Igrzyska Olimpijskie w Rio 2016 - faza grupowa (cz. 1)

Dodano: 07.08.2016, 11:12


Od 6 do 20 sierpnia br. w Rio, 12 zespołów rywalizuje o złoty medal w Igrzyskach Olimpijskich. Europę reprezentuje 5 reprezentacji – Serbia, Hiszpania, Francja, Turcja oraz Białoruś. Tytułu bronią koszykarki ze Stanów Zjednoczonych. Transmisja TV


Zaledwie 24% skuteczność w meczu otwarcia osiągnęła reprezentacja Turcji w spotkaniu z Francją. Dodatkowo w II oraz IV kwarcie koszykarki znad Bosforu zdobyły łącznie tylko 7 punktów (odpowiednio 3 i 4)!, przy 28 rywalek. Francuzki spotkania również nie mogą zaliczyć do udanych (35% z gry, 21/59).

Turcja - Francja
39:55 (16:8, 3:14, 16:19, 4:14

Najlepiej punktujące:
Turcja: Yilmaz 16, Vardarli Demirmem 10, Caglar 5
Francja: Miyem 14 oraz Michel 14, Ayali 9

Tylko w pierwszych 10 minutach spotkania gospodynie miały przewagę nad dużo bardziej doświadczoną ekipą z Australii. Im więcej mijało czasu gry, tym coraz bardziej do głosu dochodziły koszykarki z kraju kangurów. Po 20 minutach gry, Australia prowadziła 39:35. Przełomowa dla losów rywalizacji okazała się „trójka” Erin Phillips na 90 sekund przed zakończeniem III kwarty – 56:51. W kolejnych akcjach nie potrafiące trafić do kosza Brazylijki były tylko tłem dla dobrze grających koszykarek z Australii.

Brazylia - Australia
66:84 (24:14, 15:21, 14:22, 13:27)

Najlepiej punktujące:
Brazylia: Castro 25, Santos 10, Dantas 9
Australia: Cambage 20 (14zb), Mitchell 18, Taylor 17

Sensacyjnej porażki doznały koszykarki z Białorusi. Co prawda ich forma już w turnieju kwalifikacyjnym do Rio, pozostawiała wiele do życzenia, lecz takie spotkania jak z Japonią trzeba wygrywać.  Od pierwszego gwizdka spotkanie stało na wyrównanym poziomie i żadna ze stron nie umiała uzyskać wyraźnej przewagi. O wszystkim zadecydowała ostatnia część spotkania, wygrana przez Japonki 17:13. Zanim się to jednak stało, to na 90 sekund przed końcową syreną akcję 2+1 zanotowała Leuchanka, która tym samym zmniejszyła straty do jednego „oczka” – 68:69. Niestety na 20 sekund przed końcem, faulowana Yoshida pewnie wykorzystała przysługujące rzuty wolne i było 75:70. Szybka odpowiedź Snytsiny i trafienie zza linii 6,75 dawała jeszcze nadzieję na co najmniej dogrywkę. Szybki faul Troiny na dwa punkty zamieniła ponownie Yoshida i stało się jasne, że Białoruś tego spotkania już nie wygra. Białoruś wygrała zdecydowanie walkę na tablicach – 44:26.

Białoruś - Japonia
73:77 (21:26, 19:15, 20:19, 13:17)
Najlepiej punktujące:
Białoruś: Leuchanka 15, Snytsina 14, Harding 12
Japonia: Kurihara 20, Tokashiki 16, Takada 12

Przez 40 minut gry, koszykarki z Turcji dzielnie walczyły o zmazanie plamy z pierwszego spotkania z Japonią i odniesienia pierwszej wygranej na turnieju. Jednakże wszystko na co było je stać w dniu dzisiejszym, było za mało aby pokonać dobrze dysponowane rywalki. Drugi bardzo dobry mecz rozegrała środkowa Cambage (22 punkty oraz 11 zbiórek). Po trafieniu Sanders, Turcja na początku IV kwarty jeszcze remisowała (po 43). Brak skuteczności i proste straty w kolejnych minutach oraz skuteczna gra Cambage oraz Taylor dała drugą wygraną "kangurów.

Australia - Turcja
61:56 (12:15, 14:14, 17:12, 18:15)

Najlepiej punktujące:
Australia: Cambage 22 (11zb), Mitchell 11, Ebzery 11
Turcja: Sanders 25, Yilmaz 14, Alben 13

Dobra gra przez 20 minut, to za mało aby pokonać Francję. Przekonały się o tym koszykarki z Białorusi, które po I połowie prowadziły 42:34. Dużo gorzej było po zmianie stron, trafienia Miyem oraz Ayali wyprowadziły „Trójkolorowe” na prowadzenie 46:45 w 25 minucie gry. W ostatniej części spotkania rzut Leuchanki dał 4 „oczka” przewagi na 3 minuty i 45 sekund przed końcową syreną. Od tego momentu żadna ze stron nie chciała popełnić błędu i skrupulatnie wykorzystywała każdą sekundę przysługującej gry. Gdy na zegarze pozostawało zaledwie 16 sekund gry, trafiła Epoupa i było 71:70 dla Francji. Faulowana Harding wykorzystała dwa rzuty wolne i gdy wydawało się, że Białoruś wygra to spotkanie – równo z końcową syreną trafiła Yacoubou dając wygraną 73:72.

