Koszykówka kobiet w meczach o brąz ekstraklasy wciąż kryje tyle samo niewiadomych, co przed trzecim starciem w Polkowicach. Jeszcze w II kwarcie CCC traciło do Energi aż 18 punktów. Później jednak niesamowita Shannon Bobbitt poprowadziła gospodynie do zwycięstwa. Tym samym Energa prowadzi już tylko 2:1. Jutro kolejne spotkanie w walce o III pozycję ligi koszykówki kobiet.
Drużyna Energi od początku zdominowała mecz. Przyjezdne, czwarta ekipa zeszłego sezonu ligi koszykówki kobiet, grały nieskutecznie i nie radziły sobie przy rozgrywaniu akcji. W drugiej kwarcie w pewnym momencie koszykówka gospodyń przyniosła im aż 18-punktowe prowadzenie.
Po przerwie CCC to była już jednak zupełnie inne drużyna. Koszykówka kobiet w wykonaniu polkowiczanek była niemal modelowa. Świetnie grająca, waleczna Shannon Bobbitt ciągnęła swój zespół. Końcówka była bardzo wyrówana, tak jak choćby w pierwszym meczu o brąz ligi kobiet.
Dwie trójki Darii Mieloszyńskiej i dwa rzuty wolne Bobbitt sprawiły, że to drużyna CCC cieszyła się ze zwycięstwa i wciąż zachowała szanse na zajęcie III pozycji w lidze koszykówki kobiet.
Kolejne spotkanie już jutro o godzinie 18.00 w hali drużyny CCC.
Damian Juszczyk
(redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl)
CCC Polkowice - Energa Toruń 72:62 (11:20, 12:16, 22:11, 27:15)
CCC Polkowice: Bobbitt 21, Mieloszyńska 17, Carter 13, Jeziorna 8, Trofimowa 6, Bortelova 5, Babicka 2.
Energa Toruń: Fluker 18, Radwan 11, Krawiec 10, Gladden 7, Egenti 6, Gajda 6, Jasnowska 2, Pilav 2.
Dodaj komentarz