WISŁA CAN-PACK W KOSZYKARSKIM NIEBIE!!!

Dodano: 03.03.2010, 21:08


Przewaga własnego parkietu okazała się atutem nie do przecenienia w starciu z Friscą Sika Brno.

FOT. ARTUR SOBESTO www.fotoarti.pl

Koszykarki Wisły Can-Pack w koszykarskim raju! "Biała Gwiazda" w trzymającym w napięciu do ostatnich minut spotkaniu pokonała w decydującym starciu drużynę Frisco Sika Brno i (wygrywając rywalizację 2:1) zapewniła sobie udział w Final Four Euroligi! To historyczny sukces - a przecież przed finałową fazą rozgrywek wiślaczki wcale nie stoją na straconej pozycji.

Spotkanie od początku toczone było w szybkim tempie. Od pierwszych sekund aktywna pod koszem rywalek była Ewelina Kobryn. Po chwilowej niedyspozycji spowodowanej chorobą w Brnie, widać było, że wróciła dawna Janell Burse - Amerykanka trafiała z każdej pozycji. Przebudziła się też Marta Fernandez, raz po raz inicjująca dynamiczne akcje pod koszem rywalek. Obie drużyny nie miały problemu ze skuteczną grą w ofensywie, natomiast obrońcom trudno było powstrzymać  rozpędzone przeciwniczki. Gra toczona była akcja za akcję. Do szybkiego tempa koleżanek z zespołu dostosowała się Iziane Castro Marques. Swoją wysoką dyspozycję potwierdziła chociażby  oddając w ostatniej sekundzie celny rzut 3-punktowy. Po I kwarcie 26:24.

Druga kwarta upłynęła pod znakiem „trójek”. Wielkie rzucanie rozpoczęła Paulina Pawlak (29:24 dla Wisły). W tym elemencie gry świetnie radziła sobie także Hollie Grima, nie pozwalając wiślaczkom na powiększenie przewagi. Po wejściu na parkiet, zza linii 6 metrów i 25 centymetrów trafiła Zohnova (43:42 dla Wisły). Ostatnie dwie akcje należały do Liron Cohen, która efektownym wejściem pod kosz ustaliła wynik do przerwy na 47:45 dla „Białej Gwiazdy”.

Przerwa nie zaszkodziła Grimie, która pokazała, że wciąż potrafi trafiać za 3 punkty. Pod koszem ekipy z Brna nie do zatrzymania była Janell Burse. W drużynie Frisco aktywna była Jelena Skerovic. Z każdą minutą gościom coraz trudniej było zatrzymywać wiślaczki, które uzyskały kilkupunktową przewagę. Wisła raz po raz rozmontowywała obronę rywalek, które popełniały coraz więcej błędów. Tymczasem krakowianki grały coraz pewniej. 63:57. 

Początek IV kwarty to gra błędów - widać było, że oba zespoły wiedzą, o co grają. Wielokrotnie zawodniczki obu drużyn popełniały błąd 24.sekund. Ze strony Wisły brakowało decydującego ciosu, a waleczna Skerovic sprawiła, że Frisco goniło wynik (63:61 dla Wisły na 6 minut i 27 sekund przed końcem spotkania). Na szczęście dla Wisły problemy obrońcom rywalek sprawiała Fernandez. Punktem przełomowym spotkania był rzut Eweliny Kobryn za 3 punkty (70:65) na 5 minut przed końcem spotkania. Chwilę później ważny rzut wolny (jeden z dwóch) wykorzystała Fernandez (71:65), a 30 sekund potem Ewelina Kobryn znalazła się tam gdzie być powinna, zachowała zimną krew i podwyższyła prowadzenie „Białej Gwiazdy” na 73:65! W końcówce meczu „trójka” Skerovic dała jeszcze nadzieję gościom (76:73), ale w ostatniej akcji rozwiała ją ponownie ambitna Fernandez, potwierdzając dominację Wisły (78:73).

Rozpoczęło się szaleństwo! Kibice krzyczeli, zawodniczki składały sobie gratulacje, a później śpiewały i świętowały ze swoimi fanami i wreszcie podziękowały wszystkim za wsparcie podczas wszystkich spotkań Euroligi rozgrywanych w Krakowie.

Wisła Can-Pack Kraków dokonała czegoś naprawdę wielkiego (a - zdaniem niektórych przed sezonem - niemożliwego)! Ten sukces i wspaniała postawa krakowskiej drużyny na długo zapisze się w pamięci kibiców, zawodniczek, działaczy oraz na kartach koszykarskiej historii! A przecież przed nami jeszcze Final Four. Wiślaczki rywalizować będą ze ścisłą światową czołówką zawodniczek, ale zagrają już bez presji i chyba nie będzie w Krakowie (a może nawet w  Polsce) kibica, który już dziś odebrałby szansę „Białej Gwieździe”…

Damian Juszczyk (redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl)

 

Wisła Can-Pack Kraków - Frisco Sika Brno 78:73 (26:24, 21:21, 16:12, 15:16)

Wisła Can-Pack Kraków: Janell Burse 20, Marta Fernandez 17, Iziane Castro Marques 14, Ewelina Kobryn 12, Liron Cohen 7, Paulina Pawlak 3, Katerina Zohnova 3,  Agnieszka Majewska 2, Anna Wielebnowska 0.

Frisco Sika Brno: Jelena Skerović 18, Taj McWilliams 15, Hollie Louise Grima 15, Hana Horakova 9, Eva Viteckova 9, DeWanna Bonner 7.