Tu podaj tekst alternatywny Tu podaj tekst alternatywny Tu podaj tekst alternatywny

Kastanek wypunktowała CCC Polkowice! Ślęza Wrocław w wielkim finale!

Dodano: 12.04.2017, 20:50


Niesamowita Marissa Kastanek (34 punkty), wypunktowała CCC Polkowice i dała Ślęzie Wrocław finał Basket Ligi Kobiet! Finał BLK, będzie także „rewanżem” za finał Pucharu Polski, gdzie „żółto-czerwone” uległy po dogrywce Wiśle Can-Pack Kraków. Pierwszy mecz w środę o godz. 18:45 we Wrocławiu. Koszykarki Ślęzy po 30 latach znów zagrają o złoto mistrzostw Polski.



CCC osłabione brakiem Jamierry Faulkner (kontuzja kolana), decydujące o awansie spotkanie we Wrocławiu rozpoczęło nerwowo i już w pierwszej akcji szybko straciło piłkę. Nerwy widoczne były także u gospodyń, jednak wynik otworzyła liderka Ślęzy oraz MVP sezonu zasadniczego Sharnee Zoll. Odpowiedź rywalek była natychmiastowa, akcją 2+1 popisała się Leciejewska, była reprezentantka Polski zdobyła także kolejne punkty dla swojego zespołu. Premierowa kwarta stała pod znakiem gry kosz za kosz i zaciętej walki po obu stronach tablicy. Minutę przed zakończeniem tejże kwarty, akcją 2+1 popisała się Rezan i dała 3-punktowe prowadzenie 18:15.

„Pomarańczowe” odskoczyły na 6 „oczek” tuż po wznowieniu gry w II kwarcie – 22:16 po skutecznej  akcji Urbaniak. Nic nie dał czas wzięty przez trenera Rusina, najpierw zablokowana została Zoll a następnie gospodynie popełniły błąd 24 sekund. Kolejne punkty również były dziełem CCC, po szybkiej akcji punkty zdobyła Waleria Musina a następnie przy coraz bardziej agresywnej obronie Ślęzy zza linii 6,75 trafiła Gajda – (27:18). Niesamowity rwetes jaki panował od pierwszego gwizdka na hali podziałał na miejscowe, które za sprawą Kastanek (5 „oczek” z rzędu) w kilka sekund zmniejszyły straty do 4 punktów (23:27).  Jeszcze lepiej było w 18 minucie gdy trafiła Majewska, a kolejną nieskuteczną akcją zanotowało CCC.

Ślęza Wrocław - CCC Polkowice
67:59 (16:18, 9:11, 19:25, 23:5)
stan rywalizacji: 3-2 awans: Ślęza Wrocław

Wrocław: Kastanek 34, Sklepowicz 12, Zoll 5, Kaczmarczyk 5, Rymarenko 3, Treffers 3, Green 3, Majewska 2
Polkowice: Harrison 14, Leciejewska 12, Stankiewicz 8, Gajda 8, Rezan 5, W. Musina 4, Ortiz 4, Urbaniak 4

Końcówka pierwszej połowy to w dalszym ciągu zacięta walka i ogrom wylanego na parkiet potu przez oba zespoły. Po 20 minutach gry ku zaskoczeniu przede wszystkim kibiców Ślęzy, prowadziło CCC 29:25. – W I kwarcie popełniłyśmy za dużo błędów i tego musimy się ustrzec.  Także musimy iść mocniej na „deskę” przede wszystkim w ataku – mówiła krótko w przerwie Zuzanna Sklepowicz ze Ślęzy Wrocław.

Po zmianie stron… zaatakowało CCC za sprawą akcji 2+1 Harrison (32:25), a Ślęza już na starcie popełniała kolejne błędy. Sytuacja zmieniła się diametralnie gdy spod kosza trafiła młoda Sklepowicz, która również popisała się celnym rzutem zza linii 6,75 (32:34) w 23 minucie meczu. Co CCC straciło, to szybko odrobiło a konkretnie Harrison (4 „oczka”) – 40:32. Kolejne minuty tylko potwierdziły, że CCC mimo osłabienia nie przyjechało do Wrocławia przegrać. Pierwsze punkty Stankiewicz w spotkaniu dały już 11-punktowe prowadzenie (46:35). Ostatnie minuty III kwarty to bardzo dobra gra wspomnianej Stankiewicz, która raz po raz dziurawiła kosz Ślęzy. Było już 13 punktów, lecz straty zmniejszyła trafieniem za trzy punkty Kastanek (44:54).



