Energa Toruń kontra CCC Polkowice. Cel: postraszyć faworyta!

Dodano: 09.03.2018, 18:56


W XXII kolejce EBLK dojdzie do starcia Energi Toruń z CCC Polkowice. Faworytem spotkania będzie ekipa z Dolnego Śląska, lecz biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, również  kibice z grodu Kopernika nie są pozbawieni powodów do optymizmu.


A tych wcale nie było zbyt wiele, bowiem oba zespoły od początku sezonu zawodziły. Torunianki wprawdzie wygrywały z niżej notowanymi drużynami, lecz w pojedynkach z ligową czołówką nie miały wiele do powiedzenia. Z kolei w przypadku CCC wpadek było jeszcze więcej, a niektóre biorąc pod uwagę potencjał kadrowy, po prostu nie miały prawa się zdarzyć. Wszystko wskazuje jednak na to, że najgorsze już za Pomarańczowymi, a dokonane zmiany wyszły im na dobre.

Energa ToruńEnerga Toruń - CCC Polkowice
10.03.2018 18:00 (TV)

W ostatnim miesiącu byłe mistrzynie Polski zanotowały sześć zwycięstw z rzędu. O ile pokonanie Widzewa, czy MKK Siedlce należy traktować, jako obowiązek, to wygrane nad Artego, Wisłą i Ślęzą dobitnie pokazują, że postęp w grze stał się faktem. Faktem są też roszady personalne, gdyż szkoleniowcem CCC ponownie został Maros Kovacik (wraz z trenerem Georgiosem Dikaioulakosem z klubu odeszła też Elina Babkina), a skład wzmocniły amerykańska podkoszowa Lauren Ervin, doskonale znana w Polsce skrzydłowa Alana Beard i eksostrowianka Karolina Puss.

Energa także może pochwalić się znaczącą serią wygranych. Podopieczne Algirdasa Paulauskasa triumfowały w 5 kolejnych pojedynkach. Można mieć zarzuty co do stabilności formy (szczęśliwe zwycięstwa w Ostrowie, czy Siedlcach), lecz zainkasowanie 2 punktów w meczach z Wisłą i Ślęzą (23 oczka różnicy) ma swoją wymowę.


Czy i tym razem "Spożywczak" wypełni się w całości a kibice będą "szóstym" zawodnikiem toruńskiej Energi?

Analizując składy obu ekip nie trudno dojść do wniosku, że faworytem pojedynku będą polkowiczanki. Ba, podobne opinie są uprawnione, także w kontekście całych rozgrywek. Koszykarki Energi nie powinny się jednak poddawać, wszak stara maksyma, że „nazwiska nie grają” wciąż pozostaje aktualna, a ubiegłe rozgrywki (mający mistrzowskie ambicje CCC skończył na najniższym stopniu podium) stanowią tu doskonały przykład.

Kończąc wypada przypomnieć o wiadomości wieczoru, bowiem dla ikony toruńskiej koszykówki Emilii Tłumak, starcie z CCC będzie 500. spotkaniem w najwyższej klasie rozgrywkowej. Niejedna koleżanka popularnej „Szpili” już dawno zawiesiła buty na kołku, tymczasem pani Emilia, wciąż cieszy swą grą kibiców w całym kraju, pozostając integralną postacią popularnych Katarzynek. Fani Energi z pewnością nie opuszczą takiego jubileuszu i trudno się dziwić - solidność i rzetelność charakteryzują poczynania pani Kapitan od zawsze.

Bartosz Burak