Gorzowianki znów wygrywają wojnę nerwów w czwartej kwarcie z zespołem CCC Polkowice (76:74) i zapewniają sobie awans do finału, kończąc rywalizację przy stanie 3:0. Energa Toruń dzięki fenomenalnej grze w ostatniej odsłonie - zwłaszcza Alicii Gladden i Charity Egenti - pokonuje Lotos Gdynia 70:65, obejmuje prowadzenie 2:1 i jutro podejmie próbę zakończenia półfinałowej batalii.
Energa o krok od spełnienia marzeń…
Spotkanie w Toruniu od początku było bardzo wyrównane, ale gospodynie zaczęły nerwowo i myliły się pod koszem rywalek. Wykorzystał to Lotos, wypracowując przewagę, a potem systematycznie ją powiększając. Na początku III kwarty przyjezdne prowadziły aż 37:26.
Pozostała część drugiej połowy należała już jednak do ”Katarzynek”. Nie do zatrzymania był amerykański duet w ekipie Energi, Alicia Gladden i Charity Egenti. I choć jeszcze na nieco ponad półtorej minuty przed końcem 61:60 prowadził Lotos, w końcówce to gospodynie były skuteczniejsze i wykazały się żelaznymi nerwami. Emocje towarzyszyły kibicom w Toruniu do ostatnich sekund, kiedy to (dokładnie na 1,5 sekundy przed końcem) Monika Krawiec dwoma celnymi rzutami wolnymi odebrała nadzieję gdyniankom i ustaliła wynik na 70:65 dla Energi.
Energia Toruń po raz kolejny w tym sezonie pokonuje Lotos Gdynia (70:65) i jeżeli ”Katarzynki” jutro wygrają, zagrają w finale.
Energa Toruń – Lotos Gdynia 70:65 (9:15, 17:16, 19:18, 25:16)
Energa Toruń: Egenti 24, Gladden 19, Krawiec 9, Gajda 6, Gulak-Lipka 5, Pilav 4, Fluker 3.
Lotos Gdynia: Matovic 18, Wright 15, Phillips 11, Leciejewska 9, Halvarsson 5, Hodges 5, Jujka 2.
…a w finale czekają gorzowianki
Ekipa CCC postawiła wszystko na jedną kartę. W meczu z gorzowiankami gospodynie od pierwszego gwizdka dawały z siebie wszystko, zdając sobie sprawę, że porażka oznacza koniec marzeń o finale. Przez trzy kwarty żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie bezpiecznej przewagi. W ostatniej odsłonie ambitnie walczące polkowiczanki przegrały przede wszystkim ze zmęczeniem i - tak jak w poprzednich spotkaniach - w końcówce dominowały akademiczki. Zdobywając osiem punktów z rzędu wypracowały sobie przewagę, której nie oddały do końca.
KSSSE AZS Gorzów Wielkopolski pokonuje na wyjeździe CCC Polkowice 76:74 i tym samym gorzowianki stają się pierwszymi finalistkami rozgrywek.
CCC Polkowice - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski 74:76 (17:18, 16:12, 26:28, 15:18)
CCC Polkowice: Mieloszyńska 25, Carter 14, Trofimowa 11, Babicka 9, Bobbitt 8, Jeziorna 5, Bortelova 2.
KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski: Anosike 16, Richards 13, Kaczmarczyk 12, Spencer 9, Sapova 8, Żurowska 8, Dźwigalska 4, Piekarska 4, Dureika 2.
Damian Juszczyk
(redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl)
Dodaj komentarz