I liga: "Lew" pokaże pazury w finale z Liderem Pruszków

Dodano: 14.04.2018, 15:41


Szybko i bardzo łatwo – tak Politechnika Gdańska wygrała dwa razy z drużyną SMS PZKosz Łomianki i zameldowała się jako pierwsza w finale. Także drugą wygraną zanotował Panattoni Europe Lider Pruszków nad AZS Politechniką Koroną Kraków.


SMS PZKosz Łomianki po raz drugi „na kolanach” i po raz drugi został rozgromiony przez Politechnikę Gdańską. Już pierwsza kwarta drugiego spotkania pokazała, kto jest głównym faworytem do zwycięstwa (20:6). Przed przerwą jednak gospodynie odrobiły trochę straty i przegrywały „tylko” 28:39. SMS skapitulował natomiast zaraz po przerwie, gdzie ponownie zdobył tylko 6 „oczek” – III kwarta – 6:16 i stało się jasne, iż zwycięstwo Politechniki będzie tak samo okazałe jak w pierwszym meczu. W ostatniej kwarcie nic się już nie wydarzyło, gdyż przy tak grającej drużynie „PG”, wydarzyć się nie mogło. Wygrana w serii 2-0 dała awans do finału I ligi. Liderkami drużyny w dniu dzisiejszym były Agnieszka Przybytek (15), Marianna Duszkiewicz (13), Paulina Szymańska (11), Magdalena Koperwas (11). Po drugiej stronie dwucyfrową zdobycz punktową miała tylko Karolina Szydłowska (14). Cała drużyna z Łomianek zagrała na fatalnej, zaledwie 25% skuteczności z gry (przy 40%) rywalek.

SMS PZKosz Łomianki - Politechnika Gdańska
45:71 (6:20, 22:19, 6:16, 11:16)
stan rywalizacji: 0-2 awans: Politechnika Gdańska

Łomianki: Szydłowska 14, Bazan 7, Niełacna 6, Zieniewska 5, Klimek 4, Banaszak 2 (10zb), Kowalska 2, Puter 2, Ustowska 2, Markowska 1
Gdańsk: Przybytek 15, Duszkiewicz 13, Koperwas 11, Szymańśka 11, Kasperska 8, Śmietańska 5, Wilk 3, Korczak-Komorowska 3, Pyka 2

***

AZS Politechnika musiała wygrać w Pruszkowie, aby przedłużyć swoje szansę na awans do I-ligowego finału. Pomóc w tym miała także… Olivia Szumełda-Krzycka, która nie zagra już do zakończenia sezonu. Niestety już pierwsza połowa pokazała, że Lider mimo wszystko jest silny i nie podda się tak łatwo. Po 13 minutach gry na tablicy wyników było 22:14 a po punktach Szczepaniak oraz Wojdalskiej 28:18. W kolejnych minutach nic się nie zmieniło, w dalszym ciągu stroną przeważającą były gospodynie. Punkty Szczepanik, Dąbrowskiej czy tez Marciniak oraz momentami nieporadność Korony „trzymała” ciągle różnicę z pierwszej połowy. Wszystko to trwało do 36 minuty, gdy po celnych rzutach wolnych Rafałowicz – AZS zniwelował straty do czterech „oczek” – 49:53. Na nic więcej zespołu z Małopolski nie było jednak stać.



W odpowiedzi seria 8:0 Lidera Pruszków dała bezpieczną przewagę, która dała nie tylko wygraną ale również awans do finału. Drużyna z Krakowa spotkania tego nie może zaliczyć do udanych, gdyż zagrała na bardzo słabej skuteczności (zaledwie 29%). Liderką drużyny była Agata Rafałowicz, która jednak 9 punktów zdobyła z linii rzutów wolnych. W zespole z Pruszkowa – 19 punktów oraz 5 zbiórek zanotowała Agata Szczepanik.

Panattoni Europe Lider Pruszków - AZS Politechnika Korona Kraków
61:55 (14:9, 20:17, 13:12, 14:17)
stan rywalizacji: 2-0 awans: Panattoni Europe Lider Pruszków

Pruszków: Szczepanik 19, Marciniak 10, Sobczyńska 8, Wojdalska 7, Mistygacz 4, Piędel 4, Dąbrowska 3, Bieniek 2, Wawrzyniak 2, Szyller 2
Kraków: Rafałowicz 17, Pratasiewicz 14, Wilk 11, Grabska 6, Krzywoń 4, Ciążadło 3

Pierwszy finałowy mecz w Gdańsku (21.04/sobota), kolejny w Pruszkowie (28.04/sobota) i ewentualnie trzecie spotkanie w Gdańsku (3.05/czwartek).