Francja - Białoruś
73:72 (14:22, 20:20, 18:11, 21:19)

Najlepiej punktujące:
Francja: Epoupa 16, Yacoubou 13, Ayali 13
Białoruś: Likhtarovic 16, Snytsina 14, Leuchanka 13 (13zb)

Japonia - Brazylia
82:66 (19:20, 28:13, 26:19, 9:14)

Najlepiej punktujące:
Japonia: Tokashiki 23, Kurihara 12, Takada 12
Brazylia: Castro 20, Dantas 17, Santos 13 (16zb)


GRUPA A M ZW POR KOSZE +/- PKT
1
Australia*
2 2 0 145/122 4
2 Japonia* 2 2 0 159/139 4
3 Francja* 2 2 0 128/111 4
4 Białoruś*
2 0 2 145/150 2
5 Turcja 2 0 2 95/116 2
6 Brazylia 2 0 2 132/166 2

Chiny - Kanada
68:90 (9:19, 17:18, 20:23, 22:30)

Najlepiej punktujące:
Chiny: N. Chen 13,  X. Chen 12, Gao 9
Kanada: Tatham 20, Murphy 12, Langlois 11

USA - Senegal
121:56 (35:9, 29:12, 30:17, 27:18)

Najlepiej punktujące:
USA: Stewart 15, Taurasi 15, Fowles 15
Senegal: Dieng 10, Sy 9, Thiam 8

Dramaturgia oraz emocje do ostatnich sekund – tak wyglądało spotkanie najlepszej obecnie drużyny Europy z Hiszpanią. Wygrały te drugie, za sprawą lepszej postawy w końcówce spotkania oraz przebudzenia się Alby Torrens, która po pierwszych 20 minutach gry miała na swoim koncie zerowy dorobek punktowy (0/6). Ostatnie 10 minut spotkania otworzyła celnym rzutem zza linii 6,75 Marta Xargay (49:44). W kolejnych akcjach nieskutecznie grające Serbki straciły następne punkty i ich strata wzrosła już do 9 „oczek” – 46:53. Gdy po serii błędów zarówno z jednaj jak i drugiej strony, dwa rzuty wolne wykorzystała Ana Dabovic i na tablicy wyników było 55:57, rzutem za trzy popisała się Anna Cruz ponownie dając odetchnąć swojej drużynie – 60:55. Na 19 sekund przed zakończeniem kolejne trafienie Milovanovic zniwelowały straty do 3 punktów (59:62). Faulowana Laura Nicholls przestrzeliła jeden rzut wolny, a szansę na zmniejszenie strat miała Petrovic, jednak i ona przestrzeliła mając przed sobą tylko kosz. Kontrę wykorzystała Ndour, kończąc tym samym całe spotkanie. Hiszpanki wygrały również walkę na tablicach – 47:35.

Serbia - Hiszpania
59:65 (18:19, 13:12, 13:15, 15:19)

Najlepiej punktujące:
Serbia: Milovanovic 17, Page 14, Petrovic 12
Hiszpania: Xargay 15, Cruz 13 (11zb), Ndour 11 (13zb)

Hiszpania - USA
63:103 (14:29, 23:25, 14:20, 12:29)

Najlepiej punktujące:
Hiszpania: Torrens 20, Ndour 13, Romero 9
USA: Taurasi 13, Fowles 12, Delle Donne 12

Bardzo słaba IV kwarta, przegrana 10:26, była główną przyczyną drugiej porażki Serbii. Na minutę i 10 sekund przed zakończeniem po trafieniach z rzutów wolnych Any Dabovic, Serbki prowadziły 67:65. Odpowiedź 2+1 Raincock-Ekunwe wyprowadziła Kanadyjki na prowadzenie, a strata Petrovic i celny rzut zza linii 6,75 Langlois przypieczętował wygraną.

Kanada - Serbia
71:67 (21:21, 11:19, 13:17, 26:10)

Najlepiej punktujące:
Kanada: Nulse 25, Gauher 8, Ayim 8
Serbia: Milovanovic 19, Petrovic 15, A. Dabovic 14

Senegal - Chiny
64:101 (21:26, 17:21, 15:26, 11:28)

Najlepiej punktujące:
Senegal: Traore 16, Sy 13, Diarra 10
Chiny: Sun 17, Shao 17, Chen 12


GRUPA A M ZW POR KOSZE +/- PKT
1 USA* 2 2 0 224/119 4
2
Kanada*
2 2 0 161/135 4
3 Chiny* 2 1 1 169/154 3
4 Hiszpania* 2 1 1 128/162 3
5
Serbia
2
0
2
126/136 2
6
Senegal
2
0
2
120/222 2