Mistrzostwa Europy U20: Polska kończy na 11. miejscu

Dodano: 12.07.2018, 16:11


Kadra Polski przegrała ostatni mecz turnieju finałowego w Sopronie z Łotwą 57:71 i tym samym zajęła 11. miejsce. W finale Hiszpania nie miała problemów z wygraną z Serbią 69:50. Brązowy medal dla Holandii (wygrana 65:60) z Włochami.




MVP:
Iris Mbulito (Hizpania)

Pierwsza "5":
Iris Mbulito (Hizpania)- 9,7pkt/m oraz 7,7zb/m
Ivana Raca (Serbia)- 16,6pkt/m
Ivana Katanic (Serbia)- 10,4pkt/m
Laura Westerik (Holandia) - 17,9pkt/m
Satou Sabally (Niemcy) - 20,7pkt/m

15.07.2018 o miejsca 15 - 16
52:68 Chorwacja - Słowacja (Silov 14 - Svetlikova 18)

15.07.2018 o miejsca 13 - 14
86:71 Rosja - Słowenia (Oleynikova 22 - Friskovec 21)

15.07.2018 o miejsca 11 - 12
71:57 Łotwa - Polska (Strautmane 15 - Nielacna 18)

15.07.2018 o miejsca 9 - 10
75:58 Niemcy - Belgia (Klug 18 - Descamps 12)

15.07.2018 o miejsca 7 - 8
47:71 Szwecja - Portugalia (Haegerstrand 10 - Jordao 21)

15.07.2018 o miejsca 5 - 6
58:61 Francja - Węgry (Sissoko 15 - Kiss 18)

15.07.2018 o miejsce 3
65:60 Holandia - Włochy (Westerik 24 - Cubaj 14)

15.07.2018 finał
69:50 Hiszpania - Serbia (Mbulito 21 - Raca 14)

***

14.07.2018 o miejsca 13 - 16
97:51 Rosja - Chorwacja (Oleynikova 20 - Erjavec 13)
57:84 Słowacja - Słowenia (Kovacikova 19 - Kroselj 26)

14.07.2018 o miejsca 9 - 12
67:70 Łotwa - Niemcy (Septe 19 - Sabally 24)
79:72 Belgia - Polska (Devos 19 - Nielacna 27)

14.07.2018 o miejsca 5 - 8
60:93 Szwecja - Francja (Dahl 15 - Tahane 19)
72:55 Węgry - Portugalia (Török 17 - Rodrigues 16)

14.07.2018 półfinały
64:58 Serbia - Włochy (Turudic 15 - Fassina 11)
52:64 Holandia - Hiszpania (Westerik 14 - Sole 14)

o miejsca 11 - 12
Dobra gra liderki Łotwy Digny Strautmane (11 punktów) w pierwszej połowie meczu z Polską, dała 12 – punktowe prowadzenie (39:27). Jednakże miało to miejsce jednak dopiero w drugiej kwarcie, gdzie szczególnie skuteczna była Strautmane. Po drugiej stronie kolejny raz zabrakło głównie skuteczności (32% przy 42% rywalek).

Po zmianie stron seria 10:0 w wykonaniu polskiego zespołu praktycznie odrobiła wszystkie straty (47:48) po trafieniu Jaworskiej. Gdy wydawało się, że od tego momentu sytuacja może się znacząco zmienić, to Łotyszki „wróciły” do gry. Pokazała to szczególnie ostatnia kwarta, wygrana 18:10. Strautmane zakończyła mecz z dorobkiem 15 „oczek”, (14) dodała Gulbe. W drużynie Krzysztofa Szewczyka liderką była Julia Niełacna (18).

Łotwa - Polska
71:57 (19:14, 20:13, 14:20, 18:10)

Niełacna 18, Grabska 8, Trzeciak 6, Duchnowska 5, Niemojewska 5, Podkańska 4, Wdowiuk 4, Jaworska 4, Szkop 3

