Tu podaj tekst alternatywny Tu podaj tekst alternatywny

Mistrzostwa Europy U18: Polska wygrywa i awansuje do dywizji A!

Dodano: 12.08.2017, 20:40


Reprezentacja Polski do lat 18 w meczu o 3. miejsce pokonała Wielką Brytanię 64:50 i tym samym awansowała do dywizji A. Liderką zespołu była Julia Niełacna, która zdobyła 18 punktów.




mecz o 3. miejsce
Gdy Charlotte Ellmore w 6 minucie spotkania trafiła na 7:7, był to… ostatni remis w tym spotkaniu. W kolejnych akcjach Polki nie miały sobie równych i punktowały rywalki, by po 10 minutach prowadzić 21:11. W II kwarcie jeszcze na chwile zrobiło się niebezpiecznie, gdy Haines celnym rzutem wolnym zmniejszyła straty swojego zespołu do „tylko” 4 punktów – 23:27. Jednak górą w dalszym ciągu były koszykarki z „orzełkiem na piersi”, które za sprawą punktujących Matkowskiej oraz Niełacnej (18 punktów) do szatni schodziły prowadząc 31:23. Po zmianie stron, przewaga nie uśpiła Polek, które serią 7:0 osiągnęły w 25 minucie meczu aż 18-punktową przewagę (45:27) i jak się okazało ten fragment był kropką nad „i” w tym spotkaniu. Jeszcze przed zakończeniem III kwarty skuteczna była Karolina Szydłowska powiększając  prowadzenie do 20 „oczek”. Ostatnie 10 minut gry, to spokojna i rozważna gra biało-czerwonych na których twarzach powoli malował się uśmiech z powodu awansu do dywizji A. Ostatecznie Polska w meczu o być albo nie być w gronie 3 zespołów z awansem do dywizji A, pokonała Wielką Brytanię 64:50. Najskuteczniejsza w ostatnim spotkaniu była Julia Niełacna (18 punktów), lecz brawa należą się każdej zawodniczce z osobna za włożony wysiłek i pozostawione serce na parkiecie w Dublinie. Sukces jakim jest powrót do „elity U18” z trybun wspierała także liczna grupa kibiców z Polski. Drużynę w walce o awans prowadził Roman Skrzecz, mając wsparcie asystentów w postaci Rafała Czyszpaka oraz Piotra Rozwadowskiego.

Polska - Wielka Brytania
64:50 (21:11, 10:12, 22:12, 11:15)

Polska: Niełacna 18, Matkowska 9, Szydłowska 8, Grabska 6, Leszczyńska 6, Klimek 5, Zieniewska 5, Falkowska 4,Duchnowska 3
Najwięcej dla Wielkiej Brytanii: Ellmore 11, Haines 8, Price 7

Klasyfikacja końcowa:
1. Niemcy (awans do dywizji A)
2. Irlandia (awans do dywizji A)
3. Polska (awans do dywizji A)
4. Wielka Brytania
5. Portugalia
6. Białoruś
7. Izrael
8. Rumunia
9. Bułgaria
10. Finlandia
11. Holandia
12. Słowacja
13. Islandia
14. Ukraina
15. Norwegia
16. Austria
17. Estonia
18. Luksemburg
19. Szwajcaria
20. Gruzja
21. Macedonia
22. Albania
23. Mołdawia
24. Dania (spadek do dywizji C)

MVP turnieju wybrana została Nyara Sabally (Niemcy). All-Star: Nyara Sabally (Niemcy), Luisa Geiselsoder (Niemcy), Claire Melia (Irlandia), Holly Winterburn (Wielka Brytania), Natalia Klimek (Polska).

półfinał:
Dwa trafienia Niełacnej oraz jedno Matkowskiej (7:0) jakże dobrze rozpoczęły półfinałowe spotkanie w Dublin Arenie. Kolejne minuty to w dalszym ciągu skuteczna gra Polek i trafienie Niełacnej zza linii 6,75 dające już 8 „oczek” przewagi – 12:4. Skuteczna gra, skończyła się wraz z końcem I kwarty. W 12 minucie za 3 punkty trafiła Tiernan i gospodynie po raz pierwszy objęły w tym spotkaniu prowadzenie (18:17). W końcówce I połowy coraz pewniej i przede wszystkim skuteczniej grające Irlandki nic nie robiły sobie z obrony biało-czerwonych i momentami twardą grą udawało im się dostać pod kosz i punktować. Do szatni, to właśnie gospodynie schodziły z handicapem 5 „oczek” 28:23.