Decydująca część spotkania, padła łupem nie mającej nic do stracenia Ślęzy (23:5). Początek szybko zmienił wynik na 54:58 i podniósł jeszcze bardziej emocje w hali AWF. Dobra seria trwała w dalszym ciągu, a po kolejnym trafieniu Kastanek zza linii 6,75 cała ławka CCC przecierała oczy ze zdumienia. Ta sama koszykarka celnymi rzutami wolnymi dała także… prowadzenie – 59:58! Koszykarki z Polkowic zatraciły skuteczność, co skrzętnie wykorzystywała za każdym razem Ślęza, a konkretnie Kastanek (34 punkty), trafiając za trzy punkty na 120 sekund przed końcową syreną (62:58) oraz zadając decydujący cios także za trzy punkty 30 sekund później!

Arkadiusz Rusin (trener Ślęzy Wrocław): - Dziękuję trenerowi Kovacikowi za to, że mogliśmy spotkać się w takiej serii, w tych pięciu niesamowitych spotkaniach. Jestem pełen szacunku i podziwu, bo niełatwo było się przygotowywać na każde spotkanie. Cieszę się, że te dwa zespoły i my, jako trenerzy, sprawiliśmy, że hale były pełne. To jest dobre dla naszej dyscypliny. Tak samo było we wcześniejszej serii Polkowic z Gorzowem. To jest to, czego cały czas oczekujemy i czym się cieszymy. Jesteśmy dla kibiców i gramy dla kibiców. Dzisiaj jedną z bohaterek tego spektaklu była Marissa. Gratulacje dla niej, ale ja jestem dumny z całego zespołu. Mimo tego, że niektórym dziś nie wyszło, to jako całość, jako team, ten zespół pokazał w czwartej kwarcie, że nic nie jest stracone. Marissa trafiała, ale ktoś musiał je te piłki dogrywać, ktoś musiał te piłki obronić. Na to zapracowały wszystkie zawodniczki. Wyróżnię jeszcze jedną osobę. Naprawdę super robota Zuzanny Sklepowicz.

Maros Kovacik (trener CCC Polkowice): - To było zasłużone zwycięstwo Ślęzy. Nie było nam łatwo, bo po drugim meczu półfinału straciliśmy swoją pierwszą rozgrywającą (Jamierrę Faulkner – dop. red.). Nie była dziś zdolna do gry. Muszę powiedzieć, że jestem dumny ze swojego zespołu. Graliśmy dobrze przez 35 minut, ale to nie wystarczyło. W końcówce było ciężko, zwłaszcza przez Marissę Kastanek. Musimy pozostać skoncentrowani i walczyć o brązowy medal. Nie możemy teraz się poddać. Seria ze Ślęzą była niesamowita. Publiczność we Wrocławiu i w Polkowicach była fantastyczna. Myślę, że każdy kibic miał frajdę z tych meczów. To jest sport, jeden zespół musiał przegrać. Niestety, to był nasz zespół, ale jestem dumny ze swojej drużyny.

Finał Basket Ligi Kobiet:
19.04.2017 18:45 Ślęza Wrocław - Wisła Can - Pack Kraków
20.04.2017 18:45 Ślęza Wrocław - Wisła Can - Pack Kraków
29.04.2017 14.00 Wisła Can - Pack Kraków - Ślęza Wrocław
ew. 30.04.2017 18:30 Wisła Can - Pack Kraków - Ślęza Wrocław
ew. 3.05.2017 18.30 Ślęza Wrocław - Wisła Can - Pack Kraków

O brązowy medal:
19.04.2017 CCC Polkowice - Artego Bydgoszcz
20.04.2017 CCC Polkowice - Artego Bydgoszcz
23.04.2017 Artego Bydgoszcz - CCC Polkowice
ew. 24.04.2017 Artego Bydgoszcz - CCC Polkowice 
ew. 27.04.2017 CCC Polkowice - Artego Bydgoszcz

siem