o miejsca 9 - 12
27 punktów (11/14) Niełacnej nie wystarczyło aby pokonać Belgię i ostatecznie zagrać o 9. Miejsce podczas turnieju finałowego. Już pierwsze 10 minut pokazało, iż nie będzie to łatwe spotkanie (21:12), jednak w kolejnych minutach gra się wyrównała i po pierwszej połowie Polki traciły do rywalek „tylko” jeden punkt – (34:35). Po zmianie stron do stanu 42:42 trwała zacięta rywalizacja, lecz końcowe fragmenty trzeciej kwarty to już skuteczniejsza gra rywalek (Devos, Bremer) co dało w 30 minucie gry prowadzenie 59:52. Taka wypracowana przewaga wystarczyła do odniesienia zwycięstwa, chociaż dzielnie walczące Polki nie odpuszczały. Gdy w 37 minucie kolejne punkty zdobyła Bremer było już 74:65 a brak skuteczności w zespole Krzysztofa Szewczyka nie dawał powodów do optymizmu. Na 23 sekundy przed końcową syreną zza linii 6,75 szansę na zbliżenie się do rywalek miała Niedźwiedzka, jednak piłka po rzucie minęła się z koszem.

Belgia - Polska
79:72 (21:12, 14:22, 24:18, 20:20)

Niełacna 27, Niemojewska 11,  Niedźwiedzka 10, Wdowiuk 8, Podkańska 7, Jaworska 5, Grabska 2, Stefańczyk 2
o miejsca 9 - 16
Polska po dogrywce pokonała Słowenię i tym samym zapewniła sobie pozostanie w dywizji A. Zanim to jednak nastąpiło biało czerwone fatalnie rozpoczęły spotkanie , przegrywając już po pierwszej kwarcie 14:23. Lepiej nie było w kolejnych minutach, gdzie skuteczna przede wszystkim Friskovec powiększała coraz bardziej przewagę Słowenii (37:17). Do końca pierwszej połowy nic się nie zmieniło i fatalna skuteczność Polek przełożyła się także na wynik – 23:37. Wszystko jednak zmieniło się po przerwie, gdzie wróciła skuteczność (27:18 – trzecia kwarta) i straty zostały praktycznie odrobione (50:55).

W ostatniej kwarcie rywalki były coraz bardziej pogubione, co wykorzystywały Polki i punkt po punkcie odrabiały straty. Do remisu doprowadził celny rzut wolny Niełacnej (70:70), ta sama zawodniczka wyprowadziła również Kosz Kadrę na prowadzenie. Na sekundę przed końcem meczu jednym celnym rzutem wolnym dogrywkę zapewniła Karolina Stefańczyk. W dogrywce jeszcze większa ilość błędów Słowenek i wykorzystywanie ich przez Polki dało upragnione zwycięstwo. Liderkami drużyny była: Patrycja Jaworska (26 punktów) oraz Julia Niełacna (24). Po drugiej stronie Zala Friskovec rzuciła 19 „oczek” a 16 dodała Teja Gorsic.

Słowenia - Polska
77:81 OT (23:14, 14:9, 18:27, 17:22, 5:9)

Jaworska 26, Niełacna 24, Wdowiuk 15, Podkańska 8, Grabska 4, Stefańczyk 2, Niedźwiedzka 2

***
1/8
Dość wyrównana pierwsza kwarta meczu o ćwierćfinał w wykonaniu Polek dawała jeszcze szansę na pozytywny wynik. Niestety kolejne minuty były dość słabe (24:14) w 13 minucie meczu. Niemoc Polek przerwało trafienie Duchnowskiej zza linii 6,75, jednak wszystko to było za mało aby wrócić do gry. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 30:24.

Druga połowa grana była całkowicie pod dyktando rywalek, które raz po raz punktowały (40:26). Po kolejnej serii błędów i akcji 2+1 Jordao przewaga wzrosła do 17 „oczek” – 43:26. W ciągu 8 minut trzeciej kwarty Polki rzuciły zaledwie dwa „oczka” – przy 13 rywalek. W ostatniej kwarcie kolejne punkty rzuciła Jordao i na tablicy wyników widniał wynik – 54:39.

Do końca spotkania wypracowana wcześniej przewaga Portugalii wystarczyła do odniesienia zwycięstwa i awansu do ćwierćfinału. Oba zespoły zagrały na fatalnej skuteczności – 29% przy 34% rywalek. Liderką drużyny z półwyspu Iberyjskiego była Beatriz Jordao (17 punktów oraz 15 zbiórek). W zespole pod wodzą Krzysztofa Szewczyka – 11 „oczek” rzuciła Patrycja Jaworska.

Portugalia - Polska
61:45 (18:12, 12:12, 15:9, 16:13)

Jaworska 11, Grabska 7, Wdowiuk 6, Stefańczyk 5, Niałacna 5, Podkańska 5, Duchnowska 3, Kocaj 2, Niedźwiedzka 2