Po zmianie stron byliśmy świadkami dwóch różnych części III kwarty. Najpierw Irlandia kontynuowała swój „festiwal” dobrej gry, by od 25 minuty po kolejnym trafieniu Tiernan (40:30) oddać inicjatywę Polsce.  Koszykarki pod wodzą Romana Skrzecza wykorzystały to perfekcyjnie i przed ostatnią, decydującą częścią spotkania miały tylko dwa „oczka” straty – (43:45). Gdy wydawało się, że po trafieniu Zieniewskiej zza linii 6,75 (51:52) sytuacja jest opanowana i za chwile nastąpi zmiana prowadzenia, stało się zupełnie coś innego.  Niestety niesione ogromnym dopingiem wypełnionej po brzegi hali miejscowe, za sprawą Finn (17 punktów) oraz Melii wyszły na 6-punktowe prowadzenie (57:51). W kolejnych minutach wydatnie brakowało skuteczności, a twardo grające koszykarki z „kraju stu odcieni zieleni” nie dawały za wygraną. Po kolejnej walce o piłkę w środkowej części boiska, przewinienie techniczne otrzymała biało-czerwona „ławka”, co na łatwe punkty zamieniła Melia (18 punktów). W dalszych sekundach przestrzelone rzuty pokazały, iż awans do dywizji A musimy odłożyć do jutra, dodatkowo przewinienie niegodne sportowca stało się udziałem Natalii Klimek. Wraz z ostatnim gwizdkiem eksplozji radości pod stronie miejscowych nie było końca.

Polska - Irlandia
57:68 (15:9, 8:19, 20:17, 14:23)

Polska: Niełacna 16, Zieniewska 10, Klimek 9, Matkowska 5, Szydłowska 4, Grabska 4, Leszczyńska 4, Banaszak 2, Duchnowska 2, Grzenkowicz 1
Najwięcej dla Irlandii: Melia 18, Finn 17, Huijsdens 11

ćwierćfinał:
17 punktów Natalii Klimek oraz (11) Martyny Leszczyńskiej wydatnie pomogły w przekonywującym zwycięstwie nad Białorusią w walce o półfinał turnieju w Dublinie. Pierwsze 10 minut stało na wyrównanym poziomie i żadna ze stron nie potrafiła wyjść na znaczne prowadzenie. Wszystko zmieniło się w II kwarcie, którą Polki wygrały 26:9 i ta właśnie część spotkania okazała się być przełomowa dla losów całej rywalizacji. Dodatkowo biało-czerwone uzyskały w niej serię 13:0 i w 4 minuty gry objęły prowadzenie – 27:14. Bezradne Białorusinki nie były wstanie nawiązać już walki i musiały pogodzić się z wysoką porażką i brakiem szans awansu do dywizji A. W zespole pod wodzą Romana Skrzecza, double-double zanotowała  wspomniana wyżej Leszczyńska (11 punktów oraz 15 zbiórek).

Polska - Białoruś
70:53 (14:14, 26:9, 20:19, 10:11)

Polska: Klimek 17, Leszczyńska 11 (15zb), Szydłowska 10, Niełacna 9, Grabska 7, Ryng 5, Banaszak 4, Matkowska 4, Zieniewska 2, Grzenkowicz 1
Najwięcej dla Białorusi: Vasileuka 19, Harbachova 14, Malashka 10



Finlandia – Luksemburg
59:54 (15:16, 15:11, 9:18, 20:9)

O powrót do dywizji B, graj kadra U18 pod wodzą Romana Skrzecza w Dublinie. Pierwsze spotkanie z teoretycznie słabszym rywalem – Bułgarią, emocji przysporzyło do samego końca. W początkowej jego fazie, po m.in. trafieniu Szydłowskiej było (17:10) dla Polski, lecz rywalki szybko odrobiły straty i dopiero za sprawą dwóch z rzędu celnych rzutów za 3 punkty Klimek po 10 minutach gry było 23:21. Walka o każdy centymetr parkietu trwała najlepsze w kolejnych minutach, a remis równo z syreną kończącą I połowę dał rzut Matkowskiej (39:39). Zmiana stron nie zmieniła wiele, jednak większa skutecznością popisały się biało-czerwone, co pozwoliło na złapanie oddechu w 27 minucie spotkania (55:48). Jeszcze lepiej było na początku ostatniej kwarty, gdy Liliana Banaszak wykorzystała rzut wolny i powiększyła przewagę do 8 „oczek”. Jak zmienna może być koszykówka, pokazały kolejne minuty, gdy 3 punkty z rzutów wolnych zdobyła Konstantinova, a w kolejnej skutecznej akcji rywalek zza linii 6,75 trafiła Todorova (66:64). O wszystkim zadecydowało następnych 90 sekund, które rozpoczęliśmy od remisu po 69. Na całe szczęście w odpowiedzi skuteczna była Klimek (21 punktów w całym meczu), a kropkę nad „i” postawiła Natalia Ryng.

Bułgaria – Polska
69:74 (21:23, 18:16, 15:21, 15:14)

Najwięcej dla Bułgarii: Konstantinova 16, V. Ivanova 14, G. Ivanova 12
Polska: Klimek 21, Ryng 12, Niełacna 11, Banaszak 10, Leszczyńska 9, Matkowska 5, Grabska 4, Szydłowska 2

Estonia – Portugalia
56:83 (16:25, 13:17, 12:24, 15:17)

Luksemburg – Bułgaria
44:56 (11:20, 6:14, 13:9, 14:13)

Polska – Estonia
65:25 (18:4, 15:4, 16:1, 16:16)

Polska: Leszczyńska 11 (12zb), Grzenkowicz 10, Szydłowska 8, Niełacna 8, Klimek 6, Duchnowska 5, Matkowska 5, Falkowska 4, Grabska 3, Banaszak 3, Zieniewska 2
Najwięcej dla Estonii: Ointis 9, Teder 5, Otti 5

Portugalia – Finlandia
75:66 (16:21, 20:5, 16:19, 23:21)

Finlandia – Estonia
89:52 (22:10, 21:13, 21:10, 25:19)

Bułgaria – Portugalia
64:73 (17:17, 16:9, 11:29, 20:18)

Reprezentacja Polski U18 w swoim trzecim meczu pewnie pokonała zespół Luksemburga 60:45. Rywalizacja w tym meczu wyrównana była jedynie na początku. Choć jako pierwsze punktowały koszykarki Luksemburga Estelle Muller oraz Anne Simon (4:0), to szybkie punkty Natalii Klimek dały polskiej drużynie prowadzenie 5:4. W odpowiedzi po raz kolejny trafiła Simon i jak się później okazało było to ostatnie prowadzenie zespołu Luksemburga w tym spotkaniu. Najważniejsza dla odniesienia końcowego zwycięstwa okazała się być druga, wygrana aż 16:3 druga kwarta.  Do zwycięstwa Biało-Czerwone poprowadziły dziś Karolina Szydłowska, która zdobyła 16 punktów oraz wspomniana już Natalia Klimek, która dołożyła 10 „oczek”. Polki zdominowały dziś grę niemal w każdym elemencie. Nie tylko były skuteczniejsze w rzutach z gry (43/27% za 2 pkt, 29/20% za 3 pkt), ale również zdecydowanie wygrały walkę na tablicach (54/39zb), grały bardziej zespołowo (15/13 as) oraz miały więcej przechwytów (13/11).

Luksemburg – Polska
45:60 (14:17, 3:16, 20:19, 8:8)

Najwięcej dla Luksemburga: Vujakovic 18, Simon 14
Polska: Szydłowska 16, Klimek 10, Banaszak 6 (11zb), Ryng 6, Matkowska 6, Zieniewska 4, Niełacna 4, Duchnowska 3, Leszczynska 3, Grzenkowicz 2

Po dniu przerwy, Polska jako lider swojej grupy stanął oko w oko z Finlandią. Już sam początek spotkania pokazał, iż nie będzie to łatwe spotkanie. Po 80 sekundach gry było 7:1 dla rywalek,  a po chwili i kolejnym trafieniu zza linii 6,75 – 1:12! Od tego momentu powróciła skuteczność i wygrany fragment 10:1 pozwolił szybko wrócić do gry, jednak I kwartę z  6-punktową przewagą zakończyły rywalki – 22:16. Kolejna odsłona nie zmieniła zbyt wiele, częściej bardziej skuteczne były Polki, które zniwelowały jeszcze bardziej straty i „do szatni” traciły tylko jedno „oczko” 32:33. Po zmianie stron, Polska w grze trzymała się tylko przez 5 minut kolejnej kwarty, seria 7:0 rywalek jak i trafienie Bejedi na 7 sekund przed końcem tejże kwarty było, jak się później okazało przełomowym momentem tego spotkania – 57:46. Ostatnią kwartę bardzo dobrze rozpoczęła Niełacna, która trafieniami dała jeszcze nadzieję na zmianę obrazu gry (54:59). Niestety w szeregach zespołu ze Skandynawii, bardzo dobre spotkanie rozrywała Bejedi (19 punktów), która ostatecznie dała jakże ważną wygraną swojej drużynie. Polska spotkanie zakończyła z 30% skutecznością, co w zdecydowanie mierze zaważyło na końcowym rezultacie (Ryng 3/10, Matkowska 3/14, Klimek 3/11). Liderką z orzełkiem na piersi była Julia Niełacna, która zakończyła spotkanie z double-double 18 punktów oraz 11 zbiórek.

Polska – Finlandia
69:72 (16:22, 16:11, 14:24, 23:15)

Polska: Niełacna 18 (11zb), Grabska 15, Klimek 11, Leszczyńska 8, Matkowska 7, Ryng 6, Banaszak 4
Finlandia: Bejedi 19, Lahtinen 16, Arike 11

Portugalia – Luksemburg
70:49

Estonia – Bułgaria
54:72

Bardzo słaby początek i tylko łącznie 15 zdobytych punktów przez oba zespoły w I kwarcie oraz wyrównana, lecz także nie stojąca na niskim poziomie II kwarta – to obraz początku gryjakże ważnego spotkania z Portugalią. Po 20 minutach gry Polska prowadziła 20:17 po trafieniu zza linii 6,75 Matkowskiej (14 punktów). Po zmianie stron wróciła tak bardzo wyczekiwana skuteczność, a w 24 minucie gry kolejnym celnym rzutem za 3 punkty popisała się Matkowska (28:19). Portugalki nie umiały przełamać dobrej obrony rywalek, które dodatkowo wzięły się za grę i po 30 minutach gry miały przed ostatnią częścią spotkania handicap w postaci 10 „oczek”36:26. Jednak nie dające za wygraną dotychczasowe liderki grupy A, umiejętnie zbliżyły się do Polek i na 65 sekund przed końcową syreną było tylko 49:46 i zaczęło się robić nerwowo, gdyż porażka mogła zmienić wiele – na gorsze. Końcowe sekundy to trafienia po faulach Grabskiej i Klimek, które przypieczętowały awans do ćwierćfinału i znacznie przybliżyły zespół do awansu do dywizji A.

Portugalia – Polska
46:53 (6:9, 11:11, 9:16, 20:17)

Najwięcej dla Portugalii: Jordao 12 (11zb), Cabral 8, Silva 6
Polska: Matkowska 14, Klimek 9, Ryng 7, Leszczyńska 7, Grabska 6, Niełacna 5, Banaszak 3, Szydłowska 2

Bułgaria – Finlandia
09.08.2017 17:00

Luksemburg – Estonia
09.08.2017 19:15

m pkt zw/por kosze +/-
1. Polska 5 9 4/1 321/257
2. Portugalia 5 9 4/1 347/288
3. Bułgaria 5 7 3/2 352/332
4. Finlandia 5 7 3/2 373/341
5. Luksemburg 5 6 1/4 253/293
6. Estonia 5 5 0/5 235/370