Nie przegrać do Świąt - rozmowa z Pauliną Pawlak, koszykarką Wisły Can-Pack Kraków

Dodano: 27.11.2011, 10:30


O zwycięstwie nad KK ROW Rybnik oraz występach "Białej Gwiazdy" w Eurolidze Kobiet rozmawiamy z Pauliną Pawlak, koszykarką Wisły Can-Pack Kraków.

Marcin Mochal: Czy spotkanie z zespołem KK ROW Rybnik było łatwym meczem, na co wskazywałby jego rezultat?

Paulina Pawlak: - Wiedziałyśmy, że w tym sezonie KK ROW Rybnik jest dobrą drużyną. Gra praktycznie cały czas zagranicznymi zawodniczkami, Amerykankami, które są w dobrej formie. Zajmują trzecie miejsce w tabeli, więc spodziewałyśmy się, że to będzie cięzki mecz i byłyśmy zmobilizowane. Cieszę się że od początku udało nam się zdobyć tą bezpieczną przewagę i nie oddałyśmy jej do końca meczu. Zrealizowałyśmy nasze założenia defensywne. Bardzo dobrze grałyśmy w obronie, stąd było łatwiej nam grać w ataku.

W poprzednim meczu Euroligowym z chorwackim Gospićem musiałyście "gonić wynik", dokonałyście tego i odniosłyście zwycięstwo.

Trudno się gra z tak szalonym przeciwnikiem jakim jest Gospić. To bardzo nieobliczalna drużyna, skutecznie grała do przerwy i rzeczywiście ciężko nam sie grało. Wiedziałyśmy, że jeśli przez 40 minut będziemy grać konsekwetnie i agresywnie w obronie oraz "swoje" w ataku to je zmęczymy i tak się stało. Wygrałyśmy i było to dla nas bardzo ważne zwycięstwo, dlatego bardzo się z tego cieszymy.

Pierwszą rundę rozgrywek Euroligi Kobiet Wisła Can-Pack Kraków zakończyła bilansem 5 - 2. Jesteście zadowolone z tego bilansu?

Tak, jesteśmy zadowolone, choć trochę żałujemy tego "wpadkowego" meczu w Brnie, jak się okazuje z najsłabszym przeciwnikiem w naszej grupie. Cieszymy się jednak, że jeśli wyjdziemy z grupy ten mecz nie będzie miał znaczenia, bo liczą się tylko spotkania z tymi drużynami, które awansują dalej. Myślę, że ten bilans jest satysfakcjonujący i walczymy dalej. Przed Świętami gramy sporo bardzo waznych meczów zarówno w lidze polskiej jak i Eurolidze . Mobilizujemy się, żeby nie przegrać do Świąt.

Pierwsze starcie z Koszycami w Krakowie po wyrównanym meczu wygrałyście, jak będzie w rewanżu?

Zespół z Koszyc pokazuje, że jest klasową drużyną, bardzo dobrze spisuje się w Eurolidze Kobiet w tym sezonie , więc zdajemy sobie z tego sprawę, że to będzie bardzo ciężki mecz. Wiemy jak trudno gra się w hali w Koszycach. Musimy zagrać zdecydowanie lepiej niż w Krakowie.

Wśród kibiców jest duża mobilizacja na mecz ze Spartakiem Moskwa, który nieoczekiwanie pokonałyście na wyjeździe. Myślicie już o tym meczu?

Na razie nie myślimy o tym, skupiamy się na najbliższych meczach. Parę dni przed tym meczem na pewno się zmobilizujemy. Będziemy chciały powtórzyć niespodziankę z Rosji, leczjak już wspomniałam, najwazniejsze są te najbliższe mecze.


Rozmawiał Marcin Mochal

KoszykowkaKobiet.pl



Fot. JAKUB SKOWRON (www.ansver-theblackmamba.blogspot.com)

Komentarze

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Tytuł:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):