KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski wystosował do Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet protest, dotyczący decyzji sędziego w ostatnich sekundach meczu finałowego ekstraklasy koszykówki kobiet, w którym rozstrzygnęły się losy złotego medalu.
W klubie z Gorzowa tak opisują kontrowersyjną sytuację:
" (...) na trzy sekundy przed końcem drugiego meczu w Gdyni mieliśmy jeszcze szansę na remis i dogrywkę. Wprowadzaliśmy piłkę z połowy boiska, podanie otrzymała Sidney Spencer, złożyła się do rzutu i w tym momencie została sfaulowana. Wszyscy myśleli, że będą trzy osobiste dla naszej Amerykanki, ale niestety sędzia Marek Ćmikiewicz przyznał tylko dwa."
- Zarząd spokojnie debatował, co z tym zrobić. Zdajemy sobie sprawę, że nasz protest nic już nie zmieni, ale postanowiliśmy zaprotestować przeciwko takiemu podejściu do sprawy przez sędziów - powiedział podczas konferencji prasowej wiceprezes Ireneusz Madej.
Przypomnijmy, że drużyna Lotosu Gdynia wygrała ostatnie spotkanie 60:58, rywalizację finałową ekstraklasy koszykówki kobiet 3:1 i tym samym sięgnęła po tytuł mistrzowski Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet.
KoszykowkaKobiet.pl
na podstawie: www.azspwszgorzow.pl
fot. www.azspwszgorzow.pl / Bartosz Zakrzewski
Marcin - 14.05.2010, 00:29
Przegrać też trzeba umieć. W meczu nr 6 Finałów Chicago vs Utah, na skutek ewidentnie błędnych decyzji Chicago zaliczono punkty zdobyte po upływie 24 sek. a Utah nie zaliczono zdobytych prawidłowo. Przegrać też trzeba umieć.
Damian - 14.05.2010, 10:22
Nie protestujcie tylko skutecznie wykonujcie rzuty wolne!! to was zgubiło nie błędy sędziów
Dodaj komentarz