W poniedziałek wracają też zespoły walczące o utrzymanie w ekstraklasie. MUKS Poznań jest w bardzo trudnej sytuacji, a jego szanse na pozostanie w elicie są coraz mniejsze - nadzieję mogłoby tchnąć w poznańską ekipę zwycięstwo w derbowym meczu z INEĄ. ŁKS, po wysokiej wygranej właśnie z INEĄ w ostatniej kolejce, w świetnych humorach przystępuje do starcia z Artego Bydgoszcz.
MUKS chce jeszcze pomarzyć
Teoretyczne szanse na utrzymanie jeszcze są. Po porażce na własnym parkiecie z osłabionym Liderem Pruszków (58:62), MUKS musi ograć rywalki z INEI. Zwycięstwo gospodyń oraz sukcesy w następnych spotkaniach przy słabej grze ŁKS-u lub Artego mogłoby jeszcze spełnić marzenia kibiców i zawodniczek MUKS-u o pozostaniu w rywalizacji na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.
INEA - co pokazała w pojedynku z ŁKS-em - wygrywać już nie musi, ale derby to przecież mecz o coś więcej niż tylko zwycięstwo, więc gospodyniom poniedziałkowego starcia może nie być tak łatwo.
Nasz typ: MUKS Poznań
Łódzka żaglówka przyspiesza
W drugim spotkaniu ŁKS podejmie Artego Bydgoszcz. Łodzianki są w doskonałych humorach po zwycięstwie nad INEĄ aż 72:42. Artego w swoim poprzednim meczu przegrało z INEĄ 66:73.
Gdyby wysnuwać z tego jakieś wnioski, ŁKS nie powinien mieć problemów z wygraną. W koszykówce nic nie jest jednak takie proste i jednoznaczne, a bydgoszczanki na pewno podejmą walkę - choćby po to, by móc już na pełnym luzie przystępować do kolejnych spotkań, ze świadomością tego, że spadek z ekstraklasy już im nie zagraża.
Nasz typ: ŁKS Łódź
Damian Juszczyk
(redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl)
Dodaj komentarz