zespoły popełniały proste błędy oraz raziły nieskutecznością. Po pierwsze kwarcie na tablicy wyników było 12:11 dla Polski z czego 6 „oczek” zdobyła Kulińska. W drugiej kwarcie nic się nie zmieniło, oprócz zmiany prowadzenia (26:25). Polki oraz Chorwatki grały na fatalnej skuteczności (23% – 26%).

Niestety po zmianie stron, zarówno ze skutecznością oraz obroną było jeszcze gorzej. Szybkie akcje rywalek, dały po trafieniu Muhl już 13-punktowe prowadzenie (50:37). Cała trzecia kwarta została przegrana 12:24 i na odwrócenie losów spotkania pozostało tylko 10 minut.

W ostatniej kwarcie nie tylko nie udało się nawiązać walki z rywalkami, lecz także gra wyglądała jeszcze gorzej. Dodatkowo seria 13:0 Chorwatek zaprzepaściła całkowicie szansę na dobry rezultat w tym spotkaniu. Na 2 minuty przed końcowa syreną przy stanie 71:41 stało się jasne, kto w dniu jutrzejszy zagra o 9. Miejsce. Polki rozbite zostały także pod tablicami (60-44).

Polska - Chorwacja
49:75 (12:11, 13:15, 12:24, 12:25)

Polska: Kulińska 15, Klimek 8, Wojtala 8, Leszczyńska 6, Banaszak 4 (12zb), Wińkowska 4, Zięmborska 2, Hipp 2
Najwięcej dla Chorwacji: Mihic 19, Lazic 12, Muhl 8

W pierwszym półfinale Hiszpania wygrała z Węgrami 57:54 i zagra w jutrzejszym finale z Niemcami (godz. 21:00). W meczu o brązowy medal Węgry zagrają z Łotwą (godz. 18:45).

o miejsca 9-16
Bardzo dobre i przede wszystkim skuteczne pierwsze 10 minut (56% z gry przy 10% rywalek) spotkania ze Słowenia, dało 12-unktowe prowadzenie (22:10). Duet Leszczyńska-Kilińska zdobyły łącznie w tej części spotkania 11 „oczek”.  Jeszcze lepiej było w kolejnej kwarcie, gdzie zupełnie zagubione Słowenki nie umiały sobie poradzić z rywalkami. Po 20 minutach gry na tablicy wyników było 40:19 i wszystko wskazywało na to, iż zwycięstwo oraz utrzymanie się w dywizji A jest na wyciągnięcie ręki. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie i w dalszym ciągu stroną przeważającą były koszykarki z Polski. Wygrana 79:51 dała utrzymanie oraz walkę od soboty o miejsca 9 – 12. Liderką punktową drużyny pod wodzą Macieja Gordona była Zuzanna Kulińska (23 punkty). Polki wgrały także rywalizację na tablicach (64:47), co w znacznym stopniu przełożyło się na końcowy wynik. W sobotę rywalem Polek będą Chorwatki (godz. 18:45).

W ćwierćfinale Belgia – Hiszpania na 3 minuty przed końcową syreną był remis po 68. Trafienie Leblon dało prowadzenie „Belgian Cats”, jednak po chwili kolejny remis w meczu dał rzut Lacorzany. Od tego momentu Hiszpanki do zwycięstwa poprowadziły celne rzuty wolne, jednakże po kolejnych punktach Leblon Belgia przegrywała „tylko”  72:73 – jednak wystarczyło to do zwycięstwa mimo prób odwrócenia wyniku przez Massey oraz Mbaki.

Słowenia - Polska
51:79 (10:22, 9:18, 18:21, 14:18)

Najwięcej dla Słowenii: Debeljak 14, Lapajne 12, Burgar 7
Polska: Kulińska 23, Zięmborska 13, Banaszak 12, Klimek 8, Leszczyńska 6, Hipp 5, Puter 4, Trzeciak 3, Wojtala 3, Grzenkowicz 2

Wyniki ćwierćfinałów:
Belgia - Hiszpania 72:73
Węgry - Francja 69:61
Łotwa - Rosja 69:62
Niemcy - Czechy 72:44

Pary półfinałowe:
18:45 Hiszpania - Węgry
21:00 Niemcy - Łotwa

o awans do ćwierćfinału
Zaledwie 21% skuteczności (14/67) przy 39% rywalek (24/62) z gry i łącznie 40 zdobytych punktów – to zdecydowanie za mało aby walczyć z Hiszpanią o awans do ćwierćfinałów mistrzostw Europy U18.

Polki tylko w początkowej fazie meczu (11:9) prowadziły, lecz po trafieniu zza linii 6,75 Castego prowadzenie oddały i już go nie odzyskały. W kolejnych minutach gra Hiszpanek była coraz szybsza i skuteczniejsza, czego w żaden sposób nie mogły opanować Polki. Pokazała się szczególnie wymieniona już Castedo (11 punktów w pierwszej połowie) oraz Pandele (12), która rozdawała „karty” pod koszem. Po 20 minutach gry na tablicy wyników było 35:20, duża przewaga była także w zbiórkach – 32:23. Po zmianie stron kolejne ataki rywalek powiększyły prowadzenie do 17 „oczek” – 41:24. Polki z minuty na minutę słabły w ataku i ich skuteczność spadła do 18% przy 41% zespołu z Półwyspu Iberyjskiego.  W samej końcówce seria 5:0 rywalek dała ostatecznie aż 21 – punktową przegraną. Jedyną zawodniczką, która rzuciła 10 lub więcej punktów była Weronika Hipp (15). Po drugiej stronie double-double zanotowała Maria Pendande (17 punktów oraz 16 zbiórek). Porażka oznacza także, iż Polska już jutro rozpocznie rywalizację o utrzymanie w dywizji A.

Do dywizji B spadają trzy najsłabsze zespoły. Jutrzejsza ewentualna wygrana Polki, da walkę o miejsca 9-12 a co za tym idzie pewne utrzymanie. Porażka natomiast walkę o miejsca 13-16.

W ćwierćfinale Hiszpania zmierzy się z Belgią (16:30), Węgry z Francją (14:15), Czechy z Niemcami (21:00) oraz Łotwa z Rosją (18:45).

Hiszpania - Polska
61:40 (18:12, 17:8, 11:9, 15:11)

Najwięcej dla Hiszpanii: Pendande 17 (16zb), Castedo 11, Piera 7
Polska: Hipp 15, Klimek 6, Wińkowska 6, Kulińska 5, Puter 3, Grzenkowicz 2, Leszczyńska 2, Wojtala 1