Samolot z koszykarkami Wisły Can-Pack, sztabem zarządzająco-trenerskim, dziennikarzami i kibicami około godziny 3.00 rano wylądował na lotnisku w Balicach.
Lot przebiegł bez większych trudności. Największym rozczarowaniem była dla wszystkich niska temperatura (1 stopień Celsjusza), która przywitała zespół.
Wszyscy byli zmęczeni, ale w ciągu kilku dni spędzonych w Walencji wzbogacili się o mnóstwo wrażeń sportowych i nie tylko sportowych.
Na koszykarskie święto cieniem rzuciła się tragedia, jaką była katastrofa samolotu prezydenckiego. Zespół, kibice i wszyscy podrózujący kilkakrotnie w Hiszpanii wyrażali solidarność z Narodem oraz oddali hołd Ofiarom wypadku. Zrobili to także oficjele, pozostałe drużyny oraz wszyscy uczestniczący w finałach fani.
Dodaj komentarz