Tu podaj tekst alternatywny Tu podaj tekst alternatywny

Kwalifikacje do EuroBasketu 2019: W Ankarze z Turcją o pierwszą wygraną

Dodano: 14.11.2017, 14:20


Reprezentacja Polski pod wodzą Arkadiusza Rusina w środę o godz. 17:30 (czasu polskiego) rozegra drugie spotkanie kwalifikacyjne do Mistrzostw Europy, które odbędą się na Łotwie oraz w Serbii. Tym razem rywalem będzie doświadczona i zawsze silna reprezentacja Turcji. KoszykowkaKobiet.pl – oficjalny partner Reprezentacji Polski w drodze na EuroBasket 2019. Transmisja TV


Polki w pierwszym meczu uległy w Wałbrzychu Białorusi 62:70 i tym samym utrudniły sobie drogę awansu do turnieju finałowego. Drużynie jednak nie można było odmówić walki oraz zaangażowania przez pełne 40 minut. O wszystkim zadecydował słabszy fragment, tuż po wznowieniu gry w trzeciej kwarcie, gdzie liderki ekipy trenerki Trafimavej zrobiły to czego od nich oczekiwano. Więcej o meczu.

Turcja - Polska
15.11.2017 17:30

Spotkanie Turcji z Estonią było zdecydowanie pozbawione emocji i jakiejkolwiek walki. Łatwa wygrana Turcji tym samym poprawiła trochę nastroje po słabym EuroBaskecie w czerwcu br. W zespole trenera Memnuna zdecydowaną liderką jest wysoka i silna Quanitra Hollingsworth z Yakin Dogu University (12 punktów oraz 5 zbiórek). Szczególną uwagę należy zwrócić także na Cansu Koksal (14) jak i 31-letnią Isil Alben oraz środkową Tilbe Senyurek.

Polska w maju br. w Krańskiej Górze (Słowenia) przegrała z przygotowującą się do EuroBasketu Turcją 54:71. W spotkaniu tym bardzo dobrze zagrała właśnie Hollingsworth (26 punktów oraz 8 zbiórek), która całkowicie zdominowała walkę pod koszem. Dla Polski najwięcej punktów rzuciła wówczas Aleksandra Pawlak (19), która jako jedyna zdobyła więcej niż 10 punktów w całym zespole. Przez pierwsze 18 minut drużynę „w grze” trzymała właśnie Pawlak oraz Katarzyna Trzeciak (9 punktów). Tej drugiej w środę nie zobaczymy. Zastąpi ją koszykarka Artego Bydgoszcz – Julia Adamowicz.

Polska w maju br. w towarzyskim spotkaniu przegrała z Turcją 51:74

- Założenie jest proste - musimy ograniczyć poczynania Quanitry Hollingsworth. To jest niekwestionowana gwiazda tego zespołu. W Turcji też jest mała zmiana pokoleniowa, pojawia się dużo młodych zawodniczek, które już w ich lidze pokazują się i punktują. Są tam ciekawe koszykarki - to nie tylko Hollingsworth i Alben. My jednak też musimy zagrać zupełnie inaczej w ataku, bo zmierzymy się z twardszą defensywą niż dzisiaj. To spotkanie będzie dla nas jeszcze trudniejsze - mówi trener reprezentacji Arkadiusz Rusin.

W drugim meczu grupy B, Białoruś w Mińsku zagra z Estonią (godz. 18:00). Więcej o kwalifikacjach.

bp