Roneeka Hodges: W naszych sercach byłyśmy faworytkami
Dodano: 04.05.2010, 23:03
Emocje po finałach ligi koszykówki kobiet powoli opadają. Drużyna Lotosu i kibice z Gdyni pewnie jeszcze świętują zdobycie złotych medali. My tymczasem wracamy do tamtych zaciętych bojów. Roneeka Hodges rozmawiała z portalem Koszykówka Kobiet zaraz po czwartym spotkaniu finałowym ekstraklasy koszykówki kobiet.
Jaki był klucz do zwycięstwa? Czy Lotos jednak był faworytem? Co Amerykanka myśli o finałowych rywalkach z Gorzowa? Zapraszamy do działu WYWIADY.
Komentarze
Dodaj komentarz