Energa Basket Liga Kobiet: XXII kolejka - Energa Toruń pokonuje CCC Polkowice!

Dodano: 10.03.2018, 20:01


Ogromne emocje towarzyszyły spotkaniu w Toruniu, gdzie dzięki fenomenalnej końcówce w wykonaniu Diawakany - Energa pokonała CCC 83:73. W Krakowie, wicemistrz Polski po dobrej grze Rodriguez oraz Parker pokonał gorzowski AZS AJP.  KoszykowkaKobiet.pl - oficjalny partner Basket Ligi Kobiet. Transmisja TV

PGE MKK Siedlce - Enea AZS Poznań
85:83 (26:22, 19:20, 25:15, 15:26)

Siedlce: Mołłowa 22, Lapszynski 21 (10zb), Parysek 13, Trzeciak 11, Dusanic 9, Kondus 6, Stępień 3
Poznań: Davis 23, Rymarenko 18, Marciniak 17, Tunstull 9, Woźniak 6, Niemojewska 5, Bednarczyk 3

***

Toruńska Energa grając kolejny raz w „Spozywczaku” pokazała, iż po słabszej pierwszej fazie sezonu – będzie się liczyć w walce o medale! Tym razem rywalem był główny pretendent do mistrzowskiego tytułu z Polkowic. Początek spotkania należał do CCC, które pierwsze 10 minut gry zakończyły wygraną 24:19. Energa jednak nie robiła sobie nic z teoretycznej przewagi rywala i w kolejnych minutach grała jak równy z równym. Schodzą „do szatni” oba zespoły dzieliły tylko dwa punkty – 37:39. Po zmianie stron, dwie szybkie „trójki” Mansfield oraz Skobel ożywiły licznie zgromadzoną widownie i dały jeszcze więcej „energii” drużynie trenera Paulauskasa. Jednakże szybką odpowiedzią była również „trójka” Gajdy. CCC na kolejne w meczu prowadzenie wyszło chwilę później, jednak walki o każdą piłkę w tym fragmencie było aż nadto. Gdy wybiła 30 minuta, na tablicy wyników był remis… po 57. Ostatnia kwarta rozpoczęła się od skutecznej gry Clark oraz byłej zawodniczki Energi – Weroniki Gajdy. Wszystko to dało 6-punktowe prowadzenie (65:59). Miejscowe jeszcze raz „przycisnęły” i akcja po akcji zbliżały się do rywalek. Sztuka ta udała się na 4 minuty przed końcową syreną po trafieniu Cain – 70:69. Ostatnie 150 sekund gry to popis francuskiej rozgrywającej – Diawakany, która rzuciła 10 z 13 punktów całego zespołu. Dodatkowo bezbłędnie trafiała z linii rzutów wolnych po przewinieniach technicznych CCC. Dzisiejsze spotkanie miało być "500" meczem Emilii Tłumak, jednak popularna "Szpila" nie wyszła na parkiet z powodu przebytej w ostatnich dniach choroby.

Powiedzieli po meczu:
Maros Kovacik (trener CCC Polkowice): Gratulacje dla drużyny gospodyń za zwycięstwo, zasłużyły na nie bardziej w tym meczu. Punkty zawodników z ławki decydowały o wygranej. Rezerwowe Energi Toruń zdobyły aż 17 punktów więcej niż rezerwowe CCC Polkowice. To dosyć dużo. To był chyba największy powód zwycięstwa Katarzynek, dlatego zasłużyły na wygraną trochę bardziej. Jeśli gra się taki mecz i spotykaja się dwie klasowe drużyny odgwizdanie 41 fauli i aż 48 rzutów wolnych w meczu to za dużo. Nie chce nic powiedzieć nic złego - sędziowie spisali się dobrze, gospodynie wygrały zasłużenie. Po prostu czasami powinni znaleźć drogę pozwalającą obydwu drużynom na bardziej twardą grę. Gwizdanie każdego kontaktu jest z mojego punktu widzenia gorsze dla gry. Jeszcze raz gratulacje dla Energi Toruń.

Algirdas Paulauskas (trener Energi Toruń): Chciałbym zacząć od najważniejszej rzeczy: dziękuję kibicom, którzy byli wspaniali i do końca wierzyli w nasze zwycięstwo. Zawodniczki też wtedy uwierzyły w zwycięstwo. Przed spotkaniem mówiłem swoim koszykarkom, że CCC Polkowice to drużyna pretendująca do złotego medalu i my musimy ich zatrzymać. Dziewczyny to zrobiły, oczywiście w tym jednym meczu. Drużyna gości grała bardzo twardo w obronie i traciliśmy wiele piłek. Ważne, że walczyliśmy do końca i nie daliśmy uciec zespołowi z Polkowic na więcej niż 8 punktów. Bojowo graliśmy do końca. Melissa Diawakana w końcówce zrobiła sporo dobrej roboty w obronie, rzuciła trochę punktów, było jej wszędzie pełno i to poniosło cały zespół.

Energa ToruńEnerga Toruń - CCC Polkowice
83:73 (19:24, 18:15, 20:18, 26:16)

Toruń: Hornbuckle 20, Diawakana 18, Cain 13, Skobel 12, Uro-Nilie 9, Grigalauskyte 8, Mansfield 3
Polkowice: Fagbenle 25, Clark 18, Gajda 10, Spanou 5, Bojovic 5, Leciejewska 4, Stankiewicz 4, Puss 2

***

Artego BydgoszczArtego Bydgoszcz - Zagłębie SosnowiecJAS-FBG Zagłębie Sosnowiec
91:77 (26:25, 24:15, 24:18, 17:19)

Bydgoszcz: Stankovic 18, Stallworth 16, Międzik 14, Poboży 12, Żurowska-Cegielska 10, McBride 10 (12as), O'Neill 9, Adamowicz 2
Sosnowiec: Parks 24, Siksniute 14, Swanier 14, Fikiel 14, Stara 11

***

Leonor Rodriguez (26 punktów) oraz Cheyenne Parker (17) zdominowały w Krakowie parkiet po stronie gospodyń. Dobra gra zagranicznego duetu dała również ważną wygraną z gorzowskim AZS’em AJP. Wicemistrzynie Polski grając konsekwentnie  i dużo skuteczniej powiększały w pierwszych 20 minutach gry różnicę jaka dzieliła oba zespoły (39:31). Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie i cały czas przewaga gospodyń oscylowała w granicach 10-12 „oczek”. Dopiero w ostatniej kwarcie po skutecznych akcjach Rodriguez oraz Parker było już 67:49. Jednak przyjezdne odrobiły część strat i przegrały „tylko” – 63:75. Julija Rytsikowa rzuciła dla pokonanych 15 punktów a po 14 dodały Pawlak oraz Swords.

Wisła CP KrakówWisła CanPack Kraków - InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wlkp.KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
75:63 (19:19, 19:12, 20:17, 17:15)

Kraków: Rodriguez 26, Parker 17, Labuckiene 9, Radocaj 8, Ziętara 8, Greichaer 7
Gorzów Wlkp.: Rytsikowa 15, Pawlak 14, Swords 14, Hurst 7, Misiek 6, Prezelj 5, Jaworska 2

***

Łódzki Widzew dzielnie walczył z zagranicznym „trio” Basketu 90 (Jankoska 23, Vitola 22, Copper 19), lecz ostatecznie uległ 75:89. Premierowa odsłona zgodnie z planem stała pod znakiem przewagi przyjezdnych, które wygrały ją (22:13). W kolejnych minutach po dobrej grze całego zespołu i trafieniach Drop oraz Paździerskiej gospodynie zbliżyły się do rywalek na… 4 „oczka” – (25:29). Jednak Copper oraz Vitola ponownie dały o sobie znać, dzięki temu na przerwę Basket 90 schodził mając 12 punktów przewagi (48:36). Tak wypracowana przewaga utrzymała się po zmianie stron, jednak w kolejnych 20 minutach Widzew był gorszy od rywalek tylko o dwa „oczka” – 39:41. Bardzo dobrze w drużynie trenera Kovacevicia zagrała Darya Zavidna (19 punktów, 4x3) oraz Elżbieta Paździerska (15 punktów, 3x3). Gdynianki po raz kolejny pokonały drużynę z dołu tabeli, jednak styl podobnie jak w meczach z PGE MKK oraz Zagłębiem nie zachwycił.

Widzew ŁódźWidzew Łódź - Basket 90 GdyniaBasket 90 Gdynia
75:89 (13:22, 23:26, 22:22, 17:19)

Łódź: Zavidna 19, Paździerska 15, Harvey-Carr 14 (10zb), Drop 9, Scheer 8, Schmidt 5, Gertchen 4, Zapart 1
Gdynia: Jankoska 23, Vitola 22, Copper 19, Aleksandravicius 14 (12zb), Skerovic 5, Rembiszewska 4, Podgórna 1, Makurat 1

***

AZS UMCS LublinAZS-UMCS Lublin - Ślęza WrocławŚlęza Wrocław
52:65 (16:22, 4:20, 15:12, 17:11)

Lublin: Ugoka 25 (16zb), Fitzgerald 10, Butulija 8, Cebulska 4, Mistygacz 3, Dorogobuzowa 2
Wrocław: Treffers 16 (11zb), Zoll 12, Ajdukovic 12, Dikeolakou 10, Kaczmarczyk 7, Szybała 6, Perez 2

pkt m zw/por dom wyjazd kosze +/- różnica
1 Artego Bydgoszcz (pp)
39 21 18 - 3 10 - 2 8 - 1 1693 - 1388 +305
2 Wisła CanPack Kraków 38 21 17 - 4 9 - 2 8 - 2 1567 - 1315 +252
3 Ślęza Wrocław (m)
37 21 16 - 5 8 - 2 8 - 3 1527 - 1372 +155
4 CCC Polkowice 36 21 15 - 6 7 - 3 8 - 3 1711 - 1456 +255
5 Energa Toruń 34 20 14 - 6 7 - 3 7 - 3 1466 - 1379 +87
6 Basket 90 Gdynia 32 21 11 - 10 7 - 3 4 - 7 1679 - 1549 +130
7 AZS UMCS Lublin 32 20 12 - 8 5 - 5 7 - 3 1382 - 1356 +26
8 InvestInTheWest AZS AJP Gorzów 31 20 11 - 9 7 - 4 4 - 5 1498 - 1432 +66
9 TS Ostrovia Ostrów Wlkp. 25 20 5 - 15 3 - 7 2 - 8 1362 - 1528 -166
10 Zagłębie Sosnowiec 25 21 4 - 17 1 - 9 3 - 8 1469 - 1650 -181
11 Enea AZS Poznań (b)
24 20 4 - 16 2 - 8 2 - 8 1303 - 1623 -320
12 PGE MKK Siedlce 23 20 3 - 17 3 - 7 0 - 10 1366 - 1611 -245
13 Widzew Łódź 23 20 3 - 17 2 - 7 1 - 10 1256 - 1620 -364