Lotos wyrównuje!

Dodano: 20.04.2010, 20:07


Po kolejnym emocjonującym spotkaniu Lotos Gdynia pokonał w Toruniu Energę 76:68, wyrównując stan rywalizacji półfinałowej na 2:2. O tym, kto zagra o złoto, zadecyduje więc pojedynek w Gdyni.
 
Oceniając po poprzednich zaciekłych pojedynkach obu zespołów, można było się spodziewać, że prawdziwe emocje w Toruniu zaczną się dopiero po przerwie i tak rzeczywiście było.
 
W trzeciej kwarcie okres pewnej, skutecznej gry miał Lotos. Świetnie radziła sobie Erin Phillips, trafiając praktycznie z każdej pozycji. 16 punktów przewagi przed ostatnią odsłoną to efekt nerwowej, nieporadnej gry Energi pod koszem rywalek, a przede wszystkim ospałości w obronie.
 
Kiedy gdyńscy kibice rozpoczynali już świętowanie, ambitne torunianki ruszyły do odrabiania strat. Dynamiczne akcje Alicii Gladden i Charity Egenti, wspieranych przez Monikę Krawiec oraz w kilku akcjach także Magdalenę Radwan sprawiły, że ogromny kapitał Lotosu zmniejszył się do zaledwie dwóch-trzech oczek i taka minimalna przewaga długo utrzymywała się w końcówce.
 
Ostatecznie jednak górę wzięło doświadczenie gdynianek, prowadzonych do boju przez pełną wiary w sukces Phillips. Energa po pełnym emocji spotkaniu przegrywa z Lotosem 68:76 i losy awansu rozstrzygną się w Gdyni.
 
Damian Juszczyk
(redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl)
 
 
 
Energa Toruń - Lotos Gdynia 68:76 (13:24, 23:15, 9:22, 23:15)

Energa Toruń: Gladden 16, Krawiec 16, Fluker 13, Radwan 7, Pilav 5, Egenti 4, Gajda 3, Gulak-Lipka 2, Jasnowska 2.

Lotos Gdynia: Matovic 20, Phillips 15, Wright 12, Leciejewska 12, Urbaniak 7, Hodges 5, Halvarsson 3, Jujka 2.
 
Stan rywalizacji: 2:2.

Decydujący mecz zostanie rozegrany 22 kwietnia (czwartek) w Gdyni.
 
 
 
FOT. ARTUR SOBESTO (www.fotoarti.pl)

Komentarze

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Tytuł:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):