Euroliga: Final Four od 20 kwietnia

Dodano: 02.04.2018, 22:01


Od 20 do 22 kwietnia br. w węgierskim Sopronie odbędzie się Final Four Euroligi. Znakomita koszykówka na najwyższym poziomie oraz gwarantowana masa emocji w hali Novomatic z udziałem gospodyń, UMMC Jekaterynburg, Yakin Dogu oraz obrońcy tytuły Dynama Kursk. Transmisja TV


Dynamo Kursk
Obrońca tytułu z Kurska jak burza przeszedł fazę grupową (14-0) oraz rundę play-off (2-0 z Familą Schio). Od początku zmagań znakomicie grająca drużyna pod wodzą Lucasa Mondelo raz po raz pokazywała, iż zamierza walczyć o obronę tytułu najlepszej drużyny w Europie. Wszystko napędza MVP sezonu regularnego Euroligi, pozyskana z ZVVZ USK Praha Sonja Petrovic (14,7pkt/m), która do pomocy ma Angel McCoughtry (13,9pkt/m, 5,2zb/m) i Nneke Ogwumike (12,4pkt/m, 6,6zb/m). Nie można zapominać również o będącej już teraz gwieździe reprezentacji Rosji – Marii Vadeevie (10,7pkt/m, 5,5zb/), która mimo dość młodego wieku (rocznik 1999) potrafi sobie radzić z dużo bardziej doświadczonymi rywalkami. W lidze Dynamo również szło jak burza, aż do meczu 24 marca br. z… półfinałowym rywalem w Final Four – UMMC. Porażka aż 62:102…mówi sama za siebie.

Kluczem do pokonania Dynama będzie zatrzymanie nie jednego, a minimum trzech „żądeł” z talii Mondelo.

UMMC Jekaterynburg
Drużyna z Jekaterynburga mimo „otwartego” budżetu, poprzedniego sezonu nie może zaliczyć do udanych. Nie udało się wygrać Euroligi, co jest numerem 1 na liście przed rozpoczęciem każdego sezonu. Aby w tym roku tak nie było, do drużyny po fazie zasadniczej Euroligi sprowadzono m.in. Maye Moore (28-letnia reprezentantka Stanów Zjednoczonych, uczestniczka All-Star Game WNBA, mistrzyni WNBA w 2011, 2013, 2015, 2017 roku, MVP finałów WNBA 2013, MVP meczu gwiazd WNBA 2015, 2017 czy też debiutantka roku WNBA 2011) oraz Jamierre Faulkner. Oprócz nich w zespole są Brittney Griner (16,9pkt/m), Emma Meesseman (13,1pkt/m), Alba Torrens (10,2pkt/m) czy też Elena Beglova. „Drużyna Gwiazd” leniwo grała w fazie grupowej i zajęła… dopiero 2.  miejsce (bilans 11-3) za tureckim Yakin Dogu. W fazie paly-off było już znacznie lepiej – USK Praga wyraźnie przegrała oba spotkania.



Klucz do wygrania z UMMC? Praktycznie go nie ma, gdyż każda z wymienionych zawodniczek może w pojedynkę wygrać każde spotkanie. Jednak gdy przebywają na parkiecie razem szanse innych na zwycięstwo są minimalne. Warto zaznaczyć, iż w trakcie sezonu nastąpiła zmiana trenera – Olafa Lange (sprawy rodzinne) zastąpił Miguel Mendez.

Sopron Basket
Koszykówka na Węgrzech w ostatnich latach poszła ogromnie w górę, czego potwierdzeniem może być awans drużyny z Sopronu do Final Four (ostatni w 2009 roku) oraz obecność reprezentacji Węgier na kolejnych EuroBasketach, jak i bardzo dobra gra i medale podczas mistrzostw Europy w koszykówce 3x3. Ogromny sukces drużyny z Sopronu, to zasługa drużyny, zarządu, jak i całego Węgierskiego Związku Koszykówki. Duży udział mają także kibice, którzy są spragnieni koszykówki na najwyższym poziomie i co mecz szczelnie wypełniają halę Novomatic.

Faza grupowa to 10 zwycięstw oraz 4 porażki i bardzo dobra gra całej drużyny. Awans z pozycji wicelidera dał w fazie play-off za rywala – wielkie Fenerbahce. Jak się okazało… nie było ono wcale takie wielkie, gdyż drużyna z tak dużym budżetem, mogąca w każdej chwili dopełnić skład nie potrafiła zatrzymać koszykarek z Sopronu. Nic nie dała Vardarli,  Vaughn, Plum, Verameyenka czy choćby sprowadzona Sottana. W zespole z Węgier długo walczono aby pozostała Jelena Milovanovic (12,3pkt/m) i był to „strzał” w dziesiątkę. Doskonała współpraca z Turner (9,7pkt/m) oraz Crvendakic (9,5pkt/m) daje pożądane efekty. Przed fazą play-off pożegnano się z Crystal Langhorne, by w jej miejsce wstawić Alaine Costes. Środkowa dobrze wkomponowała się w drużynę, jednak z powodu spraw rodzinnych nie zagrała w decydującym meczu z Fenerbahce. W rodzimej lidze koszykarki z Sopronu przegrały rozgrywany we własnej hali Puchar Węgier z KSC Szekszard, również w lidze plasują się za rewelacją tego sezonu i EuroCup.

Yakin Dogu
Tureckie drużyny nie radzą sobie w tym sezonie w rozgrywkach europejskich, jednak mają zarówno w EuroCup (Galatasaray), jak i Euroliga swojego przedstawiciela. Yakin Dogu zbudowane w tym sezonie za ogromne pieniądze fazę grupową zakończyło na pozycji lidera grupy B (12-2), a w play-off z łatwością ograło Bourges Basket. Teraz poprzeczka dla zespołu prowadzonego przez trenera Kalaycioglu zawieszona jest jeszcze wyżej. Półfinałowe spotkanie z gospodyniami może nie należeć do łatwych, gdyż niesiony dopingiem pełnej hali Basket może wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności i zatrzymać gwiazdy Yakin – Lavender (13,9pkt/m, 8,8zb/m), McBride (15,7pkt/m), Vandersloot (13,3pkt/m) czy też Caglar (7,5pkt/m, 5,5zb/m). Nie można zapominać o Sandrine Grudze (14,9pkt/m, 8,9zb/m), która mając 193cm wraz z Jantel Lavenders (191) rządzą pod tablicami.

Jak pokonać Yakin Dogu? Przede wszystkim odciąć od piłki Lavender oraz Grudę. Nie dać również zbyt dużo miejsca McBride, która jak wejdzie w mecz będzie bardzo trudna do zatrzymania.

Final Four 20 - 22.04.2018

piątek
17:00 Dynamo Kursk - UMMC Jekaterynburg
20:00 Sopron Basket - Yakin Dogu

niedziela
17:00 mecz o 3. miejsce
20:00 finał