Powoli wychodzimy na prostą - rozmowa z Gabrielą Wistubą, prezesem Utexu Rybnik
Dodano: 07.08.2010, 17:46
- Drużyna będzie prawie zupełnie zmieniona - zapowiada Gabriela Wistuba. Pani prezes Utexu Rybnik, specjalnie dla portalu Koszykówka Kobiet, zdradza, co słychać w 8.zespole ostatniego sezonu Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet.
Damian Juszczyk: Wielkimi krokami zbliża się kolejny sezon Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet. Jaką kadrą Państwo dysponują?
Gabriela Wistuba, prezes Utexu Rybnik: - Na dzień dzisiejszy skład jest kompletowany. Drużyna będzie się składała z zawodniczek polskich (6-8) i amerykańskich (3-4). Nasz budżet jest porównywalny z zeszłorocznym, zawodniczki polskie z poprzedniego sezonu chciały zarabiać więcej, nie było nas na nie stać, więc odeszły. Tak więc drużyna będzie prawie zupełnie zmieniona. Pozostały jedynie Karolina Stanek - z którą w zeszłym roku podpisaliśmy dwuletni kontrakt - i Katarzyna Suknarowska (zgłosiła akces do naszego klubu, jednak kontraktu jeszcze nie ma).
Sporo mówiło się o problemach infrastrukturalno-finansowych zespołu. Czy udało się już zażegnać te trudności?
- Powoli rozwiązujemy te problemy... W nowym sezonie będziemy w końcu grać i trenować we własnej hali, której oddanie ma nastąpić około 15. września, tak więc organizacyjnie będzie łatwiej i w końcu będzie można normalnie trenować, co w zeszłym sezonie nie było możliwe. Jeśli chodzi o kwestie finansowe, wydaje mi się, że nie jesteśmy jedynym klubem z takimi problemami... Jednak powoli udaje nam sie wychodzić na prostą.
Jakie cele stawiają Państwo przed drużyną w najbliższych rozgrywkach?
- Jak już wspomniałam, mamy budżet porównywalny z zeszłorocznym, właściwie mamy taki sam budżet od kiedy gramy w ekstraklasie, więc i wyniki były zbliżone... Tak więc w tym sezonie znów walczyć będziemy o awans do fazy play-off. Może rybnicki kibic oburzony będzie moim minimalizmem, choć ja to jednak nazywam trzeźwą oceną możliwości. Z pustego i Salomon… Obiecywanie walki o „pierwszą czwórkę” (a osiem klubów juz tak obiecało) i rozbudzanie apetytów byłoby raczej wielkim nadużyciem.
- Korzystając z okazji, pozdrawiam Czytelników portalu i życzę w nadchodzącym sezonie przeżycia wielu pozytywnych koszykarskich emocji.
Rozmawiał Damian Juszczyk
/ redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl /
fot. www.kkrowrybnik.pl
<< Wracaj





Dodaj komentarz