W najwięcej emocji obfitował mecz w Bydgoszczy gdzie miejscowe Artego podejmowało KK ROW Rybnik. Do przerwy gospodynie prowadziły zaledwie trzema punktami i było pewne, że zwycięstwo łatwo im nie przyjdzie. Jak się miało okazać, wygrana nie przyszła im w ogóle, gdyż ku rozczarowaniu bydgoskich kibiców podopieczne trenera Ziemińskiego po końcówce "z horroru" ostatecznie uległy rybniczankom 70 - 71. Bohaterką spotkania została Rachela Fitz, która przesądziła o cennej wygranej przyjezdnych.
Artego Bydgoszcz - KK ROW Rybnik: 70 - 71 (15:13, 19:18, 18:18, 18:22)
Najwięcej punktów dla Artego Bydgoszcz: Jimenez 17 (7 zb.), Szott 14, Koc 10.
Najwięcej punktów dla KK ROW Rybnik: Fitz 19 (10 zb.), Harris 19 (3x3, 7 zb.), Dosty 10 (6 zb.).
Po dobrym początku meczu borykająca się z kontuzjami INEA AZS Poznań nie była w stanie przeciwstawić się toruńskiej Enerdze. Bardzo dobre zawody w barwach poznanianek rozegrała Aneta Kotnis. "Katarzynki" do zwycięstwa poprowadziły Leah Metcalf i Emilia Tłumak.
INEA AZS Poznań - Energa Toruń: 53 - 74 (20:14, 7:14, 10:27, 16:19)
Najwięcej punktów dla INEI AZS-u Poznań: Kotnis 14 (2x3, 10 zb.), Horodeńska 14 (2x3).
Najwięcej punktów dla Energi Toruń: Metcalf 18 (2x3, 6 zb.), Tłumak 21 (5x3), Jujka 10 (8 zb.).
Nie powiodło się także drugiemu zespołowi z Poznania. MUKS nie sprostał u siebie Widzewowi Łódź, choć podobnie jak ich koleżanki "zza miedzy" w meczu z Energą Toruń, także wygrały pierwszą kwartę. Łodzianki zdominowały walkę na tablicach wygrywając ten element gry 49 - 22. W podkoszowej walce brylowała Leona Jankowska, która zebrała aż 15 piłek.
MUKS Poznań - Widzew Łódź: 55 - 76 (19:14, 15:20, 11:20, 10:22)
Najwięcej dla MUKS-u Poznań: Makowska 16 (3x3, 9 zb.), Idziorek 10 (2x3).
Najwięcej dla Widzewa Łódź: Jankowska 20 (1x3, 15 zbiórek), Misiek 15 (8 zb.), Małaszewska 12 (1x3).
Fatalna trzecia kwarta zadecydowała o porażce Odry Brzeg z MKS Tęczą Leszno. Brzeżanki rzuciły w tej "ćwiarce" zaledwie cztery punkty. Tęcza zbudowała wówczas przewagę, której nie oddała do końca spotkania.
Odra Brzeg - MKS Tęcza Leszno: 50 - 61 (17:14, 11:14, 4:15, 18:18)
Najwięcej punktów dla Odry Brzeg: Starling 13 (11 zb.).
Najwięcej punktów dla MKS Tęczy Leszno: Urbaniak 12 (7 zb.), Chomicka 11 (1x3), Freeman 10.
Trzecia kwarta okazała się również pechowa dla ŁKS-u Siemens AGD Łódź w potyczce tego zespołu z ekipą CCC Polkowice. Poniesionych w tej odsłonie strat nie udało się łodziankom odrobić. Ostatecznie "Pomarańczowe" wygrały w Łodzi dziewięcioma punktami.
ŁKS - Siemens AGD Łódź - CCC Polkowice: 63 - 72 (15:14, 20:17, 13:27, 15:14)
Najwięcej dla ŁKS-u Siemens AGD Łódź: Dalembert 17, Prochaska 12 (2x3).
Najwięcej dla CCC Polkowice: Perovanović 14, Maltsi 13 (1x3, 9 zb.), Musina 11 (1x3), Petronyte 10 (8 zb.).
Ciekawe zawody obejrzeli kibice w Pruszkowie, gdzie Matizol Lider Pruszków starł się z KSSSE AZS-em Gorzów Wielkopolski. Świetne zawody rozegrała debiutująca w Pruszkowie superstrzelczyni Laurie Koehn. Górą jednak były gorzowianki. Aż pięć z nich zdobyło co najmniej 10 punktów.
Matizol Lider Pruszków - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski: 70 - 74 (18:22, 20:20, 14:13, 18:19)
Najwięcej punktów dla Matizolu Lidera Pruszków: Koehn 26 (8x3), Chomać 18 (10 zb.), Bednarek 11 (5 as.).
Najwięcej punktów dla KSSSE AZS-u Gorzów Wielkopolski: Johnson 18 (13 zb.), Weaver 12 (14 zb.), Nnamaka 12 (2x3), Smalley 12 (2x3), Skobel 12.
Największym szlagierem pierwszej kolejki ekstraklasy koszykarek był jednak ligowy klasyk Wisła Can-Pack Kraków - Lotos Gdynia. Zwyciężyła "Biała Gwiazda" 67 - 54. Relacja z meczu oraz wypowiedzi zawodniczek i trenerów już wkrótce na naszym portalu.
Wisła Can-Pack Kraków - Lotos Gdynia: 67 - 54 (15:17, 18:18, 17:6, 17:13)
Najwięcej punktów dla Wisły Can-Pack Kraków: Kobryn 19 (6 zb.), Powell 10 (1x3), Bjelica 10 (9 zb.).
Najwięcej punktów dla Lotosu Gdynia: Anderson 14 (2x3, 6 zb.), Jalcova 10 (1x3).
Marcin Mochal
KoszykowkaKobiet.pl
fot. KRYSTIAN KOCERBA
Dodaj komentarz