Potrzebujemy czasu - rozmowa z Karoliną Stanek, koszykarką Matizolu Lidera Pruszków
Dodano: 30.10.2011, 21:34
Po meczu w Krakowie, nie tylko o spotkaniu z "Białą Gwiazdą", rozmawialiśmy z silną skrzydłową Matizolu Lidera Pruszków, Karoliną Stanek.
Marcin Mochal: Nie udało się wygrać, ale "postawiłyście się" faworytkom ...
Karolina Stanek: - Myślę, że pierwsze trzy kwarty w naszym wykonaniu wyglądały bardzo dobrze i fakt, że przez ten czas prowadziłyśmy był dla wielu zaskoczeniem. Walka była wyrównana. Cieszę się, że taka drużyna jak my, która ma swoje problemy, przyjeżdza do drużyny euroligowej i potrafi walczyć jak równy z równym. Szkoda, że te punkty "uciekły", ale myślę, że mimo wszystko można być zadowolonym z dzisiejszego meczu.
Była szansa sprawić w Krakowie niespodzinkę?
- My jako drużyna wierzyłyśmy w tą niespodziankę, bardzo chciałyśmy też "odbić się" psychicznie. Myślę, że dużo dałoby to zespołowi. Gwiazdy Wisły potrzebowały paru minut żeby się "obudzić", w końcu to nastąpiło i mecz zakończył się na naszą niekorzyść.
W tym sezonie opoką Matizolu Lidera Pruszków jest Aleksandra Chomać, która jak dotąd rozgrywa sezon życia.
- Zgadza się. Ola w tym roku bardzo dobrze spisuje się na pozycji centra. Zrobiła ogromny postep i myślę, że wszyscy sympatycy koszykówki to widzą. Ola jest głównym ogniwem w naszej taktyce podkoszowej. Bardzo dużo na niej spoczywa, a my jej ufamy. Świetnie sobie radzi, oby tak dalej.
W pruszkowskiej drużynie sporo jest "zamieszania" spowodowanego zarówno kontuzjami jak i transferami. Jak to się przekłada na treningi z perspektywy koszykarki?
- Z perspektywy zawodniczki mogę powiedzieć, że jest ciężko, ale dajemy sobie radę na tyle na ile możemy. Są roszady kadrowe, można powiedzieć, że my jako skład jeszcze jesteśmy w budowie i potrzebujemy czasu żeby sie zgrać. Sądzę, że za parę tygodni to wszystko "ruszy" i wtedy pokażemy więcej niż teraz.
Jak będzie w meczu z ŁKS-em Siemens AGD Łódź w przyszłej kolejce?
- Tylko zwycięstwo, nie ma żadnej innej opcji (uśmiech).
Rozmawiał Marcin Mochal
KoszykowkaKobiet.pl
Fot. GRZEGORZ RUTKOWSKI (www.fotorutkowski.pl)
<< Wracaj





Dodaj komentarz