Tu podaj tekst alternatywny

Basket Liga Kobiet: Czas na decydujące starcia

Dodano: 18.04.2017, 17:06


Po 30 latach Ślęza Wrocław ponownie stanie do walki o mistrzostwo Polski z Wisłą Can-Pack Kraków, co z całą pewnością doda dodatkowego „smaku” rywalizacji. W walce o brązowy medal, CCC Polkowice zmierzy się z Artego Bydgoszcz. Start rywalizacji w obu parach już w środę, rewanże dzień później. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw.


Najlepsza drużyna sezonu zasadniczego, finalista Pucharu Polski 2017 oraz brązowy medalista poprzedniego sezonu wraca do gry o najwyższe cele. Drużyna pod wodzą Arkadiusza Rusina w sezonie zasadniczym grała bardzo dobrze i w nagrodę zajęła 1. miejsce w tabeli, które daje przewagę własnego parkietu. W I rundzie play-off, mogło się wydawać, iż rywal jakim jest osłabiony Basket 90 nie będzie wymagającym przeciwnikiem, lecz w każdym spotkaniu Ślęzie czegoś brakowało. Mimo to, udało się wygrać całą serię 3-1. Kolejnym rywalem było grające poniżej oczekiwań – CCC Polkowice. Tutaj wszystko zostało przesądzone dopiero w ostatnim, piątym spotkaniu we Wrocławiu.

Jednakże „żółto-czerwone” przez 30 minut nie grały tak jak powinny z osłabionym rywalem. W tym sezonie, główną bronią zespołu ze stolicy Dolnego Śląska jest obrona. Gdy funkcjonuje tak jak powinna, nawet słabsza dyspozycja w ataku nie jest problemem. W zespole nie ma liderek, chociaż w fazie play-off znakomicie prezentuje się Marissa Kastanek (15,5pkt/m), która ma wsparcie od „kapitana” drużyny – Sharnee Zoll (16,0pkt/m oraz 7,8as/m).

Rywal wrocławskiej Ślęzy to obrońca tytułu oraz zdobywca Pucharu Polski z lutego br. Wisła Can-Pack Kraków nie jest w tym sezonie tak mocnym zespołem jak w poprzednich latach, co pokazuje zarówno sezon zasadniczy (2. miejsce), występy w Eurolidze oraz faza play-off. Zespół często osłabiały kontuzje, a powroty do gry bywały długie i ciężkie. W I rundzie play-off mistrz Polski długo męczył się z osłabionym brakiem Tess Madgen AZS UMCS Lublin (wygrana 3-2). Nie inaczej było w półfinale rozgrywek, gdzie przyszło rywalizować z Artego Bydgoszcz. Tutaj również było blisko przegrania całej serii, lecz gdy „Biała Gwiazda” grała bardzo słabo, to Artego grało jeszcze gorzej. Seria wygrana 3-1, dała upragniony awans do finału. Hasło „bij Mistrza” także wciąż obowiązuje, lecz należy pamiętać, iż Mistrz – zawsze gra do końca. Dzięki temu rywalizacja ze Ślęzą zapowiada się bardzo ciekawie.

O sile zespołu stanowi m.in. Meighan Simmons, która jednak końcówkę sezonu ma znacznie słabszą niż początek (8,7pkt/m w play-off) oraz Ewelina Kobryn (11,6pkt/m). Ważnym ogniwem w zespole jest Hind Ben Abdelkader. Belgijka na początku sezonu była dużą niewiadomą, lecz z każdym meczem rozkręcała się coraz bardziej i w tej chwili potrafi poprowadzić swój zespół do zwycięstwa (śr. 10.8pkt/m w play-off).

Ważne elementy dla widowiska: rywalizacja Sharnee Zoll oraz Marissy Kastanek z Hind Ben Abdelkader oraz Eweliną Kobryn

„Czarny koń” serii: Nikki Greene/Vanessa Gidden?

Rywalizacja w sezonie 2016/2017:
65:71 Ślęza Wrocław - Wisła Can-Pack Kraków
55:71 Wisła Can-Pack Kraków -  Ślęza Wrocław
63:62 (OT) Wisła Can-Pack Kraków – Ślęza Wrocław

Terminarz finału:
19.04.2017 18:45 Ślęza Wrocław - Wisła Can - Pack Kraków
20.04.2017 18:45 Ślęza Wrocław - Wisła Can - Pack Kraków
29.04.2017 14:00 Wisła Can - Pack Kraków - Ślęza Wrocław
ew. 30.04.2017 18:30 Wisła Can - Pack Kraków - Ślęza Wrocław
ew. 3.05.2017 18.30 Ślęza Wrocław - Wisła Can - Pack Kraków



