Drużyna Lotosu Gdynia o krok od obrony tytułu mistrzowskiego! W trzecim meczu finałowym ligi koszykówki kobiet przeciwko KSSSE AZS-owi PWSZ Gorzów Wielkopolski, gdynianki wygrały na własnym parkiecie 75:68 i już jutro koszykówka kobiet w Gdyni może być w złotych barwach. Lotos prowadzi 2:1 i potrzebuje jeszcze tylko jednego zwycięstwa, by świętować kolejne mistrzostwo!
Zeszłoroczny mistrz ligi koszykówki kobiet znów udowodnił sceptykom, że skazywanie go na porażkę przed finałami to zbyt pochopna ocena. Lotos od początku do końca z ogromną determinacją prowadził grę. Drużyna z Gdyni wypracowywała przewagę, a gorzowianki goniły.
Gospodynie nie przestawały jednak uciekać. Tak było do samego końca. Najwięcej emocji kibicom koszykówki kobiet przyniosła ostatnia kwarta. Bardzo ważna okazała się "trójka" rewelacyjnej w tym spotkaniu - na co dzień rezerwowej Lotosu - Marty Urbaniak (68:61). Było to jedno z siedmiu trafień tej zawodniczki podczas całego meczu - Urbaniak okazała się niespodziewania siłą napędową w starciu z gorzowiankami.
W końcówce do walki poderwała AZS jeszcze Samantha Richards, ale nie udało się.
Drużyna Lotosu Gdynia wygrywa z KSSSE AZS-em PWSZ Gorzów Wielkopolski 75:68 i w wielkim finale ligi koszykówki kobiet prowadzi 2:1.
Kolejne spotkanie już jutro o godzinie 16.15 w Gdyni. Jeżeli gospodynie wygrają, będą cieszyć się z następnego tytułu mistrzowskiego ekstraklasy koszykówki kobiet.
Damian Juszczyk
(redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl)
Lotos Gdynia - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. 75:68 (21:17, 14:15, 14:21, 26:15)
Lotos Gdynia: Urbaniak 21, Leciejewska 14, Phillips 14, Wright 14, Matovic 7, Hodges 5.
KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp.: Richards 20, Spencer 12, Anosike 11, Dureika 8, Piekarska 8, Dźwigalska 3, Kaczmarczyk 2, Sapova 2, Żurowska 2.
Dodaj komentarz