Byłyśmy przygotowane na ciężki mecz - rozmowa z Aną Dabović, koszykarką Wisły Can-Pack Kraków
Dodano: 10.10.2011, 09:12
Z rozgrywającą Wisły Can-Pack Kraków Aną Dabović rozmawiamy o meczu z Energą Toruń, zbliżających się rozgrywkach Euroligi Kobiet i ... jej piłkarskim talencie.
Marcin Mochal Podczas wczorajszej koszykarsko - piłkarskiej imprezy wchodzącej w skład obchodów 105-lecia TS Wisła strzeliłaś ładną bramkę.
Ana Dabović: - Pokazałam, że w piłkę nożną też potrafię grać. To dobrze! (śmiech) Bardzo mi się podobała wczorajsza impreza. Było wspaniale. Zawody z uczestnictwem piłkarzy Wisły, oraz gra koszykarek z kibicami były bardzo interesujące i odprężające. A tego zawsze potrzebujemy.
Mecz z Energą Toruń nie był chyba dla Wisły Can-Pack Kraków łatwym spotkaniem.
- Tak, to były trudne zawody, ale tego oczekiwałyśmy. Byłyśmy przygotowane na ciężki mecz. Toruń to naprawdę dobry zespół. Trener mówił nam, że w Toruniu grają bardzo dobre zawodniczki. Na początku było nam je trudno zatrzymać - zwłaszcza Amerykanki - ale w końcu się udało i wygrałyśmy.
Waszym sporym atutem była dziś świetna gra Anke De Mondt.
- O tak, po pierwsze chciałam pogratulować dziewczynom dobrego meczu, a Anke zagrała świetnie. Myślę, że ważne jest to, że w każdym spotkaniu jedna z nas jest naprawdę dobra. Uważam, że ciężko jest przeciwnym drużynom bronić ponieważ nigdy nie wiedzą, która z nas błyśnie i - że tak to ujmę - je "zabije", jak Anke uczyniła to w meczu z Toruniem.
Kto "zabije" Good Angels Koszyce w zbliżającym się meczu Euroligi Kobiet?
- Myślę, że zawsze wygrywa drużyna, zwłaszcza tak trudne mecze. Mam nadzieję, że z pomocą kibiców wygramy.
Co chciałabyś osiągnąć w Eurolidze Kobiet?
- Kiedy już Euroliga Kobiet wystartuje zobaczę jak to będzie, ale bez wątpienia pierwszym celem jest wyjście z grupy, a drugi awans do Final Eight. Kto wie, wtedy może pokusimy się o niespodziankę.
Jak się czujesz w Krakowie?
- Świetnie! Mogę to powiedzieć bez żadnych oszustw (śmiech). Będę szczera jeśli powiem, że to jeden z najlepiej zorganizowanych klubów. Uczyniono wszystko bym czuła się bardzo dobrze i mogła myśleć wylącznie o koszykówce. Kraków jest pięknym miastem i mi się tu podoba.
Rozmawiał Marcin Mochal
/KoszykowkaKobiet.pl/
Fot. JAKUB SKOWRON (www.ansver-theblackmamba.blogspot.com)
<< Wracaj





Dodaj komentarz