W rywalizacji o „puchar pocieszenia” – brązowy medal, zmierzą się drużyny, które cały sezon grały poniżej oczekiwań i oba liczyły na walkę w ligowym finale. CCC Polkowice - drużyna zbudowana aby już w tym sezonie sięgnąć po mistrzostwo Polski oraz dobrze zaprezentować się w Eurolidze testu nie zdała. Porażką zakończyła się także przygoda w Pucharze Polski. Trzech trenerów, zmiany w składzie i tylko 5. miejsce w sezonie zasadniczym oraz brak awansu do finału BLK to zdecydowana porażka. Pierwsza runda play-off również nie należała do łatwych, gdyż po dwóch spotkaniach w Gorzowie Wlkp. było 2-0 dla gospodyń. Zespół pozbierał się jednak i wygrał serię 3-2, dzięki bardzo dobrej gdzie Faulkner (13,4pkt/m). Półfinałowa seria, to wyczerpujące 5 spotkań przeciwko Ślęzie Wrocław. Nieoczekiwanie CCC, po 3 spotkaniach prowadziło 2-1 i mając do rozegrania spotkanie we własnej hali mogło postawić kropkę nad „i”. Niestety sztuka ta nie tyle co się nie powiodła (wyraźna porażka 52:71), lecz była wydawać by się mogło „gwoździem do trumny”. W ostatnim spotkaniu, zabrakło Faulkner, lecz ku zaskoczeniu wszystkich ton gry przez 30 minut nadawało właśnie CCC. Jednakże ostatnie 10 minut gry, było jak cały sezon – nie udane. O sile zespołu stanowią m.in. Isabelle Harrison (12,2pkt/m) oraz wspomniana wyżej Jamierra Faulkner (12,2pkt/m, 6,2as/m) w sezonie zasadniczym i fazie play-off.  W rywalizacji o 3. miejsce ważne będzie czy wystąpi w nim kontuzjowana Faulkner i czy na swoim poziomie zagrają pozostałe zawodniczki jakie do dyspozycji ma Maros Kovacik.

Wicemistrz Polski z 2016 roku, chciał w tym sezonie powalczyć o złoty medal, lecz już sam początek sezonu pokazał, iż nie będzie łatwo nawet o zajęcie miejsca w pierwszej czwórce sezonu zasadniczego. Brak awansu do Pucharu Polski oraz dopiero 6. miejsce w tabeli można było odbierać za porażkę. W I rundzie play-off los przydzielił drużynie Tomasza Herkta Energe Toruń. Derbowa seria trwała 5 spotkań i zakończyła się na toruńskiej ziemi wygraną rywala. Półfinał to rywalizacja z mistrzem Polski z Krakowa, rywalizacja która w każdym spotkaniu wyglądała bardzo dziwnie. Gdy wydawało się, że po wygranej w Krakowie Artego ma bardzo dobrą sytuację do awansu, stało się zupełnie coś innego. W dwóch spotkaniach wicemistrz Polski zagrał dobrze tylko przez 30 minut, co nie mogło dać nic innego niż miejsce w finale dla „Białej Gwiazdy”. Dużo w fazie play-off zależało od Bernice Mosby (14,6pkt/m), która dała m.in. drużynie awans do półfinału. Niestety skrzydłowa zawiodła w spotkaniach z zespołem z Krakowa (5,7pkt/m). Jednakże o sile drużyny w całym sezonie stanowi Denesha Stallworth (16,8pkt/m oraz 5,9zb/m).

Ważne elementy dla widowiska: rywalizacja Jamierra Faulkner (jeśli wróci do gry) oraz Isabelle Harrison z Mauritą Reid oraz Deneshą Stallworth

„Czarny koń” serii: Marija Rezan/Bernice Mosby?

Rywalizacja w sezonie 2016/2017:
73:66 CCC Polkowice - Artego Bydgoszcz
72:64 Artego Bydgoszcz - CCC Polkowice

Terminarz spotkań o 3. miejsce:
19.04.2017 19:00 CCC Polkowice - Artego Bydgoszcz
20.04.2017 19:00 CCC Polkowice - Artego Bydgoszcz
23.04.2017 18:30 Artego Bydgoszcz - CCC Polkowice
ew. 24.04.2017 17:00 Artego Bydgoszcz - CCC Polkowice
ew. 27.04.2017 CCC Polkowice - Artego Bydgoszcz



Wszystkie spotkania finału oraz spotkań o brązowy medal będą transmitowane w TV oraz w internecie. Szczegóły

siem