"(...) Gra w kadrze Polski to ogromne wyróżnienie" - Karina Szczurewska

Dodano: 15.06.2018, 10:08


Kiedyś beton, metalowe siatki na obręczach, jeden często marnej jakości kosz – obecnie koszykówka 3x3 dyscyplina olimpijska. Od miejsca narodzin tej odmiany koszykówki, słynnego Rucker Park w Nowym Jorku minęło wiele lat. Jak to wygląda na chwilę obecną w Polsce? Dużo na ten temat ma do powiedzenia, dobrze znana w środowisku „3x3” Karina Szczurewska.


KoszykowkaKobiet.pl: Czwarte miejsce kadry męskiej podczas zakończonych Mistrzostw Świata jest ogromnym sukcesem koszykówki 3x3 w Polsce, zgodzisz się z tym?

Karina Szczurewska: Tak, uważam to za bardzo duży sukces koszykówki 3x3 w Polsce. Przez całe Mistrzostwa z wielką radością i dumą oglądałam naszą męską reprezentację. W każdym spotkaniu było widać ogromne poświęcenie i zaangażowanie. Uważam, że to dopiero początek ich wielkich sukcesów!

Coraz więcej drużyn, które także próbują grać w Europie to plus dla dyscypliny. Jednak nie idzie to w parze z tym samym u kobiet…

W Europie jest naprawdę bardzo wysoki poziom koszykówki 3x3. Przez co kwalifikacje do mistrzostw Europy, czy same turnieje finałowe uznawane są w rankingu wyżej niż Mistrzostwa Świata. Tutaj już nie ma słabszych spotkań. Jednak warto podkreślić, że z roku na roku poziom światowy bardzo się wyrównał. Świadczy o tym bardzo wysokie miejsce reprezentacji z Chin, która wśród kobiet jest federacją numerem jeden na świecie. Myślę, że zainteresowanie grą 3x3 wzrosło w momencie ogłoszenia jej jako dyscypliny olimpijskiej. Dlatego uważam, że coraz więcej zespołów również żeńskich będzie się pojawiać na arenie światowej.

Koszykówka 3x3 to również zupełnie coś innego niż 5x5. Szczególnie jeśli chodzi o wytrzymałość. Nie ma także możliwości zastanawiania się nad decyzją – 12 sekund to maksymalny czas na akcję, przez co 3x3 potrafi być bardzo widowiskową grą.

To prawda, koszykówka 3x3 bardzo rożni się od gry 5x5. Cale spotkanie trwa do momentu zdobycia przez zespól 21 punktów lub trwa 10 minut. Dodatkowo mecze rozgrywane są w różnych warunkach atmosferycznych. Dlatego nie można przez chwilę doprowadzić do dekoncentracji i rozpamiętywać nieudane akcje. Istotne jest, aby 4-osobowy „team” rozumiał się i wspierał w kluczowych momentach spotkania.

Przygotowanie do sezonu 3x3 i utrzymanie formy to nie tylko gra co weekend, w tygodniu również trzeba poświęcić na to czas?

Zdecydowanie bardziej trzeba skupić się na treningu wytrzymałościowym i siłowym. Kontakty w koszykówce 3x3 zupełnie różnią się od tych w 5x5 oraz ta gra jest bardziej dynamiczna. Ważne jest odpowiednie przygotowanie swojego ciała na tak wielki wysiłek fizyczny.


Od lewej: Jastina Kosalewicz, Angelika Kuras oraz Karina Szczurewska

W 2016 roku Polska grała w mistrzostwach Świata w Chinach i zajęła tam 13. miejsce, pamiętasz ten turniej? Wtedy byliśmy na 9. miejscu w rankingu, obecnie jest to miejsce… 28.

Oczywiście, że pamiętam ten turniej bo od tego zaczęła się moja przygoda z koszykówką 3x3. Było to dla mnie jak i całego zespołu ogromne wyróżnienie grania z „orzełkiem na piersi” i reprezentowanie naszego kraju na takiej imprezie sportowej. Przeżyłyśmy tam niezapomniane chwile i pokochałyśmy grę 3x3. Jednak brakowało nam tam ogrania i większość spotkań przegrywałyśmy niewielką ilością punktów. Wtedy też narodził się pomysł, aby stworzyć swój zespól i ogrywać się na turniejach. Tak powstał 3cityTeam w składzie: Karolina Formella, Angelika Kuras, Paulina Kuras, Jastina Kosalewicz i ja. W tym roku kontuzje wykluczyły z gry Karolinę i Paulinę, dlatego dołączyła do nas Agata Stępień.

Obecnie jesteś w szerokim składzie i chyba można śmiało powiedzieć, iż potrzebujemy więcej zawodniczek i drużyn jak choćby w Czechach i na Węgrzech abyśmy mogli we własnym kraju podnosić poziom?

Zdecydowanie zbyt mało żeńskich zespołów bierze udział w turniejach krajowych i międzynarodowych. Świetnie rozwiązane jest to w męskiej reprezentacji, gdzie 3-4 topowe zespoły jeżdżą po turniejach czy challengerach i zbierają punkty dla naszej Federacji. Natomiast na Węgrzech czy w Andorze turnieje 3x3 odbywają się przez cały rok, dlatego te zespoły są tak wysoko w rankingach.

Kolejny rok z rzędu Polski Związek Koszykówki organizuje turnieje LOTTO 3x3 QUEST, powstał także 3x3 Europe Tour i tam już macie kwalifikację do turnieju finałowego.

Bardzo się cieszę, że co roku mamy szansę również grać na turniejach w Polsce. Poziom organizacji tych turniejów jest jednym z najwyższych w Europie. Dlatego zachęcam wszystkich do tworzenia swoich drużyn i rozpoczęcia gry w koszykówkę 3x3. Tak jako zespól 3cityTeam wywalczyłyśmy miejsce na turniej finałowy w Pradze podczas 3x3 Europe Tour w Łodzi. Jednak oprócz tego na pewno pojawimy się na turniejach QUEST, aby wywalczyć miejsce na finał Mistrzostw Polski LOTTO 3X3 QUEST.