Wykonujemy dobrą pracę - rozmowa z Jose Hernandezem, trenerem Wisły Can-Pack Kraków
Dodano: 08.09.2011, 16:47
O przygotowaniach Wisły Can-Pack Kraków do sezonu 2011/2012 portal Koszykówka Kobiet rozmawia z głównym trenerem Mistrzyń Polski - Jose Hernandezem.
Marcin Mochal: Czy jest pan zadowolony z przebiegu przygotowań do sezonu?
Jose Hernandez: - Tak. Jeszcze musi dojechać kilka zawodniczek. Codziennie dołącza kolejna koszykarka. Wykonujemy dobrą pracę, więc jesteśmy zadowoleni.
A co z nowymi koszykarkami?
- Na razie trenują tylko Milka Bjelica i Anke De Mondt. Dziś przyjechała Ana Dabović. Czekamy na Petrę Ujhelyi. Jesteśmy zadowoleni z ich pracy oraz umiejętności.
Czy konieczność przygotowywania się bez trzech kluczowych zawodniczek – Eweliny Kobryn, Erin Phillips i Nicole Powell - występujących w WNBA stanowi duży problem?
- Są one oczywiście bardzo ważne dla naszego zespołu. Nie tylko ze względu na to co potrafią dać drużynie w trakcie meczów, lecz także z dnia na dzień - podczas treningów. Aktualnie musimy pracować z zawodniczkami, które są w Krakowie i przygotować się do turniejów bez koszykarek występujących w WNBA.
Pierwszym ligowym przeciwnikiem będzie trudny rywal – Lotos Gdynia. Co pan o tym sądzi?
- W tym momencie nie jesteśmy z tego zbyt zadowoleni, gdyż niewykluczone, że nie będą mogły zagrać Powell, Phillips lub Kobryn. Wszystko zależy od tego jak daleko zajdą w play offs ligi WNBA drużyny, w których występują. Nie tylko czeka nas mecz z Lotosem. Mamy trudny terminarz, w trzeciej kolejce podejmujemy Energę Toruń. Postaramy się dobrze przygotować. Sezon jest długi, przed nami wiele spotkań. Musimy iść krok po kroku.
Rozmawiał Marcin Mochal
/KoszykowkaKobiet.pl/
fot. JAKUB SKOWRON (www.ansver-theblackmamba.blogspot.com)
<< Wracaj





Dodaj